Komendant główny policji insp. Zbigniew Maj złożył rezygnację - dowiedziała się w czwartek PAP ze źródeł zbliżonych do komendy głównej. Informację potwierdził p.o. rzecznika KGP mł. insp. Marcin Szyndler.
Szyndler nie chciał ujawnić powodów rezygnacji szefa KGP. Poinformował, że o godz. 11 w Komendzie Głównej Policji odbędzie się konferencja insp. Maja.
Insp. Zbigniew Maj został komendantem głównym policji w grudniu. Wcześniej był zastępcą szefa pomorskiej policji. Zastąpił na stanowisku gen. insp. Krzysztofa Gajewskiego, który kierował policją od lutego 2015 r.
Insp. Maj: Złożyłem dymisję, żeby nie obciążać całej formacji
Wiem, że przygotowano wobec mnie prowokację przez byłych pracowników Biura Spraw Wewnętrznych; złożyłem rezygnację, żeby nie obciążać całej formacji - powiedział w środę komendant główny policji insp. Zbigniew Maj, który w środę podał się do dymisji.
"Zacząłem wprowadzać reformę zarówno Komendy Głównej Policji, jak i zmiany w stylu pracy, zarządzaniu poszczególnych komend wojewódzkich. Przeprowadziłem audyt w Biurze Spraw Wewnętrznych (...) Dotknąłem układów, które od lat funkcjonowały w wielu miejscach w policji, i zostałem zaatakowany" - mówił insp. Maj na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
Jak dodał, od kilku tygodni docierają do niego sygnały o różnych sprawach, które "rzekomo toczą się" przeciwko niemu w prokuraturze w Łodzi. "Docierają do mnie informacje o tym, że mam wręcz być zamieszany w sprawy korupcyjne" - powiedział.
"Czarę goryczy przelał wczoraj fakt, kiedy na komisji sejmowej poseł opozycji zapytał mnie wprost o kwestie prowokacji wobec mojej osoby. Wiem, że przygotowano wobec mnie prowokację przez byłych pracowników Biura Spraw Wewnętrznych (KGP); wiem, że wykorzystano materiały sprzed kilkunastu lat, kiedy prowadziłem pracę operacyjną" - powiedział.
"Żeby moja osoba nie była obciążeniem dla policji, dla całej formacji, oddałem się do dyspozycji przełożonych" - oświadczył KGP.
Szef MSWiA będzie rekomendował przyjęcie rezygnacji szefa policji
Szef MSWiA Mariusz Błaszczak będzie rekomendował premier Beacie Szydło przyjęcie rezygnacji komendanta głównego policji insp. Zbigniewa Maja - poinformował w czwartek resort. Wiceminister Jarosław Zieliński powiedział, że rezygnacja była osobistą decyzją komendanta.

Podkreślił, że nic nie wie o operacji, jaką miało prowadzić Biuro Spraw Wewnętrznych wobec insp. Maja. "Ja tego nie potrafię komentować, nic mi na ten temat nie wiadomo" - powiedział Zieliński.
(PAP)
gdyj/ jra/ mkz/




























































