Grupa Azoty złożyła kolejne zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwego naruszenia zasad bezpieczeństwa podczas uruchomienia instalacji Polimerów Police - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.


Jak podano, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Grupa Azoty złożyła 28 sierpnia 2026 r. kolejne z zawiadomienia do Prokuratury Regionalnej w Szczecinie dotyczące m.in. nieprawidłowości związanych z realizacją projektu Polimery Police. Zawiadomienie dotyczy uruchomienia zakładu GA Polyolefins w 2023 roku bez wymaganych pozwoleń oraz w warunkach, które w ocenie spółki mogły stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników oraz mieszkańców okolicznych miejscowości.
"W ocenie spółki w momencie uruchamiania instalacji w 2023 roku nie była ona przygotowana do bezpiecznego prowadzenia produkcji. Dokumentacja wskazuje na występowanie licznych wad i usterek oraz brak wymaganych pozwoleń na użytkowanie. Pozwolenia te były wydawane dopiero w 2024 roku, czyli wiele miesięcy po uroczystym otwarciu instalacji. Co więcej instalacja nie była technicznie przygotowana do pracy w zakładanych warunkach" - napisano w komunikacie.
Dodano, że szczegółowy wykaz stwierdzonych nieprawidłowości został przekazany organom ścigania.
Zagrożenie dla mieszkańców i gigantyczne straty. Nowy odsłon afery wokół Polimerów Police
"Nie przesądzamy dziś jakiejkolwiek odpowiedzialności konkretnych osób. Ocena należy do prokuratury. Naszym obowiązkiem było dokładne przeanalizowanie dokumentów, odtworzenie procesu decyzyjnego i przekazanie organom ścigania materiału, który pozwoli zweryfikować, czy doszło do naruszenia prawa, a jeśli tak, to kto ponosi za to odpowiedzialność. Naszym zdaniem doszło do nieodpowiedzialnego eksperymentu, w którym na szali mogły znaleźć się zdrowie i życie pracowników oraz mieszkańców Polic. Mówimy przecież o położonej w sąsiedztwie miasta instalacji, która pracuje na łatwopalnych węglowodorach, jak propan, propylen, oraz na wodorze" - powiedziała cytowana w komunikacie Małgorzata Królak, wiceprezes Grupy Azoty.

Dodano, że zawiadomienie jest efektem prowadzonego w Grupie Azoty audytu oraz szczegółowej analizy dokumentacji technicznej, projektowej i korporacyjnej dotyczącej inwestycji. Zgromadzony materiał obejmuje tysiące dokumentów i pozwolił na odtworzenie przebiegu podejmowanych ścieżek decyzyjnych.
Grupa Azoty zapowiedziała, że będzie informowała o kolejnych złożonych zawiadomieniach. Ich składanie jest wynikiem prowadzonego audytu i następuje po zgromadzeniu oraz weryfikacji materiału dotyczącego poszczególnych wątków.
Krakowska prokuratura też bada historię Polimerów Police
Przypomniano, że pierwsze zawiadomienie, obejmujące całą historię projektu zostało złożone przez spółkę w listopadzie 2025 r. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krakowie.
20 sierpnia Królak informowała, że Grupa Azoty przygotowuje kilka kolejnych zawiadomień do prokuratury w sprawie prowadzonej przez wiele lat inwestycji Polimery Police. Spółka mówi o wielomiliardowych szkodach i doprowadzeniu grupy na skraj upadłości. (PAP Biznes)
tom/ ana/
































































