REKLAMA

Domy do 70 metrów kwadratowych bez pozwolenia. Oto lista warunków

2021-09-08 15:38, akt.2021-09-09 10:03
publikacja
2021-09-08 15:38
aktualizacja
2021-09-09 10:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd przyjął w środę projekt przepisów zakładających możliwość budowy domów mieszkalnych do 70 m kw. przy bardzo uproszczonych formalnościach, bez książki budowy i kierownika budowy - oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

Domy do 70 metrów kwadratowych bez pozwolenia. Oto lista warunków
Domy do 70 metrów kwadratowych bez pozwolenia. Oto lista warunków
/ Kancelaria Premiera RP

Jak wyjaśnił, rozpoczęcie budowy będzie wymagało jedynie zgłoszenia tam, gdzie istnieje plan zagospodarowania, a gdy go nie ma, potrzebna będzie 21-dniowa procedura uzyskania warunków zabudowy.

„To nowy rozdział w historii polskiego budownictwa, napisany w duchu wolności, własności i prywatności” - oświadczył Morawiecki. „Po to, żeby uwolnić energię Polaków, żeby Polacy rzeczywiście mogli szybko przystąpić do realizacji swoich marzeń” - dodał.

Morawiecki stwierdził również, że projekt został oprotestowany przez firmy deweloperskie. Jego zdaniem, „jeśli to nie jest na rękę wielkim firmom deweloperskim, to jest na rękę ludziom”.

Lista warunków, które trzeba będzie spełnić

Wakacje na giełdzie

Dom bez formalności to rozwiązanie, które wychodzi naprzeciw ugruntowanej w polskiej kulturze potrzebie posiadania własnego domu - tłumaczy resort rozwoju.

- Dzięki zmianie przepisów obywatele zyskują wybór. Każdy będzie mógł rozpocząć budowę małego domu mieszkalnego jednorodzinnego, przejmując odpowiedzialność za kierowanie budową bez uzyskania pozwolenia na budowę, bez obowiązku ustanawiania kierownika budowy oraz prowadzenia dziennika budowy - dodaje.  

  • Budynki takie mają być wolnostojące i nie więcej niż dwukondygnacyjne, a ich obszar oddziaływania musi mieścić się w całości na działce, na której zostały zaprojektowane, a budowa jest prowadzona w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych inwestora. Obiekty te z założenia mają być niewielkie i o prostej konstrukcji, co ma ułatwiać zachowanie wymagań bezpieczeństwa.
  • Określona została dopuszczalna powierzchnia zabudowy tych domów do 70 m2. Liczba projektowanych budynków nie może być większa niż jeden na każde 500 m2 powierzchni działki. Warunek ten będzie gwarantował, że projektowana konstrukcja będzie służyła wyłącznie celom indywidualnym, a nie budowie wieloobiektowych osiedli.
  • Wprowadza się uproszczenie w procedurze zgłoszenia budowy domów do 70 m2, polegające na wyłączeniu możliwości zgłoszenia przez organ administracji architektoniczno-budowlanej sprzeciwu do dokonanego przez inwestora zgłoszenia takiej budowy – do budowy będzie można przystąpić od razu  po doręczeniu organowi administracji architektoniczno-budowlanej takiego zgłoszenia.
  • Inwestor będzie obowiązany dołączyć do zgłoszenia oświadczenia o tym, że:

- planowana budowa jest prowadzona w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych,

- przyjmuje odpowiedzialność za kierowanie budową w przypadku nie ustanowienia kierownika budowy,

- dokumentacja dołączona do zgłoszenia jest kompletna.

  • Dbamy o bezpieczeństwo. Dlatego budowa domu będzie wymagała zawiadomienia organów nadzoru budowlanego o zamierzonym terminie rozpoczęcia robót budowlanych.
  • Rozszerza się także możliwość budowania domków rekreacyjnych w procedurze zgłoszenia z dotychczasowego maksymalnego parametru powierzchni 35 m2 do 70 m2, przy czym wprowadza się ograniczenia w parametrach: rozpiętość elementów konstrukcyjnych tych budynków nie może przekraczać 6 m, a wysięg wsporników nie może przekraczać 2 m.
  •  W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzja o warunkach zabudowy dla domów do 70 m2  wydawana będzie w ciągu 21 dni.

Nowe przepisy wejdą w życie po upływie 2 miesięcy od dnia ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. 

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (29)

dodaj komentarz
dareku87
To jest proszenie się o katastrofę. Na serio, budowa domu to nie przelewki, a w tych czasach jest dodatkowo cholernie nieprzewidywalna. Osobiście rozważałem taką opcję, ale dziękuję opatrzności, że poszliśmy po rozum do głowy i nie zdecydowaliśmy się, kupiliśmy gotowy dom na Wilgi Park – już sam doświadczony deweloper musiał mocno To jest proszenie się o katastrofę. Na serio, budowa domu to nie przelewki, a w tych czasach jest dodatkowo cholernie nieprzewidywalna. Osobiście rozważałem taką opcję, ale dziękuję opatrzności, że poszliśmy po rozum do głowy i nie zdecydowaliśmy się, kupiliśmy gotowy dom na Wilgi Park – już sam doświadczony deweloper musiał mocno gimnastykować się, by doprowadzić proces do końca, a co tu mówić o zwykłym człowieku w zderzeniu z tą machiną… Bez szans.
panguzik
Czytając i słuchając w różnych mediach , jaki bół d..py w związku tym uproszczeniem , mają wszelcy powiatowo-gminni władcy pieczątek i otoczenie biznesu deweloperskiego uważam że to był ze strony rządu bardzo potrzebny ruch .
zosia3005
Domki 35 metrowe bez pozwolenia to była inicjatywa działkowców , bo wiele takich już było w ROD i właściwie należałoby je wyburzać - ale miały całkowicie inny charakter i nawet jakby się zawaliły, nie było zagrożenia poważnym wypadkiem . Tu mamy wiele problemów , 2 sprawy na szybko :
1. - Kto taki dom ubezpieczy i na jakich zasadach
Domki 35 metrowe bez pozwolenia to była inicjatywa działkowców , bo wiele takich już było w ROD i właściwie należałoby je wyburzać - ale miały całkowicie inny charakter i nawet jakby się zawaliły, nie było zagrożenia poważnym wypadkiem . Tu mamy wiele problemów , 2 sprawy na szybko :
1. - Kto taki dom ubezpieczy i na jakich zasadach , kto odpowie za poważny wypadek w razie katastrofy budowlanej - bo to jednak już całkiem spory domek murowany gdzie będą mieszkać ludzie na co dzień ?
2. - Skoro domek rekreacyjny tez może mieć 70 metrów - to chyba również obejmuje ogródki działkowe ( ? ) i w razie likwidacji ogródka , właściciel ziemi ( SP lub Gmina ) będzie zwracać koszty ( bo to co stoi na działce w tym domek jest WŁASNOŚCIĄ działkowicza ) ?
zosia3005
Mówiąc o domkach w ROD , miałam na myśli to :
"Rozszerza się także możliwość budowania domków rekreacyjnych w procedurze zgłoszenia z dotychczasowego maksymalnego parametru powierzchni 35 m2 do 70 m2 "
po_co
Martwi Cię to, że komuś zawali się na głowę jego dom ale nie martwi Cię fakt, że wraz żoną i dzieckiem albo dziećmi będzie musiał mieszkać na ulicy bo na zakup domu nie będzie go stać, a w trosce o jego bezpieczeństwo zabronisz mu zbudować jakiekolwiek schronienie dla rodziny.

Daj ludziom żyć po swojemu, a jak obawiasz się
Martwi Cię to, że komuś zawali się na głowę jego dom ale nie martwi Cię fakt, że wraz żoną i dzieckiem albo dziećmi będzie musiał mieszkać na ulicy bo na zakup domu nie będzie go stać, a w trosce o jego bezpieczeństwo zabronisz mu zbudować jakiekolwiek schronienie dla rodziny.

Daj ludziom żyć po swojemu, a jak obawiasz się o siebie to sama się ubezpiecz, wybuduj dom jaki Ci odpowiada i nie martw się sąsiadem.
zosia3005 odpowiada po_co
Absolutnie nie - tylko pytam , żeby nie okazało się że zamiast pożytku będzie to strata pieniędzy i wielki kłopot. Wszystkie szczegóły powinny jasne bo jakoś nie wierzę w bezinteresowność władzy.
300_pala odpowiada po_co
Od kiedy to fawele zapewniają bezpieczeństwo rodzinie
zosia3005 odpowiada po_co
Słabo sobie wyobrażam np. decyzje bez planu zabudowy w ciągu 21 dni, może się to skończyć tak jak budownictwo covidowe - różne domki w niedozwolonych, atrakcyjnych lokalizacjach, które teraz na spokojnie inspekcja kwalifikuje do rozbiórki , czy mętna sprawa pozwolenia dla zamku w Stobnicy który jest śliczny ale to nie usprawiedliwia Słabo sobie wyobrażam np. decyzje bez planu zabudowy w ciągu 21 dni, może się to skończyć tak jak budownictwo covidowe - różne domki w niedozwolonych, atrakcyjnych lokalizacjach, które teraz na spokojnie inspekcja kwalifikuje do rozbiórki , czy mętna sprawa pozwolenia dla zamku w Stobnicy który jest śliczny ale to nie usprawiedliwia samowoli. Jest dużo niejasności i uważam , że to zbyt poważna - jak zauważyłeś , często życiowa sprawa - i nie powinno być pola dla niejasności
bankster-kreator
Tak mi się to zdjęcie skojarzyło z typową komuną jak to kiedyś wchodzili gdzieś do fabryki i pokazywali propagandę albo trawę na zielono malowali by ładnie wyglądała jak towarzysz przyjechał.
po_co
W każdym ustroju i państwie jest tak samo lub bardzo podobnie.
Politycy mają więcej wspólnego z celebrytami niż z pracownikami (prezesami) w prywatnych przedsiębiorstwach.

Żadnego polityka nie interesuje rozwój tylko fakt, czy sprawuje władzę czy też nie. Żeby ją sprawować jego twarz musi być rozpoznawalna, a staje się
W każdym ustroju i państwie jest tak samo lub bardzo podobnie.
Politycy mają więcej wspólnego z celebrytami niż z pracownikami (prezesami) w prywatnych przedsiębiorstwach.

Żadnego polityka nie interesuje rozwój tylko fakt, czy sprawuje władzę czy też nie. Żeby ją sprawować jego twarz musi być rozpoznawalna, a staje się taką gdy wygląda z każdego zakątka kraju.

Ty czy Ja gdybyśmy zyskali oglądalność w mediach moglibyśmy z dowolnym programem zasiąść w ławie poselskiej. Gdyby do tego dołożyć jakieś w miarę populistyczne hasło to jeszcze być kilka małych klubów zdeklasował.

Powiązane: Budowa domu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki