REKLAMA

Rata kredytu zaczyna "dusić" domowy budżet? Jest kilka sposobów na ratunek

2022-08-08 06:00
publikacja
2022-08-08 06:00
Rata kredytu zaczyna "dusić" domowy budżet? Jest kilka sposobów na ratunek
Rata kredytu zaczyna "dusić" domowy budżet? Jest kilka sposobów na ratunek
fot. Grand Warszawski / / Shutterstock

Co zrobić, kiedy zobowiązanie kredytowe zaczyna “dusić” domowy budżet? Jest kilka sposobów, by temu zaradzić. Jak wskazują eksperci GetHome.pl, rozwiązania, które mają poskutkować zmniejszeniem raty, są popularne szczególnie w aktualnej sytuacji, gdy pieniądz pożyczony z banku bardzo szybko drożeje.

Jak szybko? Niech odpowiedzią będzie przykład: zakładając, że kredytobiorca ma do spłacenia 300 tys. zł pożyczone na 30 lat, to przy aktualnym poziomie wskaźnika WIBOR 3M wynoszącym 7 proc. i standardowej marży w wysokości 2 proc. 9-procentowe całościowe oprocentowanie przełoży się na równą ratę w wysokości około 2420 zł.

Jeszcze we wrześniu 2021, gdy WIBOR był rekordowo niski - 0,21 proc. - przeciętne oprocentowanie wraz z marżą nie przekraczało 2,5 proc., a rata tego samego kredytu była aż o ponad połowę niższa niż obecnie.

Wakacje kredytowe - wszystko co trzeba wiedzieć

Nadpłata kredytu

Jak się ratować? W życie wchodzi właśnie rządowa pomoc mająca “dać oddech” kredytobiorcom w postaci ustawowych wakacji kredytowych. Możliwe jest uzyskanie odroczenia spłaty 4 rat kredytowych w tym roku i kolejnych czterech w przyszłym. To oczywiście dobra wiadomość - wakacje kredytowe mogą być przyznane kredytobiorcom bez względu na to, czy dają sobie radę ze spłatą, czy nie. Odroczenie spłaty możemy wykorzystać tylko doraźnie, jeśli jedynie weźmiemy sobie “urlop” od rat. I tak trzeba będzie je zapłacić, choć bez dodatkowych odsetek - wydłużą one okres kredytowania.

Jak wskazują eksperci portalu GetHome.pl znacznie większe korzyści uzyskamy, gdy zdecydujemy się na nadpłatę kredytu, a więc “zaoszczędzone” pieniądze w wyniku wakacji kredytowych przeznaczymy na wcześniejszą spłatę części kapitału.

OBLIGACJE OSZCZĘDNOŚCIOWE

50 pytań i odpowiedzi. Poradnik (nie tylko) dla początkujących

OBLIGACJE OSZCZĘDNOŚCIOWE

Czy obligacje detaliczne są bezpieczne? Czy chronią przed inflacją? Odpowiadamy na 50 najczęstszych i najważniejszych pytań o propozycję Skarbu Państwa dla oszczędzających. Pobierz e-book bezpłatnie lub kup za 20 zł.
Masz pytanie? Napisz na marketing@bankier.pl

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

Nadpłata kredytu to podstawowy sposób zmniejszenia raty kredytowej. Idealnym czasem do takiego posunięcia jest okres niskich stóp procentowych. Gdy pieniądz był tani czy nawet zbyt tani, jak uważają niektórzy ekonomiści, odnosząc się do polityki NBP, nie warto było “przejadać” nadwyżek po zmniejszających się ratach kredytowych, ale właśnie wówczas płacić tyle samo, co przed serią podwyżek stóp - nadpłacać kredyt, pamiętając o tym, że niskie stopy procentowe nie będą obowiązywały wiecznie. Kto nadpłacał kredyt w okresie, gdy pieniądz z banków był tani, dziś w mniejszym stopniu odczuwa skutki podwyżek stóp procentowych.

Nadpłata kredytu hipotecznego lekiem na rosnące raty? Sprawdzamy, ile można zaoszczędzić

Nadpłacenie kredytu hipotecznego może pozwolić „cofnąć czas” do okresu niższych rat albo skrócić okres spłaty długu. Opcję tę powinni rozważyć także ci, którzy nie mają większych oszczędności.

Czasy rekordowo niskiego oprocentowania kredytów mamy już za sobą, ale dobrym rozwiązaniem może być właśnie nadpłata w trakcie wakacji kredytowych. Zakładając, że nasz modelowy kredytobiorca, zdecydowałby się spłacać kapitał w wysokości odpowiadającej ratom odsetkowo-kapitałowym, na które przyznano mu “wakacje”, to  do końca 2023 r. nadpłaciłby ok. 20 tys. zł, a jego kredyt zmniejszyłby się do 280 tys. zł. Nie wliczamy do tego pozostałego kapitału spłaconego w ratach nieobjętych wakacjami. 

Zakładając, że kwota kredytu wynosi 280 tys. zł, wówczas - przy oprocentowaniu na poziomie 9 proc. (WIBOR 3M - 7 proc. plus marża 2 proc.) przeciętna rata stała spadnie do ok. 2250 zł, a całościowa kwota do spłaty - do 800 tys. zł z niecałych 870 tys. Gra jest więc warta świeczki.

Wydłużenie czasu kredytowania

Innym sposobem obniżenia raty jest wydłużenie okresu kredytowania. Nie jest to jednak rozwiązanie korzystne, jeśli przyjrzeć się całości kwoty do spłaty. Nie bez znaczenia jest też fakt, że po prostu dłużej będziemy “związani” kredytem, co może utrudniać uzyskanie innego finansowania itp.

Jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku w ofertach polskich banków były kredyty na 50 lat. Dziś próżno już szukać takiej możliwości. Banki mogą przyznać pieniądze na maksymalnie 35 lat i w takim zakresie mogą ewentualnie wydłużyć czas trwania umowy kredytowej (konieczne będzie jej aneksowanie).

O ile spadnie rata kredytu? Zakładając, że modelowy kredytobiorca zaciągnął zobowiązanie w wysokości 300 tys. zł na 30 lat (oprocentowanie z marżą - 9 proc., prowizja - 0), ale chce je wydłużyć do 35 lat, wówczas - przy aktualnym oprocentowaniu - jego miesięczna równa rata wyniesie około 2350 zł, a więc będzie o około 70 zł niższa, jednak całkowita wysokość odsetek  wzrośnie do blisko 690 tys.zł, czyli o ponad 100 tys. 

Oczywiście na bieżąco tego nie odczujemy, a niższa rata może przynieść pewną ulgę (zwłaszcza jeśli wydłużenie umowy będzie większe), jednak finalnie jest to zawsze znacznie droższe rozwiązanie. 

Zmiana oprocentowania

Jeszcze innym możliwym rozwiązaniem pozostaje zmiana zasady naliczania odsetek. Od niedawna w ofertach banków pojawiły się kredyty ze stałą stopą procentową, a więc przez jakiś czas (zwykle 5-7 lat) niezależną od decyzji NBP. Aktualnie banki oferują kredyty ze stałym oprocentowaniem na poziomie około 9-9,5 proc., a więc nieodbiegającym zasadniczo od oprocentowania “zwykłych” kredytów.

O takie rozwiązanie mogą się starać zarówno nowi kredytobiorcy, jak i osoby spłacające już kredyt. W obecnej sytuacji jest to jednak wyjście mające uchronić klientów przed skutkami przyszłych wzrostów stóp procentowych, a nie zmierzające do obniżenia aktualnej raty. Należy też pamiętać, że w momencie, gdy pieniądz z banków znów zacznie tanieć, kredytobiorca ze stałą stopą procentową nadal będzie spłacał raty naliczone według oprocentowania określonego w umowie bez względu na poziom wskaźnika WIBOR.

Ogromna większość posiadaczy kredytów ma oprocentowanie zmienne, a więc uzależnione od stóp procentowych NBP i WIBOR-u. Do wyboru jest spłata rat równych i malejących. Każda rata kredytu składa się z części kapitałowej, a więc spłaty ułamka pożyczonej kwoty, i części odsetkowej, czyli naliczonych odsetek będących “zapłatą” dla banku. W interesie klienta jest, by jak najszybciej spłacić kapitał, bo w efekcie zmniejszą się też odsetki naliczane od kapitału.

Taki wariant umożliwia wybór raty malejącej. Wówczas klient spłaca tę samą kwotę kapitału co miesiąc i naliczane od niego coraz mniejsze odsetki. Tak więc stopniowo rata będzie się zmniejszać, ale w początkowym okresie kredytowania będzie znacznie wyższa od raty równej naliczonej dla tego samego kredytu.

