REKLAMA

Szkoły zaczynają rok z dziurą na 80 miliardów. Oświatowa "Solidarność" ostrzega przed zapaścią

2026-09-01 11:58
publikacja
2026-09-01 11:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska szkoła rozpoczyna nowy rok z niedofinansowaniem, nierozwiązanymi problemami nauczycieli i kryzysem kadrowym – ocenił Waldemar Jakubowski z oświatowej „Solidarności”. Według niego niedofinansowanie oświaty to „przynajmniej 80 mld zł".

Szkoły zaczynają rok z dziurą na 80 miliardów. Oświatowa "Solidarność" ostrzega przed zapaścią
Szkoły zaczynają rok z dziurą na 80 miliardów. Oświatowa "Solidarność" ostrzega przed zapaścią
fot. Anatol Chomicz / / Forum

We wtorek, w dniu rozpoczęcia nowego roku szkolnego 2026/2027, przedstawiciele Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” na konferencji prasowej w Warszawie mówili o sytuacji polskiej oświaty.

Przewodniczący sekcji Waldemar Jakubowski przyznał, że często jest pytany o to czy widzi jakieś pozytywy w działaniach obecnego kierownictwa Ministerstwa Edukacji Narodowej. - Przez przeszło już 2 lata rządów można wskazać tylko dwa: rozporządzenie o telefonach komórkowych i (...) ustawa o małych szkołach - powiedział. - I na tym koniec, ponieważ stare problemy zostają nierozwiązane w oświacie, natomiast obecna ekipa ministerialna generuje wciąż nowe - dodał.

Mówiąc o problemach, wskazał na kwestie finansowe. - Domagamy się stałego zobowiązania państwa do wydatkowania określonej kwoty na cele edukacyjne. W naszym przekonaniu to powinna być przynajmniej średnia OECD, czyli 4,7 proc. PKB. W obecnej sytuacji mamy, jeśli policzymy wszystko, to w najlepszym razie mamy 4 proc. - powiedział Jakubowski.

Wyliczył, że „przynajmniej 80 mld zł trzeba dołożyć do systemu, żeby on zaczął pozytywnie, normalnie funkcjonować”.

Wakacje na giełdzie

Przypomniał, że „Solidarność” domaga się powiązania wysokości wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli z wysokością przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Zauważył, że choć ponad rok minął od wyroku Sądu Najwyższego, nadal nie została rozwiązana kwestia wynagrodzeń nauczycieli za godziny ponadliczbowe.

Wskazał także na kryzys kadrowy w oświacie. - Szacujemy rzeczywistą liczbę wakatów na 100 tysięcy przynajmniej, to nie jest (...) 17 tysięcy, które wykazuje ministerstwo - powiedział. Zauważył, że w szkołach pracują nauczyciele emeryci, są nauczyciele, którzy „ciągną nawet po dwa etaty”, są też tacy, którzy pracują w kilku szkołach. - W zeszłym roku szkolnym mieliśmy ponad 2 miliony godzin nadliczbowych. Proszę przeliczyć to na etaty. To olbrzymia liczba - zaznaczył.

Stan zdrowia nauczycieli niepokoi?

- Zwracaliśmy się do Ministerstwa Zdrowia o napisanie specjalnego programu ochrony zdrowia nauczycieli, bo z tym jest też bardzo kiepsko. Mamy twarde wyniki badania. Była sesja w Lublinie poświęcona zagadnieniu zdrowia nauczycieli; z badań renomowanych naukowców wynika, że z tym również jest bardzo duży problem - dodał.

Wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Krzysztof Wojciechowski zauważył zaś, że na te wszystkie problemy nakłada się reforma programowa „Kompas Jutra", której stopniowe wprowadzenie do szkół rozpoczyna się z początkiem tego roku szkolnego. - W naszym przekonaniu ta reforma jest nieprzygotowana. Nauczyciele nie są przygotowani, mimo deklaracji pani minister, że ma kto uczyć nowych przedmiotów: przyrody i edukacji zdrowotnej - powiedział. - Rozmawiamy z nauczycielami. Oni twierdzą, że nie mają przygotowanych pracowni, środki były na to przeznaczone niewystarczające, a studia podyplomowe (...) skończyło niewiele osób - dodał.

Podkreślił, że reformy powinny być wprowadzane w dialogu ze środowiskiem nauczycielskim, powinny poprzedzać je konsultacje, pilotaż. - Reformy powinny się rozkładać na lata, nie na dwa, trzy, pięć, ale na co najmniej 10 lat. Tak robią to porządne państwa, które chcą dbać zarówno o system oświaty, jak również o swoich nauczycieli - wskazał Wojciechowski.

Jakubowski przypomniał, że oświatowa „Solidarność” prowadzi akcję protestacyjną od grudnia 2024 roku.

W lipcu tego roku akcję protestacyjną rozpoczął Związek Nauczycielstwa Polskiego, której elementem była ogólnopolska manifestacja zorganizowana w poniedziałek przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Uczestnicy domagali się pilnego uchwalenia obywatelskiej inicjatywy ZNP, która zakłada ona powiązanie płac nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce. Nauczyciele oczekują też 15 proc. podwyżki wynagrodzeń w 2027 r., a nie o 3 proc. – jak proponuje rząd.

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zapowiada zorganizowanie manifestacji w Warszawie 17 października. (PAP)

dsr/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
salad77
dawać dzieciom laptopy i nauczycielkom też bo te stare już się psują! i każda nauczycielka musi zarabiać co najmniej 10 tys na rękę bo ma wyższe wykształcenie i się należy! dawać i to już w tej chwili!
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Moze zmniejszymy klasy jeszcze bardziej bo w tych 15 osobowych nie da sie pracować zrobmy 10cio osobowe, wymiar czasu nauczycieli skrocmy tez z 18 do 15 godzin, dajmy 20% podwyzki tak jak sobie tego życza i przyjmijmy 200 tys nowych TO POWINNO POMOC! Pieniadze sie sciagne z Pań na kasach w Lidlu siedzacych tam od 6tej rano do 24 w nocy!

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki