Czy grupa OMV-MOL-PKN jest już faktem ?
PKN Orlen uczestniczył we wtorkowym spotkaniu w Londynie firm branży naftowej i gazowej, zaprzeczył jednak jakoby spółka prowadziła tam oddzielne rozmowy z koncernami MOL i OMV. Takie jest oficjalne zdanie spółki na temat uczestnictwa PKN Orlen w konferencji Oil and Gas Conference w Londynie.Organizatorem spotkania był austriacki Raiffeisen Central Bank, który na konferencję zaprosił również koncerny OMV oraz MOL. Na konferencji odbyły się prezentacje zaproszonych koncernów naftowych inwestorom, w tym m.in. posiadaczom akcji spółek branży naftowej i gazowej.
Nieoficjalne źródła mówią, że w czasie konferencji doszło do odrębnego, bezpośredniego spotkania przedstawicieli polskiego PKN Orlen, węgierskiego koncernu MOL i austriackiego OMV AG, które dotyczyć miało ewentualnej konsolidacji podmiotów tego sektora w Europie Środkowej. Spotkanie było ponoć zamknięte dla prasy.
"Jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o trójstronnej fuzji, ale wszystkie trzy firmy czują, że jest między nimi wiele form współdziałania" - są to słowa anonimowego informatora cytowane przez PAP.
Przypomnijmy jednak, że oba zagraniczne koncerny - węgierski MOL i austriacki OMV - są zainteresowane udziałem w kolejnym etapie prywatyzacji dotyczącym 18%-ego pakietu akcji PKN Orlen. Wydaje się, że prawdopodobieństwo takie spotkania jest duże. Koncerny muszą omówić przecież nieudaną próbę przejęcia przez MOL Rafinerii Gdańskiej. Jest to przecież wyraźna przegrana grupy. Jeśli bowiem trzy koncerny OMV, MOL i PKN Orlen traktować jako jedną grupę to ostatnie ich ruchy zaczynają się układać w pewną całość.
Grupa wyraźnie dzieli się terytoriami, następują nawet pewne skonsolidowane działania mające na celu wspólne ograniczenie kosztów. I tak Slovnaft intensyfikuje działania na południu Polski, ale nie dlatego, żeby atakować PKN Orlen w jego najsłabszym miejscu, lecz dlatego aby wyręczyć PKN na tym terytorium gdzie jest w stanie zaoferować niższe ceny i utrzymać rynek w skali całej grupy.
MOL i OMV intensyfikują obecnie działania w celu opanowania rynku chorwackiego i przejęcia tamtejszej rafinerii. Ponadto starają się przejąć akcje PKN, które wystawia na sprzedaż Skarb Państwa. MOL i OMV zdają sobie sprawę, że sprzedaż pakietu akcji wymuszona jest trudną sytuacją budżetu w Polsce i dlatego złożyły dwie oferty. Jednak nie można wykluczyć ofert konkurencji. Skarb Państwa w obecnej sytuacji będzie kierował się przede wszystkim kryterium ceny i jeśli oferta konkurencji będzie znacząco korzystniejsza pod tym względem to nie zawaha się przed sprzedażą, nawet jeśli stroną będzie któryś z koncernów rosyjskich.
Niektórzy analitycy branży uważają, że tak właśnie było z Rafinerią Gdańską, która ponoć zostanie sprzedana nie Brytyjczykom , lecz tak naprawdę Rosjanom, zaś koncern Roth Energy będzie tylko pośrednikiem. Nie jestem w stanie ani potwierdzić ani zaprzeczyć takiemu poglądowi jednak wydaje mi się on dosyć wątpliwy.
Wg podziału rynku PKN ma skoncentrować się na obronie reszty kraju (prawdopodobnie więc zapowiadane likwidowanie stacji benzynowych przez PKN będzie dotyczyło przede wszystkim południa Polski) oraz próbą ekspansji na rynek czeski i wschodnio-niemiecki. Z powodu przegranej MOL boju o Rafinerię Gdańską zapewne ta strategia zostanie zweryfikowana i PKN będzie musiało skoncentrować także na walce o Polskę północną.
Podsumowując, nie jestem pewnien jak obecnie patrzyć na PKN, czy jeszcze jako na smodzielny podmiot, czy też już jako na element grupy OMV- MOL-PKN. Jeśli jest już grupa, to śmiało można powiedzieć, że w długim terminie akcje koncernu są atrakcyjne cenowo, jeśli jednak nie, to ciężka droga przed PKN. Swoją drogą dobrze byłoby aby kiedyś ta połączona grupa była notowana na GPW.
[Rafał Wójcikowski]





























































