REKLAMA
SCAM CHECK

Chińskie auta namieszały. Ceny nowych aut niższe nawet niż przed dwoma laty

2026-09-04 06:00
publikacja
2026-09-04 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć tradycyjne wyprzedaże rocznika odeszły do lamusa, szukających nowych aut mogą i tak zacierać ręce. Chińska ekspansja w salonach sprawiła, że kolejni producenci obniżają ceny najpopularniejszych modeli. Niektóre są tańsze nawet niż przed dwoma laty. Sprawdzamy, ile obecnie trzeba wydać w najpopularniejszych salonach, by wyjechać z nich nowym autem.

Chińskie auta namieszały. Ceny nowych aut niższe nawet niż przed dwoma laty
Chińskie auta namieszały. Ceny nowych aut niższe nawet niż przed dwoma laty
fot. dajingjing / / Shutterstock

W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2026 r. w Polsce zarejestrowano ponad 368,2 tys. – o 9,7 proc. a nominalnie o ponad 32 tys. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Większość tego wzrostu wygenerowały jednak zakupy chińskich aut. Ten segment rynku urósł w ciągu roku o 110 proc. (nominalnie o 20,7 tys.), a udział „chińczyków” podniósł się z 5,8 do 13 proc., osiągając w samym lipcu rekordowe 15,5 proc.

Właśnie agresywna taktyka cenowa chińskich marek, stała się głównym katalizatorem rewidowania cenników przez pozostałych producentów. Chińscy producenci weszli bowiem na europejski, w tym polski rynek z bogato wyposażonymi crossoverami i autami kompaktowymi w cenach o kilkadziesiąt tysięcy złotych niższych od europejskiej, japońskiej czy południowokoreańskiej konkurencji. Aby uniknąć masowego odpływu klientów detalicznych i nie ciąć oficjalnych cen katalogowych, tradycyjne koncerny sięgnęły po strategie głębokich rabatów transakcyjnych.

Jako ostatnia cenę obniżyła Toyota, a upust dotyczy najpopularniejszego od lat auta w Polsce – Corolli. Obniżka dotyczy wszystkich rodzajów nadwozia: sedana, hatchbacka i kombi. Najtaniej (114 100 zł) można obecnie kupić Corollę sedan. Co ciekawsze, obecnie mniej trzeba wydać za wersję wyposażenia Comfort niż za najuboższą Active. To także mniej niż przed rokiem.

Obniżki w ujęciu rocznym i stabilizację stawek w ciągu ostatnich dwóch lat widać także w cennikach innych popularnych w Polsce modeli. Na niezmienionym poziomie w porównaniu z przełomem sierpnia i września 2024 r. znajdują się kwoty oczekiwane w salonach za najpopularniejsze auto 2023 i 2024 r. wśród polskich klientów indywidualnych – Toyota Yaris Cross.

Scammingout

Obecnie najniższą cenę od debiutu wersji po faceliftingu osiągnęła Skoda Octavia. Auto z nadwoziem liftback kosztuje od 101 300 zł, podczas gdy na przełomie sierpnia i września 2025 r. po rabatach wyceniano je na około 116 tys. zł, a rok wcześniej – niedługo po rynkowym debiucie nowej odsłony – na blisko 120 tys. zł.

Ceny najapopularniejszych aut w Polsce

Model

Cena [w zł]

Toyota Corolla (sedan)

114 100*

Skoda Octavia (liftback)

101 300

Kia Sportage

129 900

Toyota C-HR

119 800

Hyundai Tucson

117 900

Toyota Yaris Cross

105 300

MG ZS

78 500

Dacia Duster

82 000

MG HS

109 900

Volkswagen T-Roc

115 390

Dacia Sandero

63 900

Omoda 5

107 900

Volvo XC60

221 900

*ceny najtańszych wersji po rabatach

Źródło: Bankier.pl na podstawie cenników producentów (stan na 3 września 2026)

Mniej niż przed rokiem i dwoma laty kosztuje także najtańsza wersja Hyundaia Tucsona z napędem benzynowym i 150-konnym silnikiem o pojemności 1.6 l. Obecnie można go nabyć za 117 900 zł. Przed rokiem i dwoma laty cennik otwierał się odpowiednio kwotą 121 tys. i 128 tys. zł.

Niezmiennie od roku, a więc od momentu debiutu nowej generacji, prezentuje się cena Volkswagena T-Roca. Nieznaczne podwyżki dotknęły dwie najpopularniejsze Dacie: Duster i Sandero.

Zgoła odmienną strategię widać w cenniku najpopularniejszego auta wśród polskich klientów indywidualnych. Kia, w przypadku najpopularniejszego modelu Sportage, nie uległa ogólnej fali obniżek. Wersję bazową kupimy obecnie od 129 900 zł, podczas gdy na przełomie sierpnia i września 2025 r. kosztowała po rabacie 126 900 zł, a dwa lata temu cennik zaczynał się od 121 900 zł. Z kolei klasyczna hybryda podrożała do 159 800 zł, w porównaniu z niespełna 154 tys. zł przed rokiem. Kia podwyżkę rekompensuje jednak mocniejszym, 239-konnym silnikiem.

Taki sam zabieg zastosowało Volvo w przypadku najpopularniejszego modelu XC60, za który obecnie trzeba zapłacić 221 900 zł – tyle samo, co przed rokiem. W ujęciu dwuletnim cena podstawowej wersji wzrosła jednak o 10 tys. zł, jednak zamiast 197-konnego silnika, obecnie dostajemy 250-konną jednostkę i napęd na cztery koła.

Elektryki niby tańsze, choć ostatecznie droższe

Obniżki znajdziemy także w cennikach samochodów elektrycznych. Trzeba jednak pamiętać, że ostatecznie kupujący płacą znacznie więcej, odkąd na początku roku skończyły się środki programu „NaszEauto”, dzięki któremu można było obniżyć ostateczny rachunek od 18 750 do 40 000 zł.

Ceny najapopularniejszych aut elektrycznych i hybryd plug-in w Polsce

Model

Napęd

Cena [w zł]

Tesla Model Y

elektryczny

189 990*

Tesla Model 3

elektryczny

174 990

BMW iX1

elektryczny

223 500

BMW iX2

elektryczny

232 500

Skoda Elroq

elektryczny

139 900

BYD Dolphin Surf

elektryczny

89 900

BYD Seal-U DM-i

PHEV

142 800

Jaecoo 7

PHEV

150 900

Chery Tiggo 8

PHEV

139 900

Omoda 9

PHEV

214 900

Chery Tiggo 9

PHEV

188 950

Toyota C-HR+

PHEV

155 900

*ceny najtańszych wersji po rabatach

Źródło: Bankier.pl na podstawie cenników producentów (stan na 3 września 2026)

Widać to w mniejszym zainteresowaniu elektrykami. W lipcu 2026 r. Polacy zarejestrowali 2258 nowych w pełni elektrycznych samochodów osobowych – o 41 proc. mniej niż przed rokiem. Ich udział w tym czasie obniżył się z 7,6 do 4 proc.

Nic więc dziwnego, że producenci ratują się obniżkami lub przynajmniej utrzymywaniem stawek. Spośród najpopularniejszych modeli za mniej niż przed rokiem można kupić Teslę Model 3, Skodę Elroq czy chiński model BYD Dolphin Surf. Bez zmian pozostają cenniki obu najpopularniejszych BMW: iX1 i iX2. Z kolei w przypadku obu najpopularniejszych Tesli (Model 3 i Model Y) obecne stawki są o kilkanaście tysięcy złotych niższe niż przed dwoma laty.

Ceny hybryd stanęły w miejscu

Wyjątkową stabilizację cen, pomimo najmocniej rosnącego popytu, widać w katalogach hybryd plug-in. Od debiutów zmiany nie nastąpiły w cennikach Chery Tiggo 9, Omody 9 czy Toyoty C-HR+. Z kolei najpopularniejsze auto z tym napędem oferowane nad Wisłą: BYD Seal-U DM-i kosztuje obecnie 142 800 zł – o 27 tys. zł mniej niż przed rokiem.

Źródło:
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Ceny aut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki