PKPP Lewiatan: Tylko 47 proc. kobiet jest aktywna zawodowo

W naszym kraju kobiety stanowią 35 proc. menedżerów i dyrektorów, 36 proc. przedsiębiorców (Niemcy - 28 proc., Szwecja - 26 proc.), ale tylko 2 proc. sprawuje najwyższe funkcje w zarządach firm.

Aż 94 proc. Polek ma co najmniej średnie wykształcenie, co plasuje nas w samej czołówce Europy. Jednak wskaźnik zatrudnienia kobiet ciągle pozostaje niski. Pomimo tego, że kobiety są lepiej wykształcone, bardziej efektywne i pracowite są zatrudniane o wiele rzadziej niż mężczyźni. Mało aktywne na rynku pracy są kobiety posiadających dzieci.


Raport specjalny Bankier.pl

Kobiecy pomysł na biznes


Kobiety udowadniają, że radzą sobie w biznesie nie gorzej niż mężczyźni. Panie zaskakują pomysłowością i kreatywnością, przezwyciężając bariery w prowadzeniu własnej firmy. Przeczytaj, jakie pomysły na biznes królują wśród Pań!

 


„Dyskryminacja kobiet na rynku pracy rozpoczyna się już na etapie rekrutacji: poszukuje się dyrektora, menedżera, kierownika, a z drugiej strony sekretarki, czy asystentki, pyta o sytuację rodzinną, czy plany prokreacyjne. Tzw. sfeminizowane zawody (nauczycielka, pielęgniarka, sekretarka) należą do najniżej opłacanych. Brak dostatecznej instytucjonalnej opieki nad dziećmi powoduje, że trudniej kobietom pogodzić obowiązki rodzinne z życiem zawodowym (tylko 33 proc dzieci jest objętych opieką żłobkową, 50 proc w miastach i 14 proc na wsi - opieką przedszkolną, podczas gdy średnia europejska to ponad 80 proc.).

 


Jest to również jeden z powodów przedwczesnego wycofywania się kobiet z rynku pracy - po 55 roku życia kobiety rezygnują z aktywności zawodowej, by zaopiekować się wnukami. Ale jest również druga strona medalu - postawa kobiet: brak wiary we własne siły i możliwości, mniejsze wymagania płacowe (kobiety podczas rozmów kwalifikacyjnych żądają ok. 35 proc. mniej niż mężczyźni ubiegający się o to samo stanowisko). Poza tym (jak wykazały badania przeprowadzone przez CBOS na Mazowszu) 42 proc kobiet w miastach i aż 57 proc na wsi zrezygnowałaby z pracy, gdyby ich partner zarabiał wystarczająco dużo, by utrzymać rodzinę” - dodaje Monika Zakrzewska.



Obok wszystkich niepokojących sygnałów, są też i te dobre. W czasie kryzysu ekonomicznego zmniejszył się udział kobiet w bezrobociu rejestrowanym. Niestety, stopa bezrobocia wśród kobiet ciągle jest wyższa niż wśród mężczyzn.

Komentuje Łukasz Piechowiak, redaktor Bankier.pl

Kobietom trudniej o dobrą ofertę na rynku pracy. W dużej mierze wynika to z konstrukcji polskiego prawa pracy, które niestety dyskryminuje kobiety nie ze względu na gorsze wykształcenie, ale z powodu ich roli jaką odgrywają w społeczeństwie, czyli macierzyństwo. Np. kobieta, która wybiera wychowanie dzieci, musi liczyć się z tym, że będzie miała krótszy staż pracy, a to wpływa na wysokość zarobków. Wówczas pojawiają się dysproporcje w wynagrodzeniu.

Jednak Panie winny zwrócić uwagę na to, że gdyby mężczyzna wymagał od swojego pracodawcy takiego "elastycznego" podejścia, prawdopodobnie ten w ogóle nie zdecydowałby się na jego zatrudnienie. Z tego wynika, że jest progres, a statystyki dotyczące dyskryminacji kobiet bardzo często nie mają uzasadnienia w rzeczywistości.

Należy zwrócić uwagę na to, że kobiety są coraz lepiej wykształcone i coraz częściej próbują swoich sił w biznesie. Na razie statystyki wypadają niekorzystnie, ale trend do wyrównania proporcji jest bardzo silny i prawdopodobnie za kilka lat Polki będą stanowiły połowę zatrudnionych w Polsce.

Z drugiej strony ta sama statystyka pokazuje, że prawie połowa kobiet z chęcią zrezygnowałaby z pracy, gdyby ich partner zarabiał wystarczająco dużo pieniędzy. Z jednej strony, jest to niepokojące, a zdrugiej idealnie obrazuje motywację olbrzymiej części kobiet do pracy. Niestety, część Pań szuka zatrudnienia, nie dlatego, że chce się realizować zawodowo, ale dlatego, że bez kolejnej, nawet skromnej pensji - rodzinie byłoby trudno przeżyć do pierwszego. Wówczas obok płacy o wiele większą rolę odgrywa elastyczność np. czyli krótszy czas pracy, większa ilość zwolnień itp., która niestety niekorzystnie wpływa na zarobki Pań.

Zatem, czy kobiety faktycznie są dyskryminowane na rynku pracy jak pokazują niektóre badania statystyczne? Trudno powiedzieć, ale raczej w Polsce nie ma już "wielkiej dyskryminacji ze względu na płeć". Oczywiście proporcje dalej przemawiają na niekorzyść kobiet, ale zmiana tego stanu rzeczy raczej wymaga korekty legislacyjnej niż gruntownej reformy. Resztę załatwi rynek pracy, który w końcu zaczyna dostrzegać, ile korzyści dla firmy przynosi zatrudnianie - jakby nie było - bardzo ambitnych Polek.



/PKPP Lewiatan

 
Źródło: Informacja prasowa

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~antylewiatan

A co z kobietami, które pracują w domu i wychowują przyszłe pokolenia. Kiedy dla nich będzie opłacana składka emerytalna?

! Odpowiedz
0 0 ~protek

kiedyś kobiety wychowywały dzieci a jak nie dawały rady to ojciec wracający z pracy dupe przetrzepał i nei było problemu z młodzieżą


dzisiaj rodzice zapieprzają od rana do nocy a dzieciaki wychowuje internet, ulica i koledzy i mamy zdziczenie wśród młodzieży


a wy jeszcze reszte matek do roboty checie wysłac

Pokaż cały komentarz !
Polecane
Najnowsze
Popularne