REKLAMA

Francja: bezrobocie najwyższe w historii

2015-01-28 09:15
publikacja
2015-01-28 09:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Déjà vu – tym francuskim terminem można określić uczucie towarzyszące lekturze danych o bezrobociu we Francji. Bezrobocie nad Sekwaną ponownie wzrosło i znów jest najwyższe w historii.

Francja: bezrobocie najwyższe w historii
Francja: bezrobocie najwyższe w historii
/ ingimage

Francja: bezrobocie najwyższe w historii (ingimage)

Słabe dane z francuskiego rynku pracy i kolejne rekordy bezrobocia to już stały element kalendarza makroekonomicznego. Tym razem Ministerstwo Pracy poinformowało, że w grudniu liczba zarejestrowanych bezrobotnych w kontynentalnej części kraju wyniosła 3 496 400. To o 8,100 więcej niż miesiąc wcześniej, co w ujęciu względnym daje wzrost o 0,2%. W skali roku liczba bezrobotnych we Francji wzrosła aż o 5,7%.


Rekordowego poziomu sięgnął też średni czas pozostawania bez pracy – w grudniu w pozycji tej wykazano 539 dni. Nadziei na zmianę tej sytuacji nie dają dane o francuskim PKB – w trzecim kwartale wzrost wyniósł zaledwie 0,3%. Najnowsze dane o wzroście gospodarczym nad Sekwaną poznamy 13 lutego.

Rozczarowująca kondycja rynku pracy i całej gospodarki w ostatnich miesiącach była przyczyną spadku notowań Francoise’a Hollande’a. Doszło nawet do tego, że obecny prezydent z zaledwie kilkunasto procentowym poparciem został najmniej popularną głową państwa w najnowszej historii kraju.

Nieoczekiwane wsparcie dały Hollande’owi wydarzenia związane z atakiem na redakcję tygodnika „Charlie Hebdo” oraz udana akcja antyterrorystów. Ostatnie badania Ifop pokazały wzrost poparcia dla lewicowego polityka aż o 21 punktów procentowych od wrześniowego 19-procentowego minimum. To rekordowy wzrost – poprzedni należał do prezydenta Francoise’a Mitteranda, który zyskał 19 p.p. tuż po rozpoczęciu wojny w Iraku w 1991 r.

Wakacje na giełdzie

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
~kostek
Francuscy socjaliści przybijają piątkę greckim socjalistom. Będzie jeszcze gorzej.
~areka
]Nowy serwis aukcyjny na którym można kupić np. laptopa za 15 złotych :
http://tanie-aukcje.5v.pl/
Polecam serwis, póki co mało użytkowników i łatwo się wygrywa :)
~andrzej
Bezrobocie poszybowało - prawie równe naszemu!!!!!!!!!!!!!
~szaman
Kiedyś na francuzow pracowali czaroskurzy a teraz Francuzi pracują na czarnoskurych jak to sie mowi nic w przyrodzie nie ginie no i stwórca w czasie jedna jest spawiedliwy ale w czasie niestety.
~oikjoi
a podobno kryzysu nie ma... no to jak to ...
KRYZYS ZACZĄŁ SIĘ W 2007 I TRWA - TERAZ KOLEJNA FAZA POGŁĘBIANIA
~Gnida
Tak się kończy w państwie w którym mamy:
-7 godzinowy dzień pracy i ciche przyzwolenia na nie pracowanie w piątek od 12:00
- bogaty pakiet socjalny że można nie pracować i nieźle żyć
- wrosłe w społeczeństwo nawyki życia na poziomie takim jak za czasów francuskiego imperium kolonialnego, (czyli tak do późnych lat 70) gdzie
Tak się kończy w państwie w którym mamy:
-7 godzinowy dzień pracy i ciche przyzwolenia na nie pracowanie w piątek od 12:00
- bogaty pakiet socjalny że można nie pracować i nieźle żyć
- wrosłe w społeczeństwo nawyki życia na poziomie takim jak za czasów francuskiego imperium kolonialnego, (czyli tak do późnych lat 70) gdzie na leniwego Francuza pracowało 50% Afryki
- i gdzie w Afryce wydobywano (za darmo) wszelkie surowce z podległych terenów i było mnóstwo kasy (ropa, uran, diamenty, złoto), pamiętajmy że kontrolowali tereny około 20x większe jak teren Francji, no to było co kraść.

A jak ktoś nie wierzy... jeszcze do dziś pół Afryki używa języka francuskiego:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4f/Francophone_Africa.png/300px-Francophone_Africa.png

Oni mają totalne niedopasowanie oczekiwań do obecnej sytuacji kraju, gdzie zapracować muszą już sobie sami bo rabunek Afryki się skoczył. Podległe im nadal kolonie, dla niepoznaki zwane 'terytoria zamorskie' nie posiadają bowiem bogatych złóż złota, diamentu czy uranu jak do dawniej bywało. Proponuję wycieczkę do muzeum Luwr - pomnika rabunków francuskich. Wielkie składowisko przedmiotów skradzionych i pomnik dawnego draństwa, takie odniosłem wrażenie zwiedzając. To co Związek Radziecki ukradł z Bloku Wschodniego to przy tym nic.

Z tamtego okresu nadal mają jeszcze przyzwyczajenia i profity: np 80% francuskiego prądu pochodzi z siłowni jądrowych. Czemu gdzie indziej tak nie ma? Bo mogli kiedyś kraść uran z Afryki i kradli i zużywali jak szybko tylko umieli, dokładnie tak samo jak CCCP kradło rudę żelaza u nas. To jedna z wielu spuścizn złotych, kolonialnych czasów. Ale dziś muszą się wziąć za robotę sami, ten czas nie wróci. Muszą uciąć przywileje, wydłużyć dzień pracy i pogonić swoich własnych imigrantów do roboty.

A swoją drogą imigrantów sami sobie wytworzyli zmuszając Afrykę do używania języka francuskiego. No to teraz dla wygody emigrują do Francji i tam mówią w tym samym języku.
~dan
masz rację wprowadzmy:
- 10 godzin pracy
- zliwidujmy socjal, jak stracisz pracę- żebraj na ulicy
- co do wyzysku kolonii- zgadzam się, ale nie powinniśmy obarczać każdego Francuza o to, że wyzyskiwał wszystkich...
Nie byłem nigdy Marksistą, ale gdyby każdy z was zobaczył to co widział Marks w XIXw.na przedmieściach
masz rację wprowadzmy:
- 10 godzin pracy
- zliwidujmy socjal, jak stracisz pracę- żebraj na ulicy
- co do wyzysku kolonii- zgadzam się, ale nie powinniśmy obarczać każdego Francuza o to, że wyzyskiwał wszystkich...
Nie byłem nigdy Marksistą, ale gdyby każdy z was zobaczył to co widział Marks w XIXw.na przedmieściach Londynu to najprawdopodniej każdy byłby komunistą. Liberalizm wtedy się nie sprawdził- albo inaczej- sprawdził się, ale dla bogatych.
W Korwinowskim liberalizmie nikt nie będzie bronił biednych...
~piotrek
Wszystko prawda poza jednym. Francuzi w koloniach wprowadzili obowiązek szkolny. gdy tylko opuścili te kraje doszło do katastrofy nie tylko gospodarczej. przykładem jest Kongo,Madagaskar,Algieria.
~224 odpowiada ~dan
dan, byłeś na przedmieściach Londynu w XIX w.? Opowiedz mi o tym. Aha, nie zapomnij mi jeszcze opowiedzieć ja się żyło ludziom ubogim w pięknym wieku XVIII, zanim ten wredny kapitalizm zmusił ich do pracy w fabrykach. Sielanka - jak to przedstawił Engels ? czy może głód i łachmany? W Korwinowskim liberalizmie nie będzie biednych dan, byłeś na przedmieściach Londynu w XIX w.? Opowiedz mi o tym. Aha, nie zapomnij mi jeszcze opowiedzieć ja się żyło ludziom ubogim w pięknym wieku XVIII, zanim ten wredny kapitalizm zmusił ich do pracy w fabrykach. Sielanka - jak to przedstawił Engels ? czy może głód i łachmany? W Korwinowskim liberalizmie nie będzie biednych - nie będzie więc kogo bronić. I to najbardziej boli socjalistów.
~Gnida odpowiada ~dan
~dan:
- Wystarczy, że wprowadzą 8 godzinny jak wszędzie oraz będą w piątek pracować.
- Socjal musi być wyważony a u nich powoduje że wielu nie opłaca się podejmować pracy, z lenistwa.
- Owszem, nie powinniśmy obarczać 'obarczać każdego Francuza o to, że wyzyskiwał wszystkich'. Obarczmy go tylko lub "aż"
~dan:
- Wystarczy, że wprowadzą 8 godzinny jak wszędzie oraz będą w piątek pracować.
- Socjal musi być wyważony a u nich powoduje że wielu nie opłaca się podejmować pracy, z lenistwa.
- Owszem, nie powinniśmy obarczać 'obarczać każdego Francuza o to, że wyzyskiwał wszystkich'. Obarczmy go tylko lub "aż" pracą na siebie i własną rodzinę, niech wreszcie przestanie liczyć, że państwo mu da. Bo aby dać, to musi komuś zabrać. Dawniej zabierało 'komuś' z Afryki.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki