TikTok tnie zatrudnienie w USA. Firma zamyka jedno ze swoich biur, a pracę straci 250 osób. Wśród zwalnianych są pracownicy zajmujący się moderacją treści. Decyzja zapadła w czasie, gdy platforma pokazuje, jak ogromną skalę ma jej walka z niepożądanymi materiałami - podaje „New York Times”.


TikTok USDS JV, spółka zarządzająca amerykańskimi operacjami TikToka, zamknie swoje biuro w Nashville. Placówka przestanie działać 5 października. Pracowało w niej około 250 osób, w tym część lokalnego zespołu odpowiedzialnego za moderację treści.
Pracowników zwolniono e-mailem
Jak podał „New York Times”, pracownicy zostali poinformowani o decyzji w środę rano za pośrednictwem wiadomości e-mail. Część z nich, która rozmawiała z dziennikiem anonimowo, przekazała, że została wylogowana ze służbowych urządzeń. Otrzymali również informacje dotyczące przysługujących im odpraw.
Firma tłumaczy zamknięcie biura potrzebą reorganizacji i usprawnienia działalności. TikTok przekazał, że zmiana ma pozwolić na lepsze dopasowanie struktury zespołów do długoterminowych planów rozwoju.
Miliony filmów znikają z TikToka
Na razie nie wiadomo, w jaki sposób zamknięcie placówki w Nashville wpłynie na działalność TikTok-a związaną z moderacją. Ma to duże znaczenie, ponieważ każdego dnia platforma musi analizować ogromną liczbę publikowanych materiałów i usuwać te, które naruszają zasady serwisu.

Według najnowszego raportu TikToka dotyczący bezpieczeństwa platformy i przestrzegania wytycznych społeczności od 22 stycznia do 31 marca TikTok usunął ponad 8,4 mln filmów. Zdecydowana większość z nich, bo aż około 82 proc., została wykryta przez automatyczne systemy.
Według najnowszych dostępnych danych TikTok zatrudnia globalnie blisko 37 tys. osób., z czego około 11,6 tys. (31,8 proc.) pracuje w USA.
KW




























































