REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny fachowców ścięły ich z nóg. 55 proc. Polaków samodzielnie remontuje mieszkania i domy

2026-07-26 06:00
publikacja
2026-07-26 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

55 proc. Polaków wykonało ostatni remont mieszkania samodzielnie lub z pomocą bliskich, a 24 proc. zleciło go w całości fachowcom – wynika z badania Nieruchomosci-online .pl. Połowa badanych wydała na remont nie więcej niż 15 tys. zł.

Ceny fachowców ścięły ich z nóg. 55 proc. Polaków samodzielnie remontuje mieszkania i domy
Ceny fachowców ścięły ich z nóg. 55 proc. Polaków samodzielnie remontuje mieszkania i domy
fot. Halfpoint / / Shutterstock

Z badania wynika, że 30 proc. respondentów wykonało ostatni remont samodzielnie, a 25 proc. przeprowadziło go samodzielnie, korzystając doraźnie z pomocy bliskich. Kolejne 20 proc. badanych wskazało, że część prac wykonało samodzielnie, a część zleciło fachowcom.

Portal zwraca uwagę, że remonty pozostają istotnym obciążeniem dla domowych budżetów, a w ostatnich latach znacząco wzrosły zarówno ceny materiałów budowlanych, jak i koszty robocizny. Według autorów badania coraz popularniejszy staje się model mieszany, w którym właściciele nieruchomości zlecają specjalistom bardziej skomplikowane prace, natomiast prostsze wykonują samodzielnie.

Z danych wynika, że właściciele domów częściej niż właściciele mieszkań przeprowadzają remonty samodzielnie. Taką odpowiedź wskazało 36 proc. właścicieli domów wobec 25 proc. właścicieli mieszkań. Z kolei kompleksowe zlecanie prac fachowcom deklarowało 30 proc. właścicieli mieszkań i 18 proc. właścicieli domów.

Najbardziej aktywna na rynku nieruchomości grupa wiekowa, obejmująca osoby w wieku 35-44 lata, wyróżnia się wysokim udziałem samodzielnie wykonywanych remontów. Aż 70 proc. respondentów w tej grupie przeprowadziło ostatni remont samodzielnie lub przy wsparciu rodziny i znajomych.

Wakacje na giełdzie

Badanie pokazuje również, że większość remontów ma ograniczony zakres. Jedynie 18 proc. ankietowanych zadeklarowało, że ich ostatni remont miał charakter generalny.

Połowa respondentów przeznaczyła na ostatni remont nie więcej niż 15 tys. zł, przy czym znacząca część tej grupy zmieściła się w budżecie do 5 tys. zł. Kolejne 18 proc. badanych wydało od 15 tys. do 30 tys. zł. Według autorów badania wskazuje to, że wiele prac remontowych dotyczy odświeżenia pojedynczych pomieszczeń, niewielkich modernizacji lub drobnych napraw.

Zmiany we wnętrzach nie zawsze wiążą się jednak z remontem. Czterech na dziesięciu badanych deklaruje, że przynajmniej raz w roku zmienia dekoracje lub wystrój mieszkania, a trzech na dziesięciu dokonuje zmian aranżacyjnych poprzez przemeblowanie pomieszczeń.

Badanie „To my. Polacy o nieruchomościach – II kwartał 2026” zostało zrealizowane w maju przez agencję Inquiry na zlecenie Nieruchomosci-online .pl na reprezentatywnej grupie 1003 dorosłych Polaków.(PAP)

pif/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pogo0
Kolejki długie, ceny wysokie i brak gwarancji, że nie trafisz na partacza. Jak nie masz fachowca z polecenia to strach komuś zlecać... najlepiej zrobić samemu to, co się umie i ma się do tego cierpliwość i tylko rzeczy wymagające specjalistycznego sprzętu, umiejętności lub nadmiaru czasu zlecić fachowcom.
bha
A mi się wyda że że Większość % już się coraz bardziej z każdym rokiem ceni się na Rynku szczególnie w Detaloo. Stąd Rośnie w nim coraz większa cenowa i % Drożyzna wkoło?!.
carlito1
Część fachowców niestety ale napradę przesadza z cenami, ale większość ma takie ceny jakie musi mieć, żeby z tego (jednego z najgorszych) zawodów móc jakoś żyć. Zusy, opłaty, samochody, sprzęt kosztuje, a użeranie się z "inwestorem" nie należy do rzadkości, potężne wymagania, latanie z lampami 400 w po ścianach czy przyłożenie Część fachowców niestety ale napradę przesadza z cenami, ale większość ma takie ceny jakie musi mieć, żeby z tego (jednego z najgorszych) zawodów móc jakoś żyć. Zusy, opłaty, samochody, sprzęt kosztuje, a użeranie się z "inwestorem" nie należy do rzadkości, potężne wymagania, latanie z lampami 400 w po ścianach czy przyłożenie łaty 2m i przepychanie pod nią kartki jako dowód na spapraną robotę to nic nie nadzwyczajnego. Ostatnia transza za robotę często jest bardziej traktowana jako bonus jak to, że faktycznie ktoś jej nie urwie, bo przy 95% roboty zaczynają się "problemy" gdzie przez cały ten czas wszystko się podobało.
klimaciarz
Raz, że program "Usterka" uświadomił Polakom, że "fachowcy", to bardzo często ludzie z przypadku, bez wiedzy technicznej a dwa, że ci, którzy znają się na rzeczy, pozakładali sobie kanały na YT i krok po kropu, pokazują jak wykonać daną czynność.
a_niedomagalczyk
90% "remontów" (nie uwzględniając tych, które służą doprowadzeniu stanu deweloperskiego do zamieszkania) to zmiana wystroju stosownie do mody.
Jest to efekt tzw. konsumpcji ostentacyjnej, który już 120 lat zidentyfikował Veblen.

Powiązane: Remont i wykończenie mieszkania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki