Węgierski urząd skarbowy i celny (NAV) poinformował w środę o umorzeniu dochodzenia w sprawie podejrzenia prania brudnych pieniędzy, dotyczącego konwoju ukraińskiego banku przewożącego gotówkę i złoto, z powodu braku znamion przestępstwa - przekazała agencja MTI.


Zgodnie z komunikatem, NAV zakończył postępowanie w tej sprawie. Jak podano, dochodzenie zostało wcześniej zawieszone – o czym poinformowano opinię publiczną na początku lipca – ponieważ nie znaleziono dowodów ani przesłanek wskazujących na popełnienie przestępstwa.
Ostateczne umorzenie nastąpiło po otrzymaniu odpowiedzi od władz austriackich, które potwierdziły pochodzenie banknotów i metali szlachetnych znajdujących się w zatrzymanym transporcie oraz jednoznacznie stwierdziły, że dokumentacja zakupu była prawidłowa – przekazał NAV.
Na początku marca węgierskie służby zatrzymały dwa pojazdy należące do ukraińskiego państwowego Oszczadbanku wraz z siedmioma jego pracownikami. Wszystkie przewożone środki - 40 mln dolarów, 35 mln euro oraz 9 kg złota - zostały skonfiskowane.
Portal VSquare, cytując źródła bliskie sprawie, przekazał pod koniec marca, że celem zatrzymania konwoju ukraińskiego banku nie było egzekwowanie prawa, ale wywołanie kryzysu dyplomatycznego między Węgrami i Ukrainą, który mógłby przynieść korzyści ówczesnemu premierowi Viktorowi Orbanowi w przedwyborczej kampanii. Telex informował w czerwcu, że Orban osobiście podjął decyzję o zatrzymaniu konwoju.

Węgry zwróciły Ukrainie całą zajętą sumę na początku maja - po wyborach parlamentarnych wygranych przez Tiszę obecnego premiera Magyara, ale jeszcze przed jego zaprzysiężeniem na nowego szefa rządu. 17 czerwca Magyar ogłosił, że Węgry wszczynają wewnętrzne postępowanie mające wyjaśnić decyzje organów państwowych w sprawie ukraińskiego konwoju. Prokurator generalny „musi niezwłocznie zająć się tą sprawą” – napisał premier na platformach Facebook i X.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/wr/


























