Jeśli zależy nam na zmniejszeniu wysokości comiesięcznego zobowiązania wobec banku, możemy starać się o przejście z rat malejących na równe. Przy 300 tys. zł pożyczonych na 30 lat i oprocentowaniu w wysokości 9 proc. rata równa kredytu wyniesie nas około 2350 zł, a rata malejąca na początku spłaty - aż 3000 zł. Ulga jest więc widoczna, jednak na dłuższą metę to wyjście jest niezbyt opłacalne, bowiem rata malejąca będzie z czasem spadać, a całościowa wysokość odsetek do spłaty pozostanie znacznie wyższa. Wyniesie blisko 560 tys. zł, podczas gdy przy ratach malejących będzie niższa o około 150 tys. zł.

Inne rozwiązania

Osoby, które spłacają kilka zobowiązań kredytowych w jednym banku, mogą starać się o tzw. kredyt konsolidacyjny, a więc taki, w który wciągnięte zostaną wszystkie inne spłacane kredyty. Wysokość raty powinna być niższa od sumy rat poszczególnych zobowiązań.

W grę wchodzi też zwiększenie swojej wiarygodności w oczach banku, co da podstawy do renegocjacji warunków umowy, np. zaproponowanie dodatkowego zabezpieczenia kredytu (niekoniecznie musi być to kolejna nieruchomość, ale np. blokada środków na rachunku, poręczenie itp.) czy też przystąpienie do umowy kredytowej kolejnej osoby.

Marcin Moneta

Źródło:
Tematy
Najlepsze lokaty na 100 000 zł – wrzesień 2022 r.

Najlepsze lokaty na 100 000 zł – wrzesień 2022 r.

Komentarze (11)

dodaj komentarz
bha
A czemu stopy % podniesione prawie już rok temu nic nie duszą inflacji, nic wzrostu cen walut i nic cen wewnątrz rynkowych szczególnie tych w detalu non stop jak w amoku rosnących !!!!! - Nie bez celu wielu tym zainteresowanych. Bo niestety ich głównym celem są piękne idee, cele założenia i mydlenie oczu oraz dodatkowe dojenie na A czemu stopy % podniesione prawie już rok temu nic nie duszą inflacji, nic wzrostu cen walut i nic cen wewnątrz rynkowych szczególnie tych w detalu non stop jak w amoku rosnących !!!!! - Nie bez celu wielu tym zainteresowanych. Bo niestety ich głównym celem są piękne idee, cele założenia i mydlenie oczu oraz dodatkowe dojenie na rynku milionów złapanych na haczyki kredytowe osób co miesiąc na niemałe w skali roku dodatkowe miliardy zł dla nienasyconego wciąż i wciąż rynkowego systemu zachłannej bez umiaru i skrupułów coraz większej rosnącej garstce % mamony i coraz większych zysków. Brak więcej słów na tą coraz szerszą obłudę i krótkowidztwo rynkowe niestety nie bez celu udające jarząbka !.
dominikagorska
Jeżeli ktoś może sobie na to pozwolić - nadpłata kredytu jest naprawdę dobrą i opłacalną opcją wykorzystania wakacji kredytowych.
search
Pod warunkiem ze ma opcje nadplaty wczesniej kredytu. Czesto jest tak ze nadplacic mozna ale i nalezne odsetki tez trzeba wplacic.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
baibina
Dziwne ze jeszcze nikt z rządu ani opozycji, nie zaproponował po prostu spłacenie za nich tych kredytów w całości :)
homer691
ja nie wiem jak można mieć tyle problemów, przecież nieruchomości to żyła złota a nie kłopot
lpg_plus_benzyna
oby sie nie okazało, że dla większości te wakacje będą jedynymi, na jakie ich stać i takimi, które śmiało można nazwać "betonowym kołem ratunkowym" :)

chudopacholek
Ciekawe jaki procent biorących wakacje kredytowe rzeczywiście nadpłaci kredyt, a jaki procent wyda na bieżące potrzeby...
prawdziwynierobot
też mnie to ciekawi
xiven
chyba lepiej przehulać te pieniądze, jak zrobili wakacje raz to za rok pewnie zrobią kolejne i tak już zostanie

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki