REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Hołownia: Podatki PIT, CIT i VAT nie będą podnoszone co najmniej do 2026 roku

2023-09-08 11:11
publikacja
2023-09-08 11:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Wprowadzimy proste, zamrożone podatki PIT, CIT i VAT przez całą pierwsza kadencję demokratycznych rządów, czyli co najmniej do 2026 roku - zapowiedział w piątek lider Polski 2050 Szymon Hołownia po spotkaniu z przedsiębiorcami w Głuchowie (Łódzkie).

Hołownia: Podatki PIT, CIT i VAT nie będą podnoszone co najmniej do 2026 roku
Hołownia: Podatki PIT, CIT i VAT nie będą podnoszone co najmniej do 2026 roku
/ Twitter

"VAT będzie płaciło się tylko od zapłaconej sobie faktury. Wprowadzimy wakacje ZUS-owskie, bo bardziej opłaci się państwu pomóc przez to, że człowiek nie będzie płacił przez kilka miesięcy, niż utrzymywać go później na bezrobociu. Zwolnienie chorobowe dla pracownika będzie płacił ZUS, od pierwszego, a nie od 33. dnia. Wprowadzimy proste podatki i zamrożone PIT, CIT i VAT przez całą pierwszą kadencję demokratycznych rządów" - zapowiedział lider Polski 2050. Jak dodał, "zamrożenie" oznaczałoby moratorium na podnoszenie podatków co najmniej do 2026 roku.

Wczesnym rankiem w piątek Szymon Hołownia razem z "jedynkami" list jego ugrupowania w trzech łódzkich okręgach wyborczych, spotkał się z osobami handlującymi na targowisku w Głuchowie k. Łodzi. Jak mówił, to co od nich usłyszał, wzbudziło w nim bardzo silną chęć, aby jak najszybciej doprowadzić do zmiany podejścia państwa do małych i średnich przedsiębiorców, którzy - co podkreślał - wypracowują ponad połowę PKB.

Według Hołowni przedsiębiorcy mieli skarżyć się, że przez obecną władzę traktowani są jak "prywaciarze w PRL-u". "Od tych ludzi, którzy wypracowują PKB, płacą podatki, od 30 lat robią wszystko, by utrzymać swoje firmy i rodziny, usłyszałem, że przyjeżdża kontrola skarbowa, obstawia wszystkie wejścia, rzuca autobus kontrolerów, którzy paraliżują cały handel, bo każdy jest dla nich podejrzany" - podkreślił polityk.

Lider Polski 2050 krytykował też składkę zdrowotną dla przedsiębiorców "wymyśloną przez Polski Ład". Jego zdaniem jest to dodatkowy podatek. "Ludzie dzisiaj, w państwie Kaczyńskiego, jak sprzedają maszynę, bo nie idzie im w firmie, muszą od tej sprzedaży zapłacić składkę zdrowotną. To maszyna będzie chodziła do lekarza, że musi zapłacić składkę? Ale każda okazja jest dobra, aby złupić i dojechać przedsiębiorcę" - zauważył.

Wakacje na giełdzie

Hołownia zapowiedział, że po jego dojściu do władzy, obecna składka zostanie zlikwidowana i zastąpiona poprzednią; będzie ją też można odliczyć od podatku. "Musi się zmienić nastawienie państwa - Krajowa Administracja Skarbowa, wszystkie urzędy mają być po to, by pomagać przedsiębiorcy, aby go wspierać, przeprowadzać go przez trudniejsze momenty" - dodał.

Zdaniem Hołowni, obecnie rządzący są w stanie "obiecać wszystko wszystkim". "Nagle, po 8 latach PiS doszedł do wniosku, że trzeba dać ludziom jeść w szpitalach. Po 8 latach zauważył, że w Polsce są blokowiska i trzeba zrobić termomodernizację. Gdzie byli przez 8 lat? Nagle, przed wyborami, zbudują nam kolej. Może jeszcze wymyślą kosmodromy i metro w każdym mieście, podczas kiedy nie ma kolei i podstawowych połączeń autobusowych, które pokasowali. A jak zaczęli robić projekty typu +PKS plus+ to zrobili tak właśnie, jak zrobili, że w ciągu ostatnich 20 lat w Polsce z 1,2 mln kilometrów połączeń autobusowych zostało 400 tys." - zaznaczył.

W ocenie lidera Polski 2050, Jarosław Kaczyński proponuje Polakom "podróż do swoich wspomnień sprzed 50 lat", czyli do PRL, w którym obowiązywało centralne zarządzanie. Hołownia podkreślił, że obywatele mają jednak prawo "do własnej przedsiębiorczości, do własnej inicjatywy, a państwo jest od tego, by nie przeszkadzać i spinać to w spójny system".

"To, co dzisiaj tu usłyszeliśmy, to zapowiedź takich wstrząsów w polskiej gospodarce, jakie się Kaczyńskiemu nie śniły. 110 tys. działalności zamkniętych w pierwszym półroczu tego roku. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy, mówią, że rozważają to w drugim półroczu tego roku i w roku następnym. To na czym my chcemy zbudować to państwo? - pytał polityk.

Hołownia przypomniał, że za rządów PiS wprowadzono kilkadziesiąt nowych obciążeń - podatków i składek - za którymi "nie są w stanie nadążyć" ludzie biorący kredyty i planujący działalność gospodarczą.

"My mówimy: nie będzie tych podwyżek (podatków) - po to, by uspokoić sytuację. Musimy posprzątać państwo, odzyskać pieniądze, które PiS defrauduje dziś na megalomańskie projekty i ideologiczne historie. Spróbować je dobrze wykorzystać, ale nie przerzucać kolejnych ciężarów na obywateli" - podkreślił.

Lider Polski 2050 uważa też, że politycy zapowiadający likwidację podatków "bezczelnie kłamią". "Jeżeli nie będzie podatków, nie będzie lekarza, drogi, szkoły - nie będzie niczego. My uczciwie mówimy - podatki będą jasne, przewidywalne, będzie się je płaciło jednym przelewem; kluczowe podatki nie będą podwyższane do 2026 roku" - zaznaczył.

Autorka: Agnieszka Grzelak-Michałowska

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
katzpodola
A ja się pytam kto tego pajaca finansuje? Bo to,że za jego plecami stoją starzy UBecy to wiem.
and00
"...przez całą pierwsza kadencję demokratycznych rządów, ... zapowiedział ... Szymon Hołownia"
Po czym zapłakał nad konstytucją
inwestor.pl
Czyli w 2026 już zaplanował podwyżki.
dolar36
"Hołownia" nie wiem co to ale to coś bardzo wulgarnego ...
welsandar
Ściągnijcie kretyna z mównicy bo tylko szkodzi ludziom. Jakie mrożenie a co po 2026 ? program 100% + czyli vat 46% PIT min 24%, CIT min 18/26% ? Głupoty gada o mrożeniu a podatki trzeba uprościć i zmniejszyć, a nie mrozić.
faramir_z_gondoru
Kiedyś to samo mówił pewien Adrian, który jak już został (p)rezydentem, to tak podpisywał wprowadzenie nowych podatków, że nie nadążali z dostarczaniem mu długopisów.
tomitomi
no , chyba że będzie trzeba to tak , podniesiemy !

Powiązane: Wybory parlamentarne 2023

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki