REKLAMA
FORUM FINANSÓW

MEDIAUSA desperacko szuka porozumienia z Kremlem. „Traktują pokój jak deale w nieruchomościach”

2026-09-18 15:40
publikacja
2026-09-18 15:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Negocjacje pokojowe USA z Kremlem polegają teraz na oferowaniu biznesowej współpracy i ustępstw, jako form „zachęty”. Według europejskiego wywiadu zięć prezydenta Donalda Trumpa Jared Kushner miał omawiać w Moskwie „liczne potencjalne kontrakty z Rosją” - podają amerykańskie media.

USA desperacko szuka porozumienia z Kremlem. „Traktują pokój jak deale w nieruchomościach”
USA desperacko szuka porozumienia z Kremlem. „Traktują pokój jak deale w nieruchomościach”
fot. Kevin Lamarque / / Reuters / Forum

Nie jest zupełnie jasne, czy teraz to tylko amerykańska administracja próbuje zachęcić rosyjskiego przywódcę do podjęcia poważnych rozmów pokojowych za pomocą ustępstw i ofert, czy też jest to próba nawiązania współpracy inicjowana przez Rosjan lub obie strony. Magazyn „The New Yorker” pisze w tekście poświęconym dyplomacji i biznesom Kushnera, że to Rosjanie jako pierwsi zaoferowali Amerykanom „deale biznesowe w zamian za korzystne dla nich porozumienie pokojowe” z Ukrainą.

- Tak się powszechnie uważa - powiedział magazynowi były przedstawiciel USA w tym regionie.

Trump i jego otoczenia mieli analizować wspólne biznesy 

Autor tekstu w „TNY” dotarł do kopii poufnego raportu przygotowanego przez europejską agencję wywiadowczą, z którego wynika, że sam Trump i ludzie z jego otoczenia omawiali różne możliwe kontrakty z Rosją. We współpracę biznesową miałaby być zaangażowana rodzina Trumpa, jego wysłannik do Rosji Steve Witkoff, były wysłannik Richard Grenell i przyjaciel Donalda Trumpa juniora Gentry Beach.

Z drugiej strony „New York Times” zwraca uwagę, że niezależnie od prób wdrożenia nowych sankcji na rosyjską ropę, zainicjowanych przez zmarłego niedawno senatora Lindsaya Grahama, administracja Trumpa z coraz większą determinacją próbuje innych sposobów, by skłonić Putina do zakończenia wojny na Ukrainie.

Scammingout

„Według osób znających przebieg tych rozmów Biały Dom rozważa teraz podpisanie umów biznesowych z Rosją jeszcze przed zakończeniem walk w Ukrainie (...), co miałoby pokazać, że USA myślą poważne o resecie w stosunkach z Rosją” - relacjonuje dziennik.

USA w Moskwie, czyli "szukanie po omacku" 

Oznacza to, że wysłannicy Trumpa, Kushner i Witkoff „szukają po omacku nowych sposobów, by nakłonić Rosję do zaprzestania walk” - komentuje „NYT”. Rozmówcy dziennika oceniają, że Waszyngton rozważa daleko idące ustępstwa na rzecz Kremla.

Należy też pamiętać, że Trump jest pod wrażeniem ekonomicznego potencjału Rosji, który ocenia jako „kolosalny”, a Kreml od początku jego drugiej kadencji proponował mu porozumienia biznesowe dotyczące np. wydobycia metali ziem rzadkich i aluminium, tworzenia spółek joint venture w Arktyce, a nawet zaangażowanie amerykańskich firm z sprzedaż rosyjskiego gazu w Europie - wylicza dziennik.

Może to też oznaczać - spekuluje dalej - że Kushner i Witkoff nie mają już żadnych nowych pomysłów na prowadzenie negocjacji z Kremlem.

„The Nowe Yorker” podkreśla, że ani Witkoff, ani Kushner, który ma 45 lat, nie mają żadnego doświadczenia w dyplomacji, a ponadto zięć Trumpa nie szanuje zawodowych dyplomatów, polega raczej na radach biznesmenów i utrzymuje, że „porozumienia pokojowe są jak deale w nieruchomościach”.

W administracji Trumpa funkcjonuje jako „minister bez teki”. A gdy wraz z Witkoffem otrzymali misję mediowania w sprawie wojny przeciw Ukrainie „obaj wierzyli, że Putin to porządny facet (...) a rosyjska armia jest niezwyciężona” - powiedział magazynowi dyplomata, który pragnął zachować anonimowość.

Były doradca Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa John Bolton ocenił niedawno w artykule na łamach „Washington Post” że nieudolne negocjacje wysłanników USA tylko skłaniają Putina do eskalowania konfliktów. Uznał też, że rozmowy pokojowe, jakie prowadzą Witkoff i Kushner, „zakrawają na desperację”, są „bezwartościowe”, a strona amerykańska nie wniosła ostatnio w te rozmowy żadnej nowej inicjatywy. Taka dyplomacja „może przynieść więcej strat niż pożytku” - podsumował autor, który był ambasadorem USA przy ONZ.(PAP)

fit/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
pawellstolarczyk
No cóż, Zełenski musi pamiętać Chmielnickiego. Musi zgodzić się na niezbyt honorowy pokój, bo go Trump związanego rzuci Putinowi do stóp. Z amerykańskiego punktu widzenia Rosja została już wystarczająco osłabiona.
pozhoga
Lewactwo dalej posługuje się kryteriami rozumowania rodem z przedszkola - niczego z geopolityki nie ogarnia…
prs
Reżimy..
..kukieł..

Muppet show..

Historia bedzie dla nich bezlitosna..
ryan40
USA zbłaźniło się na stulecia wyborem trumpa na swojego prezydenta. Gość ma demencje, traktuje cały swój kraj jak prywatną firmę do zarabiania dla niego pieniędzy, gardzi prawem, gardzi sojusznikami, gardzi sądami, gardzi swoimi obywatelami, traktuje ludzi jak barany.
Coś bardzo bardzo bardzo złego dzieje się w USA że na urząd
USA zbłaźniło się na stulecia wyborem trumpa na swojego prezydenta. Gość ma demencje, traktuje cały swój kraj jak prywatną firmę do zarabiania dla niego pieniędzy, gardzi prawem, gardzi sojusznikami, gardzi sądami, gardzi swoimi obywatelami, traktuje ludzi jak barany.
Coś bardzo bardzo bardzo złego dzieje się w USA że na urząd prezydenta kandydowało dwóch dziadków z demencją.
zoomek
Tam niema kogo wybierać bo każdy kongresmen musi wylizać rebe. A prezydent tym bardziej.
https://www.bitchute.com/video/Rv9GBRy6OT0P
trpaslik
Coś wygląda na to, że tuż przed wyborami połówkowymi embargo na rosyjską ropę i gaz zostanie zdjęte w ramach długoterminowego porozumienia. Nie wiem czy z Donbasem w pakiecie, ale skutek będzie taki sam, cena ropy WTI spadnie do 7 USD. Dodam, że nie wszyscy będą mieli możliwość kupowania taniej ropy z Rosji, niektórzy będą musieli Coś wygląda na to, że tuż przed wyborami połówkowymi embargo na rosyjską ropę i gaz zostanie zdjęte w ramach długoterminowego porozumienia. Nie wiem czy z Donbasem w pakiecie, ale skutek będzie taki sam, cena ropy WTI spadnie do 7 USD. Dodam, że nie wszyscy będą mieli możliwość kupowania taniej ropy z Rosji, niektórzy będą musieli poczekać na Aramco.
bangladesznadwisla
Dwóch mosi co chcą zrobić trochę szmalu kosztem Europy
minekminka134
eobywatelu..co do Putina to umarł już wg.mediow głównego nurtu co najmniej 5 razy,przechorował wszystkie znane warianty raka więc do sprzedania Ukrainy przez USA dożyje.Jak ćwierkają wróbelki e hameryce może dorzucą kawałek Polski albo Litwy bo Putin chce autostradę do Królewca z Białorusi
eobywatel
lenin w swoim mauzoleum też wyglądał zdrowo ;) gdyby nie te tabsy i transfuzje to wasz car też już by był jak lenin. szkoda tylko że innych tak lekko posyła na śmierć. w imię czego? swego ego?

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki