Jacek Sasin tłumaczy, dlaczego górnicy mają 100 proc. wynagrodzenia w czasie postoju

2020-06-10 15:19
publikacja
2020-06-10 15:19

Wypłaty dla górników w pełnej wysokości za okres wstrzymania wydobycia są uzasadnione, ponieważ wynikają z powodów epidemicznych, a nie z sytuacji ekonomicznej kopalń - powiedział w środę wicepremier, szef MAP Jacek Sasin. Podkreślił, że decyzja nie powinna budzić kontrowersji.

/ fot. Adam Chełstowski / FORUM

"Przeszliśmy do kolejnego etapu zduszenia epidemii koronawirusa w ogniskach, które pojawiły się w śląskich kopalniach. To kolejny etap, bo ta walka trwa do wielu tygodni, praktycznie od pierwszego momentu, kiedy koronawirus pojawił się w Polsce, ale jeszcze nie na Śląsku, nie w kopalniach" - mówił w Radiu Maryja Sasin.

Dodał, że zarządy górniczych spółek z inicjatywy Ministerstwa Aktywów Państwowych podjęły szereg działań zabezpieczających. Wicepremier wśród nich wymienił m.in. zmniejszenie zmian z czterech do trzech w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, rozgęszczenia w windach i w łaźniach, mierzenie temperatury, zapewnienie płynów dezynfekcyjnych.

"Niestety, wszystkie te działania nie uchroniły przed tym, że pojawił się wirus. Kopalnia o miejsce, gdzie rzeczywiście bardzo trudno jest zachować dystans, gdzie górnicy pracują razem. Pojawiły się ogniska w kilku kopalniach i wtedy przeszliśmy na akt bez precedensu - badań przesiewowych, tak żeby zidentyfikować wszystkich zarażonych, aby oni nie zarażali innych, nie roznosili wirusa poza kopalnie" - mówił. I dodał: "Kiedy okazało się, że mamy wiele kopalń do przebadania, jedyną racjonalną decyzją było wstrzymanie pracy w takim zakresie, w jakim to jest możliwe".

Wicepremier zaznaczył, że zamknięcie kopalń na trzy tygodnie to jest okres, w którym każdy zarażony, nawet niezidentyfikowany, po prostu się wychoruje i przestanie zarażać.

Tłumaczył też, że wstrzymanie wydobycia nie oznacza zamknięcia kopalń, ponieważ konieczne jest zabezpieczanie ich pod względem metanowym, przeciwpożarowym, technicznym i geologicznym. W przypadku wielu kopalń oznacza to również ograniczoną eksploatację przodków czy ścian, aby ze względu na zachodzące procesy geologiczne bezpowrotnie nie utracić tam możliwości wydobycia węgla.

Sasin podkreślił, że decyzja o wypłatach dla górników wynagrodzenia w pełnej wysokości za okres wstrzymania wydobycia jest uzasadniona. Nie wynika to bowiem z przesłanek ekonomicznych ograniczenia działalności zakładu, a jest to decyzja podjęta na poziomie rządowym z powodów epidemicznych, aby zlikwidować największa ogniska zarażeń.

"Stąd tak nadzwyczajna decyzja dotycząca wynagrodzenia, nie jak w przypadku postojowego w ograniczonej wysokości, ale żeby wynagrodzenie było płacone w pełnej wysokości. Tym bardziej, że górnicy w ostatnich tygodniach ponosili już ciężar tego, że kopalnie nie pracowały, górnicy byli badani, a w wielu przypadkach były kwarantanny, to było niższe wynagrodzenie" - mówił Sasin.

Wicepremier zaznaczył, że jeżeli wziąć pod uwagę, że w poprzednich tygodniach w Polskiej Grupie Górniczej ograniczono wymiar czasu pracy i wynagrodzenie do poziomu 80 proc. ze względów ekonomicznych, to straty dla górników byłyby zbyt duże.

"Stąd taka decyzja została podjęta. Nie powinna ona budzić żadnych kontrowersji. Mamy do czynienia rzeczywiście z sytuacją nadzwyczajną, a nie z sytuacją typową, opisaną w przepisach dotyczących postojowego dla innych firm" - dodał.

Premier Mateusz Morawiecki, tłumacząc decyzję o wstrzymaniu wydobycia w 12 zakładach powiedział, że charakter i warunki pracy w kopalniach sprzyjają rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Jak dodał, masowe badania górników mają na celu szybkie wznowienie przez nich pracy. Decyzja o tym, by górnikom w czasie postoju wypłacać 100 proc. wynagrodzenia ma charakter ochronny – chodzi o ochronę sektora wydobywczego i elektroenergetycznego - mówił premier w wyemitowanej w środę rano rozmowie w Polskim Radiu Katowice.

We wtorek - dzień po ogłoszeniu decyzji o czasowym wstrzymaniu wydobycia w 12 kopalniach - szef rządu przyjechał do Katowic, by m.in. uczestniczyć w posiedzeniu wojewódzkiego sztabu kryzysowego i spotkać się z górniczymi związkowcami. Dzień wcześniej liderzy górniczej i śląsko-dąbrowskiej „S” wysłali do premiera list, w którym m.in. postulowali, by to szef rządu - zamiast szefa MAP, wicepremiera Jacka Sasina - objął górnictwo swoim bezpośrednim nadzorem. Domagali się też wycofania decyzji o zatrzymaniu 12 kopalń, argumentując, że może to prowadzić do likwidacji kopalń i miejsc pracy. We wtorek, jeszcze przed spotkaniem z szefem rządu, w PGG uzgodniono zasady związane z przestojem. (PAP)

autor: Jerzy Rausz

rau/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Advertisement

Komentarze (76)

dodaj komentarz
po_co
Ludzie złoci ale wy się dajecie łatwo manipulować.
Górnicy na postojowym stracą nawet 50% wypłaty, bo duża część ich wypłat to różnego rodzaju dodatki.

Poza tym ta akcja nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, mam w rodzinie kilku górników i chociaż głośno pisze się o 5 tysiącach zarażonych to tak
Ludzie złoci ale wy się dajecie łatwo manipulować.
Górnicy na postojowym stracą nawet 50% wypłaty, bo duża część ich wypłat to różnego rodzaju dodatki.

Poza tym ta akcja nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, mam w rodzinie kilku górników i chociaż głośno pisze się o 5 tysiącach zarażonych to tak naprawdę między górnikami mówi się o raptem kilku przypadkach z których w dodatku żaden nie trafił do szpitala. Oficjalnie do szpitala trafiło ok. 20-30 osób.

Co więcej te głośne badania to jedna wielka medialna bzdura, robi się je selektywnie na pewnych grupach pracowników. Uruchomcie ludzie rozum, skoro z pobranych próbek tylko kilka procent to próbki z wirusem (4350 osób na 15000 próbek 2,4 %) to na górnikach trzeba by wykonać ponad 200 tys. testów (a robi się ich 2 tys. dziennie - trzeba by badać górników przez 100 dni).

Wykonywane badania przesiewowe po pierwsze mają niewielką skuteczność, po drugie wykrywają przeciwciała, a te świadczą głównie o przebytej infekcji.
Więc na Śląsku jest 5000 osób które są zdrowe i mogą z powodzeniem pracować bo chorobę mają za sobą.
dmarch1
Gornicy dostaja 100 proc wynagrodzenia bo PiS dzieli ludzi. To proste.
lbolek
Decyzją rzadu zamknięto restauracje, kluby, fryzjerów, kosmetyczki, siłownie itd. i nikt nie dostał 100%, tylko niektórzy 80% wynagrodzenia minimalnego. Co on pieprzy?!
tomako_lunatic
"Dlaczego górnicy mają 100 proc. wynagrodzenia w czasie postoju"? ...bo to górnicy
mietek1200
Tak na marginesie bo nic o tym nie piszą , że postojowe na kopalni to nie 3 tygodnie w domu za 100% wynagrodzenia tylko tydzień i to za 100% stawki podstawowej czyli jakieś 2000 zł brutto. Pozostałe 2 tygodnie pracuje normalnie, jedynie ograniczono do 60% liczbę ludzi w pracy.

Jak to ktoś napisał chodzi im tylko o
Tak na marginesie bo nic o tym nie piszą , że postojowe na kopalni to nie 3 tygodnie w domu za 100% wynagrodzenia tylko tydzień i to za 100% stawki podstawowej czyli jakieś 2000 zł brutto. Pozostałe 2 tygodnie pracuje normalnie, jedynie ograniczono do 60% liczbę ludzi w pracy.

Jak to ktoś napisał chodzi im tylko o nastawienie ludzi przeciwko sobie, bo wszyscy myślą "święte krowy górnicy 6 tyś dostaną za siedzenie w domu" a wcale nie jest tak kolorowo 6tyś to nawet brutto nie widziałem normalny pracownik jest traktowany jak każdy inny budowlaniec, brukarz czy inny fizyczny.
Wszystkie kłamstwa kreują media.

Pozdrawiam wszystkich myślących
Ps. 80% za maj to 2285 zł i 300zł dodatku na jedzenie.
po_co
Ile teraz można dostać maksymalnie za dniówkę na dole, 150 zł ?
Trochę ponad 3 tys. zł za pracę w błocie, pyle, huku i to jeszcze z metrami skał i ziemi nad sobą.

Ludzie nie zdają sobie sprawy o strategicznym znaczeniu węgla. Ludzie nie potrafią swojego życia zaplanować na kilka tygodni do przodu ale mają
Ile teraz można dostać maksymalnie za dniówkę na dole, 150 zł ?
Trochę ponad 3 tys. zł za pracę w błocie, pyle, huku i to jeszcze z metrami skał i ziemi nad sobą.

Ludzie nie zdają sobie sprawy o strategicznym znaczeniu węgla. Ludzie nie potrafią swojego życia zaplanować na kilka tygodni do przodu ale mają pojęcie o tym jak ważne dla bezpieczeństwa energetycznego są surowce. Żenada.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
ajwaj
Wszystcy pisza podobnie,
ja tylko o w/w fotce Sasina..

SUPER - niech PIS tak smiga juz wiecznie, brakuje nakrycia glowy,
taka mala okragla czapeczka to uzupelni
jarekzbyszek
Tylko czekam jak Obajtek wykupi kopalnie i stworzy jeden koncern made in PIS.
killgore
Niestety długo nie będziesz czekał. To się właśnie dzieje

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki