Początek roku szkolnego oznacza dla wielu rodziców wydatki nie tylko na wyprawkę szkolną. Wielu z nich musi też uwzględnić w swoich budżetach domowych również wydatki na korepetycje. Dobra wiadomość jest taka, że w tym roku po raz pierwszy od wielu lat ceny za dodatkowe lekcje z niektórych przedmiotów zaczęły spadać.


W roku szkolnym 2026/2027 średnia cena godzinnych korepetycji wynosi w Polsce 71,83 zł – wynika z najnowszego raportu serwisu e-korepetycje.net. To wynik analizy przeprowadzonej na podstawie ponad 140 tys. aktywnych ogłoszeń i obejmującej 22 przedmioty. Dla rodziców, którzy opłacają jedną godzinę zajęć tygodniowo, oznacza to wydatek sięgający 290 zł miesięcznie. Przy dwóch przedmiotach kwota zbliża się już do 600 zł. Natomiast, jeśli w rodzinie jest więcej uczniów potrzebujących wsparcia w nauce lub dziecko korzysta z korepetycji częściej, koszty mogą być bardziej dotkliwe.
– Mam dwoje dzieci, które co roku uczęszczają na korepetycje. Córka, która poszła teraz do siódmej klasy szkoły podstawowej, ma kłopot z przedmiotami ścisłymi. Dlatego przynajmniej raz w tygodniu spotyka się dodatkowo ze studentką politechniki, aby wyrównać braki z matematyki i fizyki. Z kolei mój syn, który w przyszłym roku zdaje maturę, chodzi na indywidualne lekcje z angielskiego – zwykle dwa razy w tygodniu. W związku z tym na korepetycje wydaję co miesiąc średnio około tysiąc złotych – mówi Bankier.pl Agnieszka Wojtasik z Wrocławia.
Matematyka potaniała, angielski niemal bez zmian
Dane dotyczące cen dotyczących „korków” na początku tego roku szkolnego wskazują, że te dotyczące najbardziej popularnych przedmiotów, wyraźnie wyhamowały. Za godzinne korepetycje z matematyki trzeba teraz zapłacić średnio 66,59 zł, czyli o 2,99 zł mniej niż w ubiegłym roku. Istotne jest również to, że w przeanalizowanych ogłoszeniach aż jedna czwarta dotyczy właśnie tego przedmiotu.
Z kolei za godzinną lekcję z języka angielskiego trzeba zapłacić średnio 69,62 zł, a za język polski 68,56 zł. Tu ceny niewiele się różnią od ubiegłorocznych - angielski podrożał średnio o 7 gr, a polski o 52 gr.

Studenci płacą najwięcej
Na ceny dodatkowych lekcji największy wpływ ma poziom nauczania. Według raportu e-korepetycje.net godzinne „korki” dla uczniów podstawówek kosztują średnio 54,62 zł, natomiast na poziomie akademickim przeciętna stawka dochodzi do 85,03 zł. Jest to więc o ponad 30 zł drożej.
Okazuje się, że z korepetycji korzystają również dzieci z klas 1-3. W ich przypadku trzeba zapłacić średnio 67,21 zł, natomiast mediana wynosi 60 zł.
Najdroższa matematyka wyższa
W tym roku przeciętnie najwięcej trzeba zapłacić za korepetycje z:
- matematyki wyższej - 102,84 zł,
- programowania - 98,78 zł,
- muzyki - 97,71 zł,
- WOS - 75,54 zł,
- · chemii - 71,58 zł,
- biologii - 70,67 zł.
Zajęcia online nie zawsze są tańsze
Podczas pandemii wiele korepetycji odbywało się online. Ich atutem były niższe ceny w porównaniu z tradycyjnymi zajęciami. Jednak obecnie ta różnica znacznie się zmniejszyła. Według najnowszych danych e-korepetycje.net, forma prowadzenia zajęć nie ma tak dużego znaczenia, jak przedmiot czy poziom edukacji.
Jednak dzięki temu, że zajęcia mogą odbywać się zdalnie, uczniowie z dużych miast mogą korzystać z usług nauczycieli z mniejszych miejscowości i odwrotnie – dzieci z wiosek mają szansę na naukę u korepetytorów z Warszawy czy Gdańska. Oznacza to, że ceny korepetycji nie są już tak bardzo zróżnicowane terytorialnie.
Nowoczesne technologie zmienią rynek korepetycji?
Według CBOS w ubiegłym roku aż 80 proc. rodziców finansowało dzieciom dodatkowe zajęcia, a średnie miesięczne wydatki z tego tytułu sięgały 950 zł. W tej kwocie mieściły się także korepetycje. Jednak zdaniem niektórych korepetytorów w ostatnim czasie zmniejszyło się zapotrzebowanie na usługi korepetytorów.
– Zauważyłam, że coraz więcej moich uczniów podczas nauki korzysta z lekcji tłumaczonych przez nauczycieli prowadzących popularne kanały w internecie np. w serwisie YouTube czy na TikToku. Niektórzy posiłkują się także sztuczną inteligencją. Bywa to czasem powodem rezygnacji z korepetycji – mówi Anna, nauczycielka matematyki ze Szczecina.
Mimo to prywatna edukacja nadal pozostaje znaczącą pozycją w domowym budżecie. Dobrą wiadomością na początek tego roku szkolnego jest jednak to, że korepetycje z części najpopularniejszych przedmiotów potaniały, choć część nauczycieli ma jeszcze w planie podniesienie stawek za swoje usługi.





























































