REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Maksymalnie 40 tys. zł brutto na etacie lekarza. Rewolucja w szpitalach przyspiesza

2026-07-24 06:06, akt.2026-07-24 07:46
publikacja
2026-07-24 06:06
aktualizacja
2026-07-24 07:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Ujawnione kwoty wynagrodzeń pokazują, że mamy bardzo dużo kadr medycznych, które pracują za mniejsze pieniądze niż 240 zł za godzinę. Ta stawka zagwarantuje godne wynagrodzenie dla specjalistów pracujących w ochronie zdrowia – powiedziała PAP minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Maksymalnie 40 tys. zł brutto na etacie lekarza. Rewolucja w szpitalach przyspiesza
Maksymalnie 40 tys. zł brutto na etacie lekarza. Rewolucja w szpitalach przyspiesza
fot. Gustavo Fring / / Pexels

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w rozmowie z PAP odniosła się do zaproponowanej przez resort propozycji, by maksymalnym wynagrodzeniem za pracę medyka w publicznym sektorze ochrony zdrowia była kwota 240 zł brutto za godzinę pracy.

Limity godzin, 240 zł za godzinę i nowe kary. Szefowa MZ tłumaczy zmiany w ochronie zdrowia

Premier kilkukrotnie podkreślał nasze ustalenia z pierwszej rozmowy. Czyli, że chcę, żeby to było apolityczne ministerstwo, a także mieć możliwość rozmawiania o rozwiązaniach dla pacjentów również z otoczeniem prezydenta. To nam się udaje – powiedziała PAP minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.


– Stawka nie jest nowa, już funkcjonuje od kilku miesięcy. Do 240 złotych za godzinę to jest stawka, która jest przelicznikiem godzinowym. My nie mówimy, że tylko godzinowo ma być rozliczany pracownik czy przedsiębiorca, który startuje do konkursu na świadczenia medyczne, ale pokazujemy, że ten przelicznik do 40 tysięcy złotych brutto miesięcznie to jest granica, która nie powinna być przekraczana przy jednym etacie – wyjaśniła.

Dodała, że jednocześnie resort zostawia pracodawcy wolną rękę w tym, jak będzie kształtował wynagrodzenie.

Wakacje na giełdzie

Czy ono będzie tylko godzinowe, czy będzie godzinowe i z dodatkiem motywacyjnym – sprecyzowała.

Szykują się drastyczne zmiany w zatrudnianiu personelu

Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów szefowa resortu zdrowia przedstawiła rządowi, na jakim etapie jest realizacja zmian w ochronie zdrowia zapowiadanych 8 lipca. Projekty rozporządzeń zostały skierowane do dziesięciodniowych konsultacji. Trwają prace nad dwiema ustawami. Pierwsza z nich zakłada, że szpitale będą musiały raportować do NFZ godzinowe grafiki pracy lekarzy. Dzięki temu Fundusz będzie mógł wyśledzić przypadki wykazywania świadczeń w różnych miejscach jednocześnie.

Wcześniej resort zdrowia poinformował, że pracuje m.in. nad projektem wielowątkowej ustawy, która obejmie szereg zapowiadanych zmian. To projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, który oczekuje na wpis do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

Szefowa MZ wyjaśniła, że mają się w nim znaleźć zapisy zakładające m.in.

  • wprowadzenie limitu stawki godzinowej do 240 zł brutto dla lekarzy,
  • obowiązek związania się lekarzy z konkretną placówką medyczną na przynajmniej pół etatu.

Placówka ta ma być głównym pracodawcą, od którego medyk będzie musiał uzyskać zgodę na pracę w innych miejscach. Przewidywany jest także zakaz zawierania umów przez szpitale i przychodnie ze spółkami lekarskimi.

Polacy chcą jasnych zasad w szpitalach

Ponad połowa Polaków jest zdania, że ten sam lekarz nie powinien pracować zarazem w publicznej i prywatnej placówce zdrowia – wynika z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”.

Przeciw łączeniu pracy w publicznej i prywatnej służbie zdrowia jest 53,5 proc. badanych, z czego 33,3 proc. „zdecydowanie przeciw” a 20,2 proc. „raczej przeciw”.

Możliwość łączenia dopuszcza 40,6 proc. respondentów, w tym 15,3 proc. „zdecydowanie za” a 25,3 proc. „raczej za”. 5,9 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

„W ostatnim czasie kolejne ugrupowania polityczne wskazują na konieczność rozdzielenia ochrony zdrowia publicznej i prywatnej. Do dzisiaj jednak nikt nie powiedział, na czym to konkretnie miałoby polegać” – mówi gazecie Wojciech Wiśniewski, ekspert ds. ochrony zdrowia.

Wariant pełnego rozdzielenia pracy w sektorze publicznym i prywatnym budzi sceptycyzm dyrektorów szpitali. „W jaki sposób zabezpieczymy potrzeby zdrowotne Polaków, zwłaszcza mieszkańców mniejszych miejscowości, w których lekarze zdecydują się prowadzić wyłącznie prywatną praktykę, bo będą mogli uzyskać wyższe wynagrodzenie? Kto będzie wtedy leczył w publicznej ochronie zdrowia?” – zastanawia się dyrektor jednego z warszawskich szpitali, który chce pozostać anonimowy.

Sondaż IBRIS dla „Rzeczpospolitej” przeprowadzony został w dniach 10-11 czerwca metodą CATI na próbie 1067 osób. 

akar/ kra/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
analizy
Żygać mi się chce, jak słucham tej ściemy rządowej. Dziady kalwaryjskie tylko ogłupiają naród. Rząd nie robi nić żeby to bagno zlikwidować, to banda...
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Super ze chcą ograniczyć złodziejestwo ale...

KIEDY ROZLICZĄ TYCH CO NAKRADLI?
DLACZEGO NIKT JESZCZE NIE SIEDZI W ARESZCIE?
KIEDY POZAMYKAJĄ ZŁODZIEI W KITLACH?
CZEKAJA AZ WYJADA DO IZRAELA CZY DUBAJU?

Mówimy o kwotach przekraczajacych miliony złotych i to w pojedynczych przypadkach!
bogdant
moze najpierw prawo zmienic, czy na prawda kazdy oddzial musi miec lekarza cala dobe?
no... ostatnio zmienili... teraz jak w weekend nie ma zadnego pacjenta - to nie musi byc lekarza...

wczesniej na pustym oddziale duzurowal lekarz, ktory nic nie robil, a placili za dyzur wiecej niz za robote - bo to godziny nadliczbowe.
moze najpierw prawo zmienic, czy na prawda kazdy oddzial musi miec lekarza cala dobe?
no... ostatnio zmienili... teraz jak w weekend nie ma zadnego pacjenta - to nie musi byc lekarza...

wczesniej na pustym oddziale duzurowal lekarz, ktory nic nie robil, a placili za dyzur wiecej niz za robote - bo to godziny nadliczbowe...

mozne ktos by sie pofatygowal do biznesu i sprawdzil jak dzialaja dyzury telefoniczne, supporty i oncalle?
samsza
Ucz ludzi, żeby nie porównywali swoich pensji z lekarzem, bo nie dość, że tamten pracuje dwa etaty, to ten drugi etat ma płacony wg. stawek nadliczbowych, pracy w godzinach nocnych, czyli 2x tyle co zwykle.
:)
endes
Kiedy weźmiecie się za marnotrastwo zakupowe za czasów Niedzielaka!!?
dalej serwuje jakieś usługi doradcze szpitalom?
mirekfranek
Akurat tych którzy ratują zdrowie i życie oraz obowiązuje PRZYMUSOWA, niebezpieczna praca w czasie epidemii objęły szczególne ograniczenia zarobków. Dobra, niech to dotyczy wszystkich na etatach, kontraktach itp. pracujących w i z administracją państwową i samorządową. Dlaczego lekarz zatrudniony przez samorząd może zarobić max. Akurat tych którzy ratują zdrowie i życie oraz obowiązuje PRZYMUSOWA, niebezpieczna praca w czasie epidemii objęły szczególne ograniczenia zarobków. Dobra, niech to dotyczy wszystkich na etatach, kontraktach itp. pracujących w i z administracją państwową i samorządową. Dlaczego lekarz zatrudniony przez samorząd może zarobić max. 40 tys brutto a facet od melioracji gruntów gminnych ma czystego zysku 200 tys. w 2 miesiące? Prowadzi roboty w kilku gminach, prawie cały rok. Dlaczego projektant dróg miejskich ma zyski w setkach tysięcy? A pani minister zdrowia ile otrzymała za wykłady, ile to wyszło za godzinę gadania?
klimaciarz
A przewidujesz jakieś podwyżki dla żołnierzy zawodowych, których obowiązuję PRZYMUSOWA służba w czasie wojny, idąc własną logiką?
waran666
Facet od melioracji gruntów, dostanie kontrakt albo i nie. Sprzęt musi mieć, ludzi zatrudnić i ma jakieś ryzyko zakładając firmę. Lekarz wykonuje swoją pracę na państwowym sprzęcie, ma gwarancję zatrudnienia i nie ryzykuje niczym.
dariuszpiasecki
Czy ich tam kompletnie powaliło? To miała być maksymalna stawka która ustali sufit, a nie standardowa stawka dla lekarza. Ca całym świecie lekarz w publicznym szpital zarabia ok 2-3 razy więcej niż policjant czy żołnierz i to jest dobra proporcja. U nas policjant czy zołnierz 40 zł, a lekarz 240zł - 6 razy więcej!!
nekroekonom
Ile czasu potrzeba żeby wyszkolić 1 nowego policjanta? Max 1 rok.
Ile czasu potrzeba żeby wyszkolić 1 nowego lekarza? Minimum 6 lat.
Jeśli uważasz, że to taki łatwy zawód, to czemu sam nie zostaniesz lekarzem?

Powiązane: Gigantyczne pensje lekarzy - afera w ochronie zdrowia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki