Nieratrakowane stoki i puste wyciągi to smutny widok dla narciarzy i snowboardzistów, tym bardziej że dotyczy popularnego ośrodka w Szwajcarii. Decyzję podjęto na podstawie dwóch przesłanek: braku śniegu w sezonie, co zniechęca turystów do przyjazdów i wynikających z tego kłopotach finansowych.


Górska miejscowość Braunwald zamyka legendarny ośrodek narciarski. Spółka Sportbahnen od lat pozostawała na minusie - tylko w ubiegłym roku zanotowała ok. 1,7 mln euro straty. Przed upadłością uratował firmę kredyt. W tym roku rada nadzorcza pozostawała głucha wobec próśb o utrzymanie działalności, o którą wnioskowali mieszkańcy i przedsiębiorcy - informuje "Bild".
Cztery wyciągi staną na zawsze, jednak całą miejscowość czeka rewolucja. W końcu od lat miejscowi żyli m.in. z narciarzy i snowboardzistów. Nie brakuje tu hoteli, restauracji czy innych przedsiębiorstw związanych z turystyką. Jeśli zabraknie fanów sportów zimowych, mogą oni stanąć przed widmem bankructwa.
ReklamaZobacz także
Samorządowcy próbują uspokoić nastroje, zapewniając, że kolejka gondolowa na Grotzenbüel ma nadal kursować. Zamierzają też rozpropagować swój region jako idealny na... sanki czy górskie wędrówki.
opr. aw




























































