REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Raiffeisen Bank tłumaczy, dlaczego domaga się od Dziubaków blisko 800 tys. zł

2021-02-10 12:28
publikacja
2021-02-10 12:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Raiffeisen Bank domaga się od państwa Dziubaków, którzy wygrali sprawę przed TSUE, zwrotu zwaloryzowanego o inflację kapitału oraz kosztów poniesionych w związku z bezumownym korzystaniem z pieniędzy, po stwierdzeniu nieważności umowy o kredyt we frankach - podaje serwis Prawo.pl. Umowa opiewała na 400 tys. złotych, bank żąda blisko dwa razy tyle.

Raiffeisen Bank tłumaczy, dlaczego domaga się od Dziubaków blisko 800 tys. zł
Raiffeisen Bank tłumaczy, dlaczego domaga się od Dziubaków blisko 800 tys. zł
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Rozstrzygnięcie 3 października 2019 roku przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytań prejudycjalnych w sprawie Justyny i Kamila Dziubaków przeważyło szalę na korzyść frankowców w sporach z bankami. Po tym, jak dzięki TSUE 3 stycznia 2020 roku Sąd Okręgowy w Warszawie unieważnił ich umowę, bank pozwał ich o 790 995,07 złotych.

Raiffeisen Bank wyjaśnił serwisowi Prawo.pl, że koszty obejmują równowartość użyczonego kapitału w złotówkach wraz z jego waloryzacją o wskaźnik inflacji (zgodnie z danymi GUS), a także poniesiony przez bank koszt obsługi kredytu, wyliczony w oparciu o dane ze sprawozdań finansowych banku. „Bank podkreśla, że nie ubiega się o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału. I zaznacza, że decyzja o pozwie była konieczna ze względu na ochronę interesu wszystkich klientów banku - m.in. depozytariuszy, akcjonariuszy” - tłumaczy bank.

„Będziemy walczyć do końca, bo to roszczenie jest bezprawne” - mówi serwisowi Prawo.pl Agnieszka Plejewska, adwokat i pełnomocnik państwa Dziubaków. Prawnicy broniący frankowców zwracają uwagę, że choć bank mówi o kosztach poniesionych w związku z bezumownym korzystaniem z kapitału, to ma na myśli wynagrodzenie.

Jak informuje portal, o tym, że bankom nie powinno przysługiwać wynagrodzenie za korzystanie z ich kapitału po unieważnieniu umowy, przekonani są: Rzecznik Praw Obywatelskich, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a także Rzecznik Finansowy. 25 marca głos w tej sprawie ma zabrać Sąd Najwyższy.

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (71)

dodaj komentarz
milky_on
Przez lata zapisy umowy były zgodne z prawem a nagle jak kurs CHF wzrósł to już są niezgodne? Brak logiki czy po prostu hipokryzja cwaniaka? Widziały gały co brały ...
jacekdr64
Ludzie brali kredyty we franku, bo można było dostać większą sumę..Doradcy oczywiście zaklinali się, że kurs franka będzie stabilny. Głupi ci co uwierzyli..ale coś ugrać mogą...
ractaros96
Życie jest jednak spokojniejsze bez bawienia się w jakiekolwiek kredyty. Cytując SI z filmu Gry Wojenne - "Dziwna gra. Jedyny sposób, aby wygrać, to nie grać w nią wcale."
lebero654
Wszyscy urzędnicy państwowi nie podzielają stanowiska banku!?. Ale prawnie to ja widzę cienko pozycję pozwanych. Korzystali przez 10 lat z kapitału? Bezprawnie? Bezprawnie, bo umowa została unieważniona. Bank i tak łagodnie ich potraktował. Skoro nie ma umowy strony obowiązane są zwrócić wszystko, co uzyskały. Ale o tym frankowicze Wszyscy urzędnicy państwowi nie podzielają stanowiska banku!?. Ale prawnie to ja widzę cienko pozycję pozwanych. Korzystali przez 10 lat z kapitału? Bezprawnie? Bezprawnie, bo umowa została unieważniona. Bank i tak łagodnie ich potraktował. Skoro nie ma umowy strony obowiązane są zwrócić wszystko, co uzyskały. Ale o tym frankowicze usiłują nie pamiętać albo nie wiedzą lub udają, że nie wiedzą. Cwaniaki.
greg2k
Cwaniaki?
Dlatego, że bronili się przed oszustwem?
Stary chyba kpisz z ludzi!
To jest ewidentnie wina BANKU bo oszukał tych ludzi a Państwo wypięło się na nich.

Jakie kurde bezprawne korzystanie z pieniędzy banku?
Ukradli te pieniądze? NIE! Bank ich po prostu oszukał.
Oddać powinni tylko to co było zapisane
Cwaniaki?
Dlatego, że bronili się przed oszustwem?
Stary chyba kpisz z ludzi!
To jest ewidentnie wina BANKU bo oszukał tych ludzi a Państwo wypięło się na nich.

Jakie kurde bezprawne korzystanie z pieniędzy banku?
Ukradli te pieniądze? NIE! Bank ich po prostu oszukał.
Oddać powinni tylko to co było zapisane w umowie. A tam W ZGODZIE Z PRAWEM była tylko kwota 400.000 PLN i tylko tyle powinni oddać. Cała reszta to kolejne wymuszenie ze strony BANKU!!!
forresty odpowiada greg2k
Już sobie wyobrażam jakie to by było oszustwo i run na sądy jakby frank spadł do 1.5pln. Szturm oszukanych frankowiczów z pozwami. Granda! Skandal! Oszustwo :-)))))
Przestań się błaźnić. Franki zaczęły przeszkadzać jak podrożały. Ot i cała tajemnica
greg2k odpowiada forresty
a to teraz kasujecie wypowiedzi?
bo już na to odpowiadałem i skasowaliście

gość nic nie rozumie i gada głupoty
search
Ciekaw jestem czy gdyby franek kosztowal 1,5 to tez by walczyli. Coz wala glupa , ze nie wiedzieli ze kurs sie zmienia, Ok Sad uniewaznia umowe a to pociaga za soba konsekwencje i proces odkrecenia calego procesu w tym i odszkodowan. Ci Panstwo beda musieli zwroci pieniadzie ktorye bezprawnie dostali i nimi obracali. I to w trybie Ciekaw jestem czy gdyby franek kosztowal 1,5 to tez by walczyli. Coz wala glupa , ze nie wiedzieli ze kurs sie zmienia, Ok Sad uniewaznia umowe a to pociaga za soba konsekwencje i proces odkrecenia calego procesu w tym i odszkodowan. Ci Panstwo beda musieli zwroci pieniadzie ktorye bezprawnie dostali i nimi obracali. I to w trybie natychmiastowym tak to rozumie.
A ze obracali kilkanascie lat to i odsetki sa duze. To co wplacili do banku nalezy im sie zwrot + tez odsetki. Tak ja to widze. Choc na procesie prawnicy niezle zarobia.
greg2k
Oczywiście, że nie byłoby całej tej walki, ponieważ nikt nie miałby problemu ze spłacaniem rat. :)
Oszutwo BANKU wyszło, ponieważ cześć klientów nie miała na raty i BANK uruchomił BTE i wtedy się zaczęło, ponieważ prawnicy klientów szybko znaleźli to oszustwo BANKU.

Czyli BANKI przez swoją pazerność same sobie dokopały,
Oczywiście, że nie byłoby całej tej walki, ponieważ nikt nie miałby problemu ze spłacaniem rat. :)
Oszutwo BANKU wyszło, ponieważ cześć klientów nie miała na raty i BANK uruchomił BTE i wtedy się zaczęło, ponieważ prawnicy klientów szybko znaleźli to oszustwo BANKU.

Czyli BANKI przez swoją pazerność same sobie dokopały, ponieważ za bardzo napompowały CHF poprzez opcje CIRS i SWAP. Miało być maksymalnie +20% a wyszło +100% i plan się posypał
miskoala
Nawet gdyby franki były po 50 groszy to i tak bardziej opłaca się walczyć o unieważnienie (nieuczciwej) umowy niż płacić.
Przypominam, że ten bałagan zaczął się już na początku: banki oferowały te kredyty znając historie identycznych kredytów udzielanych już wcześniej za granicą. Oczywiście zostawiając dla siebie to o czym nie
Nawet gdyby franki były po 50 groszy to i tak bardziej opłaca się walczyć o unieważnienie (nieuczciwej) umowy niż płacić.
Przypominam, że ten bałagan zaczął się już na początku: banki oferowały te kredyty znając historie identycznych kredytów udzielanych już wcześniej za granicą. Oczywiście zostawiając dla siebie to o czym nie było wygodnie mówić klientom. I przejechały się na tym.
Wszystko było by okej gdyby takich klientów miały niewielu. A że w skali europejskiej były ich jednak tysiące ...

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki