REKLAMA

GUS: wynagrodzenia i zatrudnienie w grudniu na rekord

Michał Żuławiński2016-01-20 14:01analityk Bankier.pl
publikacja
2016-01-20 14:01

Podawane przez GUS dane o wynagrodzeniach zazwyczaj budzą wiele emocji – szczególnie, gdy, tak jak obecnie, biją kolejny rekord. Warto jednak pamiętać, co tak naprawdę pokazuje comiesięczne badanie poziomu płac.

Według najnowszych wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw sięgnęło w grudniu ubiegłego roku 4515,28 zł brutto. To najwyższy poziom w dotychczasowej historii badania. To nie zaskoczenie - jak wyraźnie widać na wykresie, grudzień zawsze jest pod względem płac najlepszym miesiącem w roku.

W porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 3,1%. Odczyt ten nie spełnił jednak oczekiwań analityków, którzy typowali wzrost o 3,7%. W ujęciu miesięcznym wzrost wyniósł 8,4%.

Równocześnie należy pamiętać, że dane podawane co miesiąc przez GUS dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie dotyczą zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego. Statystyka ta obejmuje ok. 1/3 pracujących w polskiej gospodarce.

Nieco więcej mówiące o realiach polskiego rynku pracy dane o medianie wynagrodzeń GUS – niestety – publikuje co 2 lata. Według opracowania "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r." połowa pracowników „podmiotów gospodarki narodowej o liczbie pracujących powyżej 9 osób” (a więc nie tylko sektor przedsiębiorstw) otrzymywała wynagrodzenie mniejsze niż 3291 zł brutto, czyli ok. 2359 zł netto (mediana). Drugim istotnym wskaźnikiem jest dominanta, czyli najczęściej powtarzające się wynagrodzenie w Polsce, które – jak wynika z najnowszego odczytu – wynosi 2469 zł brutto, a więc 1786 zł netto.

W styczniu przeciętne wynagrodzenie spadnie

Nie popadajmy w euforię. W styczniu przeciętne wynagrodzenie zmaleje (m.in. dlatego, że już nie będzie "karpiowego" i "podwyżek końcoworocznych"). Niemniej, najnowszy odczyt sugeruje, że w styczniu 2016 r. wysokość wynagrodzenia powinna utrzymać się powyżej 4,1 tys. zł brutto (2923 zł netto). Taka jest specyfika tego wskaźnika. Co istotne, ostatnie wydarzenia w polityce i gospodarce jeszcze przez kilka miesięcy nie będą miały silnego przełożenia na płace. Niemniej, trzeba się liczyć z tym, że chociaż może trend wzrostowy zostanie zachowany, to jednak jego dynamika może być niższa. Wszystko zależy od koniunktury w gospodarce, a w szczególności kondycja przedsiębiorstw, na które polityka - krajowa i światowa - mają wpływ.

informacje o przeciętnym wynagrodzeniu należy traktować tylko jako wskaźnik, który obrazuje trend w zakresie płac. Chociaż jego dynamika jest wysoka, to mimo wszystko wciąż daleko nam do krajów starej UE. Niestety, ewentualne pogorszenie koniunktury gospodarczej spowodowane odważnymi zmianami mocno uderzającymi w stan finansów publicznych może zahamować podwyżki – zwłaszcza w sektorze prywatnym, który nierzadko uzależniony jest od coraz droższego kredytu bankowego.

Czytaj więcej: W styczniu przeciętne wynagrodzenie spadnie
Łukasz Piechowiak
główny ekonomista Bankier.pl

Zatrudnienie też na rekord

Z kolei zatrudnienie w grudniu wyniosło w liczbach bezwzględnych 5625,8 tys., co oznacza wzrost względem listopada (5616,7 tys.) oraz najwyższy poziom przynajmniej od początku 2005 r., od kiedy GUS zbiera stosowne dane.

W porównaniu do grudnia 2014 r. przybyło zaś 76,8 tys. zatrudnionych. Wzrost zatrudnienia w ujęciu rocznym okazał się wyraźnie wyższy od oczekiwań analityków (1,4% wobec konsensusu na poziomie 1,2%). Jest to najwyższa dynamika roczna od grudnia 2011 r., a w osiągnięciu takiego wyniku polskiej gospodarce pomogła zarówno sama poprawa warunków na rynku pracy, jak i ciepła zima.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (77)

dodaj komentarz
~miro
przecietne wyhagrodzenie jest dla kasty uprzywilejowanych a drugi sort cieżko pracuje za 2 tys zł
~Adam
Gdzie tytuł panie piechowiak - PIS wykańcza wynagrodzenia!!!
~takitam
Jak widać zatrudnienie ciągle wzrasta. Gdzie te barany co ciągle pisały że bezrobocie spada bo ludzie wyjeżdżają?
~Woj
Co się martwicie za 100 lat nie będzie nikogo z nas
~Jasko
Jak się patrzy na te wykresy to nieodparcie wyrasta przed oczyma obraz ruin i zgliszcz
~KX
Do średniej, lub jak kto woli mediany wynagrodzeń powinni być wliczani bezrobotni z dochodem zero zł (w końcu funkcjonują oni w rodzinach zaniżając dochód na osobę) Dopiero wtedy oddawało by to stan gospodarki kraju. Inaczej są to puste liczby.
~takitam
Średnia arytmetyczna zawsze jest pustą liczbą. Daje ona tylko jedną informację. 1 wymiar. Natomiast stanu gospodarki nie da się opisać tylko jedną informacją. Przykładowo, załóżmy że średnia arytmetyczna wynagrodzeń to 30 milionów złotych miesięcznie. Czy ona coś mówi o tym czy jest dobrze w gospodarce czy nie?Średnia arytmetyczna zawsze jest pustą liczbą. Daje ona tylko jedną informację. 1 wymiar. Natomiast stanu gospodarki nie da się opisać tylko jedną informacją. Przykładowo, załóżmy że średnia arytmetyczna wynagrodzeń to 30 milionów złotych miesięcznie. Czy ona coś mówi o tym czy jest dobrze w gospodarce czy nie? Bo w PRL średnia była różna w zależności od okresu od kulku do kilkudziesięciu milionów zł na miesiąc i niezależnie od ów średniej gospodarka leżała i kwiczała. Tak więc możesz sobie wliczyć w tę średnią co chcesz ona i tak niczego sama nie przekaża o gospodarce. Dlatego że średnia do tylko jedna informacja z wielu. I sama w sobie jest bezużyteczna a zwłaszcza jeżeli się nie rozumie jak jest liczona ta średnia i co oznacza a tego większość osób jak i kolega @KX nie rozumie bo jak by rozumiał to by nie pisał dyrdymał o tym że wliczanie osób bezrobotnych coś tutaj wniesie.
~rttyuiop
a gdzie przedsiębiorcy? to grupa większa niż bezrobotni
~magik
Ostrzeżenie przed brokerem FXGM:
http://fxmag.pl/artykul/i/bolesna-lekcja-warta-120-000-pln
~aaa
A ja dzisiaj wypowiedzenie. Miałem 4050 brutto....śmiech....przy tym kursie EUR to zarabiałem 910euro.....brutto

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki