Złoty osłabiał się w poniedziałek po południu o ponad 1 proc. wobec dolara, funta i franka szwajcarskiego. Z kolei euro przebiło psychologiczny poziom 4,40 zł. Wieczorem polska waluta odrobiła część strat, ale wtorek znów przyniósł spadki.


Pierwszy dzień tygodnia przyniósł prawdziwy pogrom złotego i innych walut krajów rozwijających się. Po 20:30 za euro płacono już niemal 4,41 zł - o ponad 4 grosze więcej niż na koniec ubiegłego tygodnia i najwięcej od stycznia 2017 r. Późnym wieczorem złoty odrobinę się umocnił, ale dziś rano kurs ponownie spadł w okolice 4,41.
Jeszcze silniejsze były spadki notowań polskiej waluty wobec innych głównych walut. Dolar kosztował niemal 3,80 zł, po tym jak zyskał ponad 1,7 proc. (ponad 6 groszy). "Zielony" był najdroższy od ponad roku - ostatnio poziom 3,80 zł oglądaliśmy w czerwcu 2017 r. Podobnie jak w przypadku euro, złoty odrobił część strat wieczorem. Dziś sytuacja wygląda nieco inaczej i dolar kosztuje już poniżej 3,78 zł.
Natomiast frank szwajcarski z łatwością sforsował wczoraj poziom 3,80 zł. Wieczorem polskiego czasu za helwecką walutę płacono już prawie 3,82 zł, o 5 groszy więcej niż na koniec ubiegłego tygodnia i najwięcej od lipca poprzedniego roku. We wtorek za franka płaci się 3,81 zł.
Funt ponownie zbliżył się do psychologicznej granicy 5 zł. Ostatnio taki poziom notowano pod koniec maja, a wcześniej - w maju ubiegłego roku.

Polska waluta ma za sobą katastrofalny maj i bardzo słaby czerwiec. Tylko od połowy kwietnia euro podrożało o 25 groszy, dolar o 43 grosze, a frank szwajcarski o 33 grosze. Podobnie zachowują się waluty innych rynków wschodzących. Nie sprzyja im zarówno polityka Rezerwy Federalnej, która podnosząc stopy procentowe, „zasysa” kapitał z powrotem do USA, jak i pogorszenie nastrojów inwestycyjnych wywołane czynnikami politycznymi (wojna handlowa, kryzys koalicyjny w Niemczech, zgoda Pekinu na osłabienie juana), zniechęcające inwestorów do utrzymywania długich pozycji w aktywach postrzeganych jako ryzykowne.
MKa































































