Od początku kwietnia kurs euro utrzymuje się poniżej 4,60 zł. O tym, czy tak pozostanie, zdecydować może treść i wymowa dzisiejszego komunikatu Rady Polityki Pieniężnej.


Po dynamicznym odreagowaniu z przełomu marca i kwietnia kurs euro utrzymuje się poniżej linii 4,60 zł. Złoty wciąż jednak pozostaje bardzo słaby – wspólnotowa waluta notowana jest o ponad 10 groszy wyżej niż w pierwszej połowie lutego.
W środę o 9:59 kurs euro kształtował się na poziomie 4,5898 zł, a więc podobnie jak dzień wcześniej. Na wykresie widać, że od tygodnia rynek co jakiś czas testuje barierę 4,60 zł, jak dotąd za każdym razem powracając poniżej tego poziomu.
Wiele będzie zależeć od dzisiejszego komunikatu RPP. Rada zapewne nie zmieni rekordowo niskich stóp procentowych, ale może zmodyfikować treść swojej komunikacji z rynkiem. Analitycy spekulują, że z komunikatu może zniknąć fraza o interwencjach walutowych i zmienić retorykę na mniej „gołębią”. Tym bardziej, że inflacja CPI w marcu sięgnęła 3,2% i znalazła się wyraźnie powyżej 2,5-procentowego celu inflacyjnego NBP. Polska jest też krajem o najwyższej inflacji w Unii Europejskiej.

Bez istotnych zmian pozostawały notowania dolara amerykańskiego, w środę rano wycenianego na 3,8654 zł. Kurs franka szwajcarskiego rósł o jeden grosz, do 4,1588 zł. Funt brytyjski kosztował 5,3331 zł, a więc podobnie jak dzień wcześniej.
KK



























































