Mimo wprowadzenia zasad hamujących rozprzestrzenianie koronawirusa rynek pracy w Polsce pozostawał pod koniec ubiegłego roku w dobrej kondycji. Liczba pracujących była wyższa niż przed epidemią - wynika z Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL).


W IV kwartale 2020 r. liczba pracujących sięgnęła 16,555 mln i była o 88 tys. wyższa niż rok wcześniej, a także o 281 tys. wyższa niż w III kwartale. Stopa bezrobocia pozostała bardzo niska, wynosząc 3,1 proc. wobec 3,3 proc. kwartał wcześniej i 2,9 proc. przed rokiem.
Liczba pracujących wg BAEL wzrosła w 4q20 o 0,5% r/r, a stopy zatrudnienia (54,7%) i aktywności zawodowej (56,5%), były wyższe niż w 3q20 oraz w analogicznym okresie 2019. pic.twitter.com/ld4xbk2qhH
— PKO Research (@PKO_Research) February 23, 2021
To kolejne dane potwierdzające, że covidowy kryzys z różną siłą uderza w poszczególne branże. Są obszary gospodarki, które bardzo cierpią z powodu obostrzeń (m.in. gastronomia, hotele, usługi), są takie, które kwitną i nawet brakuje im rąk do pracy. Dlatego tak ważne jest wsparcie poszkodowanych w okresie, póki nie zostanie zaszczepiona najbardziej zagrożona część Polaków.
"Rynek pracy zakończył 2020 rok w dobrej kondycji pomimo pandemii" - komentuje prezes PFR Paweł Borys.
"Rynek pracy jest obecnie skutecznie zahibernowany przez wsparcie publiczne, w szczególności tarczę finansową PFR. Biorąc pod uwagę oczekiwane przez nas silne przyspieszenie wzrostu gospodarczego w drugiej połowie roku, oczekujemy, że przypadający na okres letni „moment próby”, kiedy przestanie obowiązywać warunek stabilnego zatrudnienia dla wsparcia z tarczy, nie przyczyni się do wzrostu bezrobocia" - zauważają analitycy PKO BP.

Analitycy mBanku podkreślają, że "spadek stopy bezrobocia nie wynika ze specyfiki badania (np. z faktu, że część osób nie poszukiwała lub nie mogła podjąć pracy, przepływów między aktywnością a biernością), tylko wskazuje na poprawę sytuacji rynku pracy (np. powroty do pracy po okresie bezrobocia)". "Rynek pracy w IV kw. był stosunkowo odporny na pandemiczne zawirowania" - dodają.
W odróżnieniu od stopy bezrobocia rejestrowanego, raportowanej przez GUS, bezrobocie BAEL-owskie opisuje sytuację ekonomiczną, a nie prawną w kraju. Uwzględnia tylko osoby faktycznie poszukujące pracy, a nie te, które zgłosiły się do urzędów w celu uzyskania ubezpieczenia zdrowotnego (lub w krótkim okresie zasiłku dla bezrobotnych). Stopa bezrobocia wg BAEL odnosi liczbę poszukujących pracy do liczby osób aktywnych zawodowo (już pracujących lub deklarujących chęć pracy) powyżej 15 roku życia. Takich osób jest w Polsce ponad 17 milionów. Liczba ludności kraju to oficjalnie ponad 38 milionów.
MKa





















