REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Google może zostać ukarany najwyższą w historii Unii Europejskiej grzywną

2017-06-16 18:44
publikacja
2017-06-16 18:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Google do końca sierpnia może zostać ukarany najwyższą w historii UE grzywną, przekraczającą 1,06 mld euro - podał w piątek amerykański dziennik "The New York Times".

fot. Jaap Arriens / / FORUM

Według internetowego serwisu "The New York Times" (NYT) unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager kończy rozpatrywanie sprawy dotyczącej części usług związanych z porównaniem cen", jakie oferuje potentat Doliny Krzemowej - firma Google.

Największej amerykańskiej wyszukiwarce internetowej zarzuca się, że wykorzystuje swoją pozycję rynkową, by promować własną porównywarkę cen kosztem konkurentów. Komisja Europejska dopatrzyła się w działaniach amerykańskiej firmy znamion praktyk monopolistycznych.

Wakacje na giełdzie

Porównywarki cen to grupa serwisów, które łączą oferty sklepów internetowych i pozwalają odnaleźć towary w jak najniższych cenach. Zarabiają na reklamach w serwisie i specjalnych ofertach promowanych przez wybrane sklepy.

Jak podał amerykański dziennik, grzywna grożąca Google może przewyższyć największą dotychczasową karę nałożoną przez Komisję Europejską w wysokości 1,06 mld euro. W 2009 roku grzywną taką unijne władze ukarały największego producenta mikroprocesorów - firmę Intel za "złamanie europejskiego prawa antymonopolowego" i nadużywanie dominującej pozycji rynkowej.

Według NYT poza karą grzywny europejscy urzędnicy mogą nakazać Google, by zmienił sposób działania w regionie, co umożliwi rywalom konkurowanie na równych zasadach.

Sprawa dotycząca porównywarki cen to jedna z trzech, jakie KE prowadzi przeciw firmie Google. Dwie pozostałe, jak przypomina serwis NYT, dotyczą oprogramowania do urządzeń mobilnych Android (KE podejrzewa, że amerykański serwis narzuca swoje warunki producentom urządzeń z Androidem, ograniczając w ten sposób konkurentów) oraz części produktów reklamowych Google.

Jak podał amerykański dziennik, unijni urzędnicy twierdzą też, że Google faworyzuje, kosztem rywali, również inne swoje usługi cyfrowe, w tym serwis oferujący internautom dostęp do map on-line. Google zaprzecza tym zarzutom.

Rzeczniczka Komisji Europejskiej, z którą skontaktował się NYT odmówiła komentarza, zaś przedstawiciele firmy Google byli niedostępni dla dziennikarzy NYT. (PAP)

maja/ maro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~mnemo
Tak a Polska podpisuje wszystko acta,srakta i inne badziewia....
~Wdpiebylesgwnowdzail
Juz nie badzcie wszyscy tacy anty. Troche obiektywizmu, jesli zainteresujecie sie tematem monoploli to zauwazycie ze faktycznie trzeba to tepic w zarodku. Ale spokojnie macie czas, zycie poznacie, swiat poznacie a nie tylko unia be i inaczej nie moze byc.
~Towarzysz_urzednik
No bo jak mozna wykorzystywac cokolwiek żeby zdobyć przewagę nad konkurencją. Wszak każda pozycja rynkowa każdego przedsiebiorstwa powinna być centralnie sterowana z Brukseli
~polityk
Super Komisja! Brawo, ze dowalacie Amerykanin którzy są autorami wszystkiego co źle na świecie.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki