Osłona kabiny myśliwca F-35, wysłana do naprawy do USA, została nieoczekiwanie przekierowana do Hongkongu, co budzi obawy, że Chiny mogły uzyskać dostęp do kluczowej technologii stealth - podał w piątek portal Politico.


Jak napisał portal, powołując się na trzy źródła, do incydentu doszło tego lata, kiedy wysłany przez pośrednika ładunek części F-35 przeznaczony do naprawy w USA został przekierowany do Hongkongu w trakcie lotu nad Pacyfikiem. Pentagon potwierdził zniknięcie komponentów.
Według Politico chodzi o akrylową osłonę kabiny F-35, która pokryta jest specjalną powłoką utrudniającą wykrywalność przez radary. Nie jest jasne dlaczego sprzęt został przekierowany, ani w czyim jest obecnie posiadaniu. Budzi to obawy, że dostęp do kluczowej technologii objętej pilnie strzeżoną tajemnicą zdobyły Chiny.
Biuro programu F-35 w Pentagonie poinformowało, że stara się odzyskać komponenty i zbadać incydent oraz zapobiec podobnym w przyszłości. Swoje śledztwo wszczął Kongres.
Portal odnotowuje, że pieczę nad częściami i serwisem samolotów sprawuje producent, Lockheed Martin i przypomina raport agencji nadzorczej GAO (Government Accountability Office) z 2023 roku, iż w ciągu pięciu poprzednich lat zaginął ponad milion części zamiennych F-35.

Sprawa zaginionej osłony nie jest jedynym powodem obaw dotyczących utrzymania sekretów związanych z technologią F-35. Część kongresmenów wyraziła w czwartek zaniepokojenie zgodą administracji USA na sprzedaż myśliwców Arabii Saudyjskiej. Według amerykańskich polityków transakcja rodzi ryzyko, że Pekin może pozyskać technologię dzięki partnerstwu z Rijadem.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ ap/





























































