Mikrowzrosty na lokatach. Inflacja radzi sobie lepiej

redaktor Bankier.pl

W 2017 roku stawki na depozytach bankowych były utrzymywane na względnie stałym poziomie. Niektóre banki pokusiły się również o wyższe oprocentowanie, choć dotyczyło to ofert obowiązujących wyłącznie przez ograniczony czas. Mimo to, realnie klienci zarobili mniej niż przed rokiem. Przyczyn należy upatrywać w stale rosnącej inflacji.

Podobnie jak przed rokiem, przyjrzeliśmy się ofercie lokat na najpopularniejsze terminy, która była dostępna dla klientów w minionym roku. Analiza objęła wyłącznie depozyty bez dodatkowych warunków. Oferty z tak zwanymi gwiazdkami kuszą wyższym oprocentowaniem, jednak trudno w ich przypadku o jednoznaczny werdykt. Kreatywność banków w tworzeniu wymogów sięga bardzo daleko, a niektóre z nich wymagają od klienta skorzystania z dodatkowego produktu, co może istotnie obniżyć zysk całego przedsięwzięcia.

Kolejny rok niskich stawek, choć były okazje

Dane zebrane z regularnie publikowanych na łamach Bankier.pl rankingów pozwalają na wyciągnięcie wniosku, że oprocentowanie lokat standardowych (czyli nie objętych dodatkowymi wymogami) na analizowanych okresach (1, 3, 6 oraz 12 miesięcy) w ciągu 2017 roku nie zmieniło się znacząco. 

(Bankier.pl)


W ciągu minionych 12 miesięcy obserwowaliśmy zarówno wzrosty, jak i spadki. Za te pierwsze odpowiedzialne były przede wszystkim wprowadzane czasowo oferty Idea Banku oraz Lion’s Banku, a także oferta na start Inbanku – nowej instytucji z Estonii działającej na podstawie jednolitego paszportu europejskiego. Można jednak przyjąć, że pod koniec roku wszystko wróciło do normy i podobnie jak w grudniu 2016 roku, stawki na poszczególnych okresach różniły się od siebie minimalnie, przynosząc niewiele wyższy zysk niż przed rokiem. Może to być pewnego rodzaju niespodzianka dla tych, którzy przyzwyczaili się do ciągłych spadków.

Największą zmianę można zauważyć na lokatach miesięcznych. Przed rokiem maksymalna stawka na tym krótkoterminowym depozycie wynosiła 2,00 proc. w skali roku. Z kolei na koniec 2017 r. było to juz 0,25 pp. więcej. Niewiele mniej, bo o 0,20 pp., wzrosła najwyższa stawka dostępna na depozycie kwartalnym. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku wynosiła ona 2,25 proc. w skali roku w stosunku do 2,05 proc. w grudniu 2016 r. Najmniej powodów do zadowolenia mogli mieć przechowujący środki na dłuższy termin. Zarówno na lokatach półrocznych, jak i rocznych, maksymalne oprocentowanie wzrosło zaledwie o 0,05 pp. W przypadku pierwszych z nich był to skok z 2,10 proc. w skali roku, a drugich z 2,15 proc. w skali roku.

Wzrost stawki przekładał się na wysokość odsetek, choć różnica nie wydaje się duża. Dla przykładu 10 000 zł ulokowane na najdłuższym z analizowanych okresów - 12-miesięcznym depozycie - dawało w grudniu 2016 r. ponad 174 zł zysku. Rok później można było otrzymać o 4 zł więcej. 

Najwyżej oprocentowane lokaty na 10 000 zł bez dodatkowych warunków

Okres lokaty

Stawka dla danego okresu [p.a.]

Grudzień 2016 r.

Grudzień 2017 r.

1 miesiąc

2,00 proc.

2,25 proc.

3 miesiące

2,05 proc.

2,25 proc.

6 miesięcy

2,10 proc.

2,15 proc.

12 miesięcy

2,15 proc.

2,20 proc.

Źródło: Opracowanie własne Bankier.pl

Warto dodać, że wzrost maksymalnego oprocentowania można również dostrzec na niektórych okresach lokat z dodatkowymi warunkami. Więcej niż przed rokiem mogą zarobić decydujący się na lokatę o dłuższym terminie zapadalności. Nie zmieniły się natomiast najwyższe stawki obowiązujące na depozytach miesięcznych oraz kwartalnych. 

(Bankier.pl)

Mimo że powyższe liczby przedstawiają oprocentowanie oferowane przez liderów zestawień, to tezę, że w ostatnich miesiącach stawki na lokatach powoli rosną, potwierdzają także dane udostępnione przez Narodowy Bank Polski. Wykres obejmuje ostatnie dane udostępnione przez bank centralny. 

(Bankier.pl na podstawie NBP)

Oprocentowanie lokat wspina się z trudem, pokonując kolejne setne w mozolnym tempie. Tego samego nie można powiedzieć o inflacji, która w ostatnich 12 miesiącach wzrosła od 0,80 proc. rdr. (dane za grudzień 2016 r.) do 2,00 proc. rdr. (dane za grudzień 2017 r.). „Po drodze” wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych odnotowywał nawet wyższe poziomy. W listopadzie 2017 r. inflacja CPI wyniosła 2,50 proc. rdr., co stanowiło najwyższe tempo wzrostu cen od 5 lat.

(Bankier.pl)

Wzrostowi inflacji towarzyszy spadek siły nabywczej pieniądza, co oznacza, że posiadane środki bardziej tracą na wartości. Dopiero roczna lokata oprocentowana na blisko 2,47 proc. w skali roku pozwoliłaby wyeliminować tę stratę w grudniu 2017 r. Procent na depozycie musi być wyższy niż wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych, ponieważ od osiągniętego zysku bank odlicza jeszcze podatek od dochodów kapitałowych, czyli tak zwany podatek Belki. Wystarczy rzut oka na tabelę, aby stwierdzić, ze na lokacie 12-miesięcznej otwartej w grudniu 2016 r. taka stawka była niemożliwa do osiągnięcia. Co więcej, nie pomógłby nawet wybór najlepszej oferty obarczonej dodatkowymi warunkami, która w owym czasie posiadała oprocentowanie w wysokości 2,40 proc. w skali roku.

Przed rokiem deponenci byli w lepszej sytuacji. Inflacja w grudniu 2016 r. wyniosła 0,8 proc. rdr., a więc najniższa z pożądanych stawek w grudniu 2015 r. powinna oscylować w okolicy 0,99 proc. w skali roku, co można było osiągnąć wtedy bez trudu.

Trudno powiedzieć, ile wynosić będzie inflacja za rok i którą lokatę roczną wybrać. W aktualnej ofercie banków brakuje propozycji, które chroniłyby przed inflacją dobijającą do celu inflacyjnego wynoszącego 2,50 proc. rdr. W takim przypadku klientowi opłaciłoby się otworzyć dopiero depozyt, którego stawka ma nie mniej niż 3,09 proc. w skali roku.

Dlaczego nie więcej?

Powodem niskich stawek na lokatach są przede wszystkim rekordowo niskie stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego. Fakt ten jest znany wszystkim zwolennikom inwestowania w depozyty bankowe i jest często akcentowany w artykułach traktujących o ich oprocentowaniu. Powtarzając za ubiegłoroczną analizą, spadek stawek na lokatach bankowych można było zaobserwować niemal od razu po obniżce stóp procentowanych przez bank centralny, co miało miejsce w marcu 2015 r. Przez blisko dwa lata stawki na depozytach sukcesywnie malały. Co prawda, można było oczekiwać, że obniżki w końcu ustąpią, jednak od lutego 2016 r. zaczął obowiązywać podatek bankowy. Instytucje musiały poradzić sobie z nowym obciążeniem, co nie pozostało bez wpływu na ofertę dla klientów.

2017 r. był pierwszym rokiem, w którym banki znalazły się w bardziej stabilnej rzeczywistości. Stopy procentowe NBP pozostały na takich samych poziomach, a podatek bankowy obowiązywał już drugi (choć pierwszy pełny) rok. Obniżki na lokatach zahamowały i niektóre banki były skłonne zachęcić klientów lepszą ofertą. O zainteresowanie deponentów było o tyle łatwiej, że przy takich stawkach każda pozytywna zmiana zostaje od razu odnotowana.

Trudno jednak wyrokować, czy niewielkie wzrosty oprocentowania się utrzymają. Najlepszą gwarancją poprawy warunków na depozytach byłaby decyzja Rady Polityki Pieniężnej o podniesieniu obowiązujących stóp procentowych (która jednocześnie nie ucieszyłaby kredytobiorców). Klienci będą musieli się jednak uzbroić w cierpliwość. Zgodnie z ostatnim stanowiskiem prezesa Narodowego Banku Polskiego niewykluczone, że okres niezmiennych stóp procentowych może wykroczyć poza 2018 r.

Monika Dekrewicz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 3 madarot

Trzeba mieć nasrane wełbie żeby zakładać lokaty w banku, ale cóż ten ciemny lud inaczej nie potrafi zarabiać na swoich oszczędnościach, bo czego w szkole oprócz religii można się nauczyć.

! Odpowiedz
4 9 erdwa

Brawo PIS... Brawo wy... Aż w człowieku serce się raduje widząc jak ograbiacie ten ciemny lud z cieżko zapracowanych pieniędzy. Gratulacje. Ludzie wystawią wam za to rachunek jak tylko minie fala wzrostu PKB napędzanego konsumpcją w Biedronce

! Odpowiedz
Rozlicz PIT za 2017
szybko i bez błędów

lub uruchom online teraz

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl

Czy otrzymałeś już PIT‑11 od swojego pracodawcy?

Bardzo dziękujemy za udział w naszej ankiecie!
Polecamy nasz program e‑pity 2017. Rozlicz PIT‑a kompleksowo i bezpiecznie w kilka minut! Pobierz Program

lub uruchom online

Bardzo dziękujemy za udział w naszej ankiecie!
W naszym programie e‑pity 2017 możesz bezpiecznie rozliczyć wszystkie dostępne deklaracje. Pobierz Program

lub uruchom online