Grupa Azoty spodziewa się, że ceny nawozów w tym roku pozostaną na poziomach zbliżonych do ubiegłorocznych - poinformował PAP prezes spółki Paweł Jarczewski. W obecnym sezonie konsumpcja może nieznacznie wzrosnąć.
"Nie przewidujemy odchyleń, jeśli chodzi o ceny nawozów, w stosunku do tego, co było rok temu"- powiedział.
Dodał, że według prognoz IFA (Międzynarodowe Zrzeszenie Producentów Nawozów) w sezonie 2013/2014 globalny popyt na nawozy wyniesie 179,5 mln ton sumy składników NPK. Dla porównania w sezonie 2012/2013 konsumpcja była nieco niższa i wyniosła ok. 176 mln ton.
"Obiecujące wydają się prognozy IFA na kolejny sezon 2014/2015, które wskazują, że globalna konsumpcja osiągnie 184,3 mln ton sumy składników NPK" - powiedział Jarczewski.

W kształtowaniu się cen w najbliższym sezonie istotną rolę będzie odgrywać m.in. polityka Chin w zakresie cła eksportowego na mocznik (obecne działania tamtejszych władz mają na celu zatrzymanie większości produktu w Chinach) oraz popyt w Indiach w nadchodzących miesiącach.
"Oczekuje się, że Indie powrócą na rynek globalnego mocznika w marcu 2014 r. Jednak ze względu na relatywnie wysokie zapasy nie oczekuje się dużych zakupów. Podobną sytuację obserwować będziemy w przypadku importu amerykańskiego" - ocenił prezes Grupy Azoty.
Ważnym czynnikiem może być też sytuacja związana z obniżką cen gazu dla Ukrainy i wydarzenia w tym kraju. Niższa o 30 proc. cena gazu może wpłynąć na uruchomienie zatrzymanych wcześniej instalacji nawozowych w tym kraju.
Zdaniem Jarczewskiego z oceną faktycznej sytuacji należy jednak poczekać na dalszy rozwój wydarzeń politycznych na linii Ukraina-Rosja.
Nie wiadomo też, czy zostaną przedłużone cła antydumpingowe na saletrę amonową z Rosji i co będzie z zaskarżeniem z tej decyzji przez Rosję do WTO.
"Sądzimy, że jeśli zajdzie taka potrzeba, WTO potwierdzi, że metodologia rekompensowania różnic na rosyjskim rynku gazu versus rynki europejskie (tzw. dual pricing) przy obliczeniu marginesu dumpingu jest zgodna z zasadami WTO i odrzuci w całości wątpliwości Rosjan. Co więcej, można mieć nadzieję, że pozew ten przyspieszy zaskarżenie przez Unię Europejską Federacji Rosyjskiej do WTO o niewykonanie zobowiązania liberalizacji rynku gazu" - powiedział prezes Grupy Azoty.
Decyzje powinny zapaść do końca 2014 r.
Istotnym elementem wpływającym na ceny nawozów będą też warunki klimatyczne.
Monika Borkowska (PAP)
morb/ jtt/




























































