„Chcę, aby polska szkoła szła krok w krok za tym, co niesie za sobą postęp w dziedzinie technologii” – napisała ministra edukacji Barbara Nowacka w liście z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Ma to się wydarzyć dzięki reformie „Kompas Jutra”, która od 2026 r. wejdzie do polskich szkół.


Nowacka z okazji rozpoczynającego się we wtorek roku szkolnego 2026/2027 napisała list, w którym podkreśliła, że szkoła tworzy środowisko sprzyjające wszechstronnemu rozwojowi młodego człowieka.
Zwróciła uwagę na zmiany w ramach Kompasu Jutra. „Wiedza pozostaje fundamentem procesu nauczania; zależy mi jednak na tym, aby była to wiedza, którą możecie, Drodzy Uczniowie i Drogie Uczennice, wykorzystać w praktyce i która nada poczucie sprawczości i sensu codziennej nauce” – napisała Nowacka.
Wspomniała, że na dalszych etapach kształcenia Kompas Jutra ma wprowadzać interdyscyplinarne podejście do umiejętności. Wymieniła w tym kontekście nową podstawę programową, specjalne moduły tematyczne, edukację dla bezpieczeństwa, obowiązkową edukację zdrowotną oraz nieobowiązkowe zajęcia z zakresu zdrowia seksualnego.
Podkreśliła także rolę nauczycieli „w tworzeniu szkoły przyjaznej uczniom i uczennicom oraz wspierającej ich wszechstronny rozwój”.

Dziękując nauczycielom za zaangażowanie, Nowacka zapewniła ich o wsparciu we wprowadzaniu założeń Kompasu Jutra.
„Chcę, aby polska szkoła szła krok w krok za tym, co niesie za sobą postęp w dziedzinie technologii” – oświadczyła.
„W związku z tym MEN wyposaża placówki w ponad 700 tysięcy laptopów i tabletów, 12 tysięcy pracowni AI i pracownie STEM, a sale przyrodnicze i te przeznaczone do zajęć praktyczno-technicznych w potrzebny sprzęt” – wskazała. I dodała, że „nowoczesne narzędzia dydaktyczne to największa jak dotąd inwestycja w edukację cyfrową”.
Przypomniała, że od początku nowego roku szkolnego zaczynają obowiązywać przepisy zakazujące uczniom korzystania w szkołach z telefonów komórkowych i innych osobistych urządzeń elektronicznych.
„Mam nadzieję, że ta zmiana w niedługim czasie pokaże niezbywalną wartość rozmów twarzą w twarz – również w rodzinnym gronie, a jednocześnie stanie się środkiem przeciwdziałającym różnym rodzajom presji społecznej, przeciążenia informacyjnego czy mechanizmom wykluczenia” – napisała Nowacka.
Z początkiem nowego roku szkolnego rozpocznie się reforma programowa pod nazwą „Reforma26. Kompas Jutra”. Od 1 września 2026 r. zgodnie z nią w przedszkolach i szkołach podstawowych wprowadzana będzie nowa podstawa programowa kształcenia ogólnego.
"Kompas Jutra" ma nauczyć uczniów rozpoznawania dezinformacji
Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało, że uczniowie nauczą się weryfikacji faktów, odróżniania ich od opinii oraz rozpoznawania manipulacji i dezinformacji w sieci. Dzieci dowiedzą się, jak bezpiecznie szukać i selekcjonować informacje, oceniać wiarygodność źródeł, a także jak odpowiedzialnie tworzyć i publikować własne treści cyfrowe.
Ministra edukacji Barbara Nowacka stwierdziła w czwartek podczas konferencji prasowej, że reforma jest odpowiedzią na wyzwania związane z funkcjonowaniem dzieci i młodzieży w świecie cyfrowym.
– Chcemy, aby młody człowiek umiał odróżnić prawdę od fałszu i potrafił znaleźć źródło informacji. (…) Fake newsy i dezinformacja są naszą codziennością. Każdy z nas, czytając artykuł czy oglądając zdjęcie, powinien zatrzymać się na chwilę i zastanowić: skąd ta informacja się wzięła, kto ją przekazuje i czy jest prawdziwa – podkreśliła szefowa resortu.
O powszechnym korzystaniu z sieci przez najmłodszych świadczy raport „Internet dzieci 2026”, opublikowany w czerwcu przez fundację Instytut Cyfrowego Obywatelstwa. Z badań wynika, że w Polsce z internetu korzysta około 2,6 mln dzieci w wieku 7-14 lat, które spędzają online średnio 4 godziny i 25 minut dziennie. To o godzinę dłużej, niż wynosi średnia dla całej populacji Polaków.
Według raportu dzieci przeznaczają 40 proc. czasu online na serwisy społecznościowe, mimo że są one przeznaczone dla użytkowników od 13. roku życia. Badanie pokazało również, jak najmłodsi masowo korzystają z nowoczesnych technologii: 43 proc. z nich używa ChatGPT, a 23 proc. sięga po narzędzia do obróbki wideo opierające się na sztucznej inteligencji.
(PAP)






























































