REKLAMA

Marzysz o domku holenderskim nad morzem? Sprawdź, na co warto zwrócić uwagę

2021-09-12 06:00, akt.2021-09-23 14:19
publikacja
2021-09-12 06:00
aktualizacja
2021-09-23 14:19
Marzysz o domku holenderskim nad morzem? Sprawdź, na co warto zwrócić uwagę
Marzysz o domku holenderskim nad morzem? Sprawdź, na co warto zwrócić uwagę
fot. Denys Teternyk / / Shutterstock

Wielu z nas docenia odpoczynek z dala od miejskiego zgiełku, a kontakt z przyrodą stał się szczególnie pożądany w dobie pandemicznego zamknięcia w domach. Wielu zdecydowało się na zakup działki czy domku letniskowego w atrakcyjnych lokalizacjach. Jednym z takich rozwiązań może być domek holenderski. Warto zwrócić uwagę na problemy, jakie przy tej okazji mogą się pojawić.

Do kancelarii adwokackiej zwrócił się klient z następującym pytaniem:

"Mam domek holenderski postawiony nad morzem, Karwieńskie Błota II, i cały czas walczy z nami gmina z Pucka, twierdząc, że domek to samowolka budowlana, pomimo że stoi na kołach i nie jest trwale związany z ziemią. Domek holenderski służy jako rekreacja. Nie wiem, jak mam tę sprawę załatwić, aby ten domek mógł stać, a nie tak, jak grozi Puck, mamy go rozebrać. Proszę o pomoc w tej sprawie".


Co na to prawnik?

W celu udzielenie odpowiedzi na Pana pytanie należy sięgnąć w szczególności do przepisów ustawy prawo budowlane. Ustawa ta nie zawiera definicji „domku holenderskiego”. Natomiast zgodnie ze stanowiskiem organów administracji domki takie są kwalifikowane jako „obiekty tymczasowe”, ponieważ nie są one trwale połączone z gruntem.

Jako obiekt tymczasowy zgodnie z Prawem budowlanym należy rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak np. strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej.

W wyrokach sądów administracyjnych przyjmuje się, że posadowiona na gruncie przyczepa typu domek holenderski jest tymczasowym obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 5 prawa budowlanego. (tak między innymi WSA w Szczecinie sygnatura akt: II SA/Sz 190/18). Tym bardziej, jeśli zostaną przyłączone do niej media. Jednakże nawet odłączenie od mediów i przemieszczanie w obrębie działki nie powoduje utraty cech takiego obiektu. Fakt, że domek holenderski jest przeznaczony do przemieszczania po drogach jako przyczepa, nie przesądza bowiem o tym, że nie może być uznany za obiekt budowlany, w szczególności tymczasowy obiekt budowlany, po trwałym ustawieniu go na gruncie. Wtedy przyczepa nie pełni już funkcji transportowej (nawet jeśli pozostawiono jej koła), lecz funkcję rekreacji indywidualnej i jest przeznaczony do zamieszkiwania w nim ludzi.

Posadowienie na działce domku holenderskiego, w świetle przepisów Prawa budowlanego, wymaga zgłoszenia lub pozwolenia na budowę.

Zgodnie z art. 30 i art. 29 ust. 1 pkt 7 Prawa budowlanego posadowienie takiego obiektu na działce wymaga zgłoszenia (jeżeli obiekt został posadowiony na gruncie na czas nie przekraczający 180 dni). Jeśli zamierzamy posadowić go na działce na czas powyżej 180 dni, wymagane jest pozwolenie na budowę.

Jeżeli Pana domek holenderski został umieszczony na działce bez wymaganego prawem zgłoszenia lub pozwolenia, może być traktowany jako samowola budowlana. W tej sytuacji, aby zalegalizować jego umiejscowienie na działce, konieczne będzie przeprowadzenie procedury, która zalegalizuje budowę. Wiąże się to z koniecznością złożenia w urzędzie wielu dokumentów jak plan zagospodarowania działki, zaświadczenie o zgodności z planem zagospodarowania przestrzennego. Niestety organ może wymierzyć dość wysokie opłaty za postawienie budynku bez dopełnienia procedur, nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Bez zalegalizowania obiektu organ administracji budowlanej może wydać nakaz rozbiórki, czyli obowiązek usunięcia domku holenderskiego z działki.

Reasumując, aby legalnie posadowić domek na Pana działce musiałby Pan wykonać jedną z czynności:

  1. dokonać zgłoszenia domku jako budynku rekreacyjnego, na 21 dni przed jego planowanym posadowieniem na działce;
  2. przed posadowieniem domku uzyskać pozwolenie na budowę.

W obecnej sytuacji, jeśli organ wie już o posadowieniu domku na działce ma Pan dwa wyjścia:

  1. przeprowadzić procedurę jego legalizacji;
  2. wykonać nakaz rozbiórki i usunąć domek.

Sonia Konieczniakhttps://kancelaria-konieczniak.pl

Źródło:
Tematy
Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Komentarze (4)

dodaj komentarz
mrbeast
Do 70 m bez pozwolenia! Napisz tym z gmiby, żeby kierowali pretencje do Kaczyńskiego ;)
1as
Autorowi coś dzwoniło, ale w którym kościele...
Artykuł coś tam z prawdy zawiera, ale:

1) Termin na sprzeciw to 21 a nie 30 dni i nie gmina jest właściwa, tylko starostwo powiatowe.

2) Nic mi nie wiadomo, żeby "holender" nie wymagał nawet zgłoszenia, gdy tylko stawia się go zgodnie z planem
Autorowi coś dzwoniło, ale w którym kościele...
Artykuł coś tam z prawdy zawiera, ale:

1) Termin na sprzeciw to 21 a nie 30 dni i nie gmina jest właściwa, tylko starostwo powiatowe.

2) Nic mi nie wiadomo, żeby "holender" nie wymagał nawet zgłoszenia, gdy tylko stawia się go zgodnie z planem zagospodarowania (to jest oczywiste, do tego potrzebne jest zgłoszenie lub pozwolenia na budowę, w zal. od powierzchni obiektu - ład jeszcze nie wszedł i pow. 35m kw. to pozwolenie) - jeśli jest inaczej - proszę o przepis Ustawy PB - będę happy, bo właśnie walczę ze starostwem w tej sprawie.
kondziel
Wóz Drzymały. Tylko wtedy to był zaborca pruski, a teraz...?
daniel_1
Teraz wystarczy dokleić koła i każdy urzędnik uzna taki dom za pojazd.

Powiązane: Prawo dla każdego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki