REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rola Europy kluczowa dla bezpieczeństwa Ukrainy? Szef NATO: nie ma wątpliwości

2025-02-20 17:39
publikacja
2025-02-20 17:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego nie ma wątpliwości co do kluczowej roli Europy w zapewnieniu pokoju w Ukrainie. Mark Rutte mówił o tym po spotkaniu z prezydentem Słowacji Peterem Pellegrinim. Obaj zgodzili się, że rozejm w Ukrainie musi być trwały.

Rola Europy kluczowa dla bezpieczeństwa Ukrainy? Szef NATO: nie ma wątpliwości
Rola Europy kluczowa dla bezpieczeństwa Ukrainy? Szef NATO: nie ma wątpliwości
fot. YVES HERMAN / /  Reuters / Forum

Szef NATO powiedział, że Kijów potrzebuje gwarancji bezpieczeństwa, tak aby Rosja nie zechciała znów zabierać obcego terytorium. Rutte uznał, że Ukraina wymaga dalszego wsparcia, aby mieć silniejszą pozycję przy stole negocjacyjnym.

W przeciwieństwie do Pellegriniego nie skrytykował prezydenta Francji Emmanuela Macrona za zaproszenie tylko wybranych krajów na spotkania dotyczące Ukrainy i bezpieczeństwa europejskiego. Argumentował, że należy działać, a nie utyskiwać.

Odnosząc się do spotkań w Paryżu, Pellegrini mówił o słabości jedności UE, która jego zdaniem ma negatywny wpływ na postrzeganie Europy przez głównych światowych graczy. Uznał też, że fakt rozpoczęcia negocjacje w sprawie pokojowego rozwiązania konfliktu w Ukrainie przez dwa supermocarstwa, USA i Rosję jest logiczny.

Tematem rozmów sekretarza generalnego NATO w Bratysławie były wydatki na obronę. Sojusznicy będą musieli inwestować ponad 3 proc. swojego produktu krajowego brutto (PKB) w obronność - powiedział Rutte. Obecne zobowiązanie w wysokości 2 proc. PKB nie wystarczy, potrzebne będzie więcej niż 3 proc. - dodał.

Wakacje na giełdzie

Słowacja, która wydaje około 2 proc., jest gotowa do debaty na temat zwiększenia tych wydatków - zadeklarował Pellegrini. Jednocześnie stwierdził, że unijne zasady dotyczące deficytu i długu prawdopodobnie będą musiały zostać złagodzone.

Rutte w Bratysławie nie spotkał się z premierem Robertem Ficą, który krytykuje politykę Zachodu wobec konfliktu na Ukrainie. Uważa, że strategia obliczona na osłabienie Rosji zawiodła.

Fico w czwartek poleciał do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma wygłosić przemówienie na konferencji amerykańskich organizacji konserwatywnych CPAC.

Piotr Górecki (PAP)

ptg/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
samsza
Gen. Komornicki powiedział dziś w polsatnews, że do pilnowania (poważnego) tej ogromnie długiej granicy Rosja Ukraina potrzeba by 40 dywizji (Niemcy mają 1, w Polsce 3) czyli to niewykonalne.

Czyżby żeby był pokój... Rosja musi coś dostać, aby "czuła się bezpieczna" (?) czy jakoś inaczej nazywając, coś żeby siedzieli
Gen. Komornicki powiedział dziś w polsatnews, że do pilnowania (poważnego) tej ogromnie długiej granicy Rosja Ukraina potrzeba by 40 dywizji (Niemcy mają 1, w Polsce 3) czyli to niewykonalne.

Czyżby żeby był pokój... Rosja musi coś dostać, aby "czuła się bezpieczna" (?) czy jakoś inaczej nazywając, coś żeby siedzieli i nie atakowali? Na Moskwę przecież nie ruszą nasi, bo bomby atomowe pójdą. Co tu wymyślić innego?
platfusoptymista
"Europa" to fikcja, Ukrainie nie ma niczego do zaofiarowania. Kluczowa dla bezpieczeństwa Ukrainy jest Rosja.

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki