Rzeczniczka w rządzieTadeusza Mazowieckiego zwróciła się do sądu o autolustrację, gdy były kolega z "Tygodnika Solidarność" zarzucił jej, że w czasie stanu wojennego informowala o środowisku związanym z tygodnikiem jako agentka SB o pseudonimie "Nowak".
Sąd uznał, że dowody zebrane na podstawie zeznań świadków oraz zasobów archiwanych IPN nie pozwalają na stwierdzenie, że Niezabitowska była tajnym, świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa PRL.
Źródło:IAR





























































