REKLAMA

Rosyjski "Starlink" w opałach? Nowa seria satelitów utknęła na złej orbicie

2026-09-01 13:06
publikacja
2026-09-01 13:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Druga seria rosyjskich satelitów komunikacyjnych Rasswiet nie zdołała osiągnąć planowanej wysokości operacyjnej, co stanowi kolejny cios dla prób stworzenia przez Moskwę odpowiednika systemu internetu satelitarnego Starlink – poinformował w najnowszym raporcie Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Rosyjski "Starlink" w opałach? Nowa seria satelitów utknęła na złej orbicie
Rosyjski "Starlink" w opałach? Nowa seria satelitów utknęła na złej orbicie
fot. Aleksandr Kukharskiy / / Shutterstock

Według danych systemu śledzenia obiektów kosmicznych N2YO, cytowanych przez amerykański think thank w najnowszym raporcie, żaden z 16 satelitów Rasswiet wystrzelonych 19 lipca nie wzniósł się na docelową wysokość. Większość utknęła na orbicie na pułapie od 300 do 400 km, zamiast zakładanych 870 km, a co najmniej dwa obiekty zmierzają z powrotem w stronę atmosfery ziemskiej.

Analitycy ISW oceniają, że Rosja próbuje w pośpiechu rozbudowywać konstelację Rasswiet, aby zrekompensować utratę dostępu do Starlinka po odcięciu rosyjskich sił od tej sieci w lutym. Z pośpiesznie wyznaczonych terminów wynika, że Moskwa nie jest przygotowana do tak szybkiego wdrażania technologii i dochodzi do kolejnych opóźnień.

Z pierwszej serii 16 satelitów, wysłanych w marcu, jedynie 12 osiągnęło stabilną orbitę. Zapewniają one rosyjskim wojskom w Ukrainie zaledwie dwa krótkie okna łączności dziennie, trwające łącznie do półtorej godziny.

Mimo to zdaniem ISW obecna konstelacja satelitów Rasswiet stanowi zagrożenie dla Ukrainy, ponieważ może pozwalać rosyjskim siłom zbrojnym na przeprowadzanie precyzyjniejszych uderzeń za pomocą zdalnie sterowanych systemów bezzałogowych oraz korzystanie z łączności satelitarnej nawet w okresach ograniczonej dostępności łączności. Nawet częściowo udane starty satelitów Rasswiet mogą umożliwić rosyjskiemu wojsku coraz częstsze wykorzystywanie łączności satelitarnej na polu walki oraz podczas ataków na Ukrainę - zaznaczył think thank.

Wakacje na giełdzie

Eksperci ISW wskazują najsłabszy punkt w rosyjskim programie: uzależnienie Rosji od kosztownych i rzadkich rakiet nośnych Sojuz-2.1b. W obecnym tempie - 6-8 startów rocznie dla całego programu kosmicznego - Moskwa jest w stanie wynieść na orbitę maksymalnie 128 satelitów w ciągu czterech lat. Tymczasem do zapewnienia ciągłej, stabilnej łączności nad Ukrainą potrzeba co najmniej 200–300 sprawnych obiektów.

Zagrożeniem dla rosyjskich planów są precyzyjne uderzenia Ukrainy

W połowie sierpnia ukraińskie siły zaatakowały Zakłady Rakietowo-Kosmiczne Progress w Samarze (na południowym wschodzie europejskiej części Rosji), produkujące rakiety Sojuz, a także przeprowadziły próbę ataku na kosmodrom Plesieck w obwodzie archangielskim (na północy europejskiej części Rosji), z którego wystrzeliwane są satelity Rasswiet.

Ukraińskie ataki na obiekty i zakłady o kluczowym znaczeniu dla rosyjskiego przemysłu satelitarnego i kosmicznego mogą ograniczyć zdolność Rosji do wysyłania satelitów na orbitę oraz jeszcze bardziej opóźnić realizację jej planu stworzenia w najbliższej przyszłości własnego odpowiednika systemu Starlink, który mogłaby wykorzystywać w Ukrainie – podsumował ISW.(PAP)

hav/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
A jak tam nasz statek kosmiczny? Coś cicho o nim ostanio raz premier tylko cos powiedzial i skad bedzie startowal? z CPK? a paliwo pewnie jądrowe w eletrktrowni na pomorzu bedziemy do niego produkowali a złożą go w fabryce izery w Jaworznie XD
_xyz
ruskie planowanie i technologia…

Powiązane: Kosmos: przemysł, loty, badania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki