Początkowo mówiło się o 120 mln zł na sfinansowanie innowacyjnego pomysłu wprowadzenia bonów na kształcenie zawodowe, bonów stażowych oraz dotacji na zasiedlenie. Ministerstwo pracy ma tylko 40 mln zł a potrzebuje 300 mln zł. Pilotażowym programem najprawdopodobniej obejmie 25 powiatów. Pieniądze można przeznaczyć tylko na 3 tys. bezrobotnych. Średnio na głowę 13 tys. zł. To za mało. Minister pracy będzie wnioskować do resortu finansów o zwiększenie nakładów na realizację programu „Twój wybór-Twoja kariera”.
Składka na Fundusz Pracy to podatek
![]() | Krzysztof Kolany: Jakie studia zapewnią dobrą pracę? |
W Funduszu Pracy na początku 2012 roku było 5 mld zł niewykorzystanych środków. Wpływy wynoszą ok. 10 mld zł rocznie. Łącznie w br wydamy ok. 8 mld zł. Na koniec roku w FP znajdzie się ok. 7 mld zł. Środki te „teoretycznie” należą do pracodawców, ale obecnie są zamrożone przez ministra finansów. W ten sposób maskuje on deficyt. Innymi słowy, pieniądze FP to tak naprawdę dodatkowy podatek płacony przez pracowników. Problem polega na tym, że pomimo faktu, że rząd nie wydaje środków na „walkę z bezrobociem”, jest głuchy na apele pracodawców o zmniejszenie składki na Fundusz Pracy.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Zobacz też:
» Zaliczki oddelegowane do pracy za granicę
» Jak się liczy wynagrodzenie na umowie o pracę?
» Sukces cudzoziemców na polskim rynku pracy
» Zaliczki oddelegowane do pracy za granicę
» Jak się liczy wynagrodzenie na umowie o pracę?
» Sukces cudzoziemców na polskim rynku pracy
































































