REKLAMA

Emmerson Evaluation: Ceny mieszkań w perspektywie roku wzrosną o 3-8 proc.

2021-04-14 08:06
publikacja
2021-04-14 08:06
fot. Grand Warszawski / Shutterstock

Ceny mieszkań w perspektywie roku wzrosną o 3-8 proc. - ocenia firma doradcza Emmerson Evaluation.

"Wszystkie inne wskaźniki przemawiają za kontynuacją wzrostów cen mieszkań w perspektywie najbliższego roku, według naszych prognoz wzrosty te mogą wahać się między 3-8 proc. Popyt jest wystarczająco duży, żeby odpowiednio napędzić rynek do kolejnych rekordów' - napisano w raporcie.

Emmerson Evaluation spodziewa się, że rok 2021 r. będzie czasem przetasowań w strukturze nabywców mieszkań.

"Oczekujemy ograniczenia popytu spekulacyjnego nastawianego na dynamiczne wzrosty cen i szybką sprzedaż. Zdecydowanie mniej nabywców będzie kupowało mieszkania w celu najmu krótkoterminowego, który został bardzo mocno dotknięty przez pandemię. Oczekujemy, że wzrośnie udział nabywców mieszkań w celu ochrony kapitału oraz na własne potrzeby. Osoby kupujące na własne potrzeby, zachęcone niskimi kosztami kredytu, a także możliwością pracy zdalnej będą poszukiwać mieszkań o większym metrażu" - napisano.

W opinii autorów raportu, z uwagi na duże zainteresowanie zagranicznych funduszy inwestycyjnych polskim rynkiem mieszkaniowym, należy spodziewać się wzrostu inwestycji PRS (Private Rented Sector).

"Jednak udział tych inwestycji, z uwagi na niską bazę, nie zagrozi w najbliższych latach rynkowi najmu, który zdominowany jest przez indywidualnych inwestorów. Przyczyni się natomiast do wzmocnienia popytu i będzie kolejnym czynnikiem napędzającym koniunkturę na rynku. Z uwagi na rosnący rynek PRS, można oczekiwać, że część deweloperów poza dotychczasową tradycyjną sprzedażą mieszkań, będzie realizowała więcej obiektów przeznaczonych na wynajem na potrzeby funduszy inwestycyjnych" - napisano.

W ocenie Emmerson Evaluation, ostatnie przejęcia firm deweloperskich, widoczne np. na rynku wrocławskim wskazują, że w kolejnych latach można spodziewać się postępującej konsolidacji sektora.

"Rynek firm deweloperskich jest bardzo rozdrobniony i można oczekiwać, że lokalni gracze będą przejmowani przez większych deweloperów działających na obszarze całego kraju. Akwizycji można spodziewać się również ze strony funduszy inwestycyjnych, dla których przejęcia mogą być skuteczną formą wejścia na polski rynek PRS" - napisano. (PAP Biznes)

map/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (109)

dodaj komentarz
jpelerj
Dla każdego coś miłego: "Jednak udział tych inwestycji, z uwagi na niską bazę, nie zagrozi w najbliższych latach rynkowi najmu, który zdominowany jest przez indywidualnych inwestorów. Przyczyni się natomiast do wzmocnienia popytu i będzie kolejnym czynnikiem napędzającym koniunkturę na rynku." Czyli - wejdą Dla każdego coś miłego: "Jednak udział tych inwestycji, z uwagi na niską bazę, nie zagrozi w najbliższych latach rynkowi najmu, który zdominowany jest przez indywidualnych inwestorów. Przyczyni się natomiast do wzmocnienia popytu i będzie kolejnym czynnikiem napędzającym koniunkturę na rynku." Czyli - wejdą fundusze i przejmą rynek najmu, ale za parę lat, więc zdążycie sprzedać LOL.
"Z uwagi na rosnący rynek PRS, można oczekiwać, że część deweloperów poza dotychczasową tradycyjną sprzedażą mieszkań, będzie realizowała więcej obiektów przeznaczonych na wynajem na potrzeby funduszy inwestycyjnych". Czyli - deweloperzy wezmą robotę na zlecenie, nie będą robić na własny rachunek, ale przetrwają.
Najśmieszniejszy jest chyba kawałek o "zakupach przechowujących wartość kapitału" bez ani jednego argumentu, dlaczego miałyby przechować. Z artykułu wynika, że dlatego, bo ceny mieszkań wzrosną, a wzrosną, bo będą kupować ludzie w celu ochrony kapitału. I mamy perpetuum mobile ! ROTFL.
Dawno nie było tu tak śmiesznego i zabawnego tekstu. Szacunek.
jpelerj
A jak posypało tutejszymi naganiaczami na zakupy na górce! Ale kontynuują technikę zamulania forum długimi dyskusjami samych ze sobą, nakręcając się wzajemnie, jak to teraz sprzedaż ruszy w górę i kto nie kupi już, to przegra resztę życia, bo i tak ci, co nie kupują to gołodupce, itd. Argumentów generalnie, jak A jak posypało tutejszymi naganiaczami na zakupy na górce! Ale kontynuują technikę zamulania forum długimi dyskusjami samych ze sobą, nakręcając się wzajemnie, jak to teraz sprzedaż ruszy w górę i kto nie kupi już, to przegra resztę życia, bo i tak ci, co nie kupują to gołodupce, itd. Argumentów generalnie, jak zwykle, brak, "zakupy inwestycyjne" i "zyski" już całkowicie wypadły z dyskusji, teraz na topie jest "przechowanie wartości oszczędności". Czyli zmiana.
I bardzo ciekawy raport NBP, o którym ani jednego komentarza od naganiaczy.
ampulexcompressa
Podaż nowych mieszkań przestaje nadążać za popytem. Sprzedaż giełdowych deweloperów w I kw wyższa o prawie 20% niż przedpandemowy Ikw 2020, który był świetny.
Od 13 lat nie było takiej sytuacji na rynku. Jakie będą efekty, chyba wszyscy wiemy. Albo Głapiński się opamięta, albo kawalerka w średnim standardzie
Podaż nowych mieszkań przestaje nadążać za popytem. Sprzedaż giełdowych deweloperów w I kw wyższa o prawie 20% niż przedpandemowy Ikw 2020, który był świetny.
Od 13 lat nie było takiej sytuacji na rynku. Jakie będą efekty, chyba wszyscy wiemy. Albo Głapiński się opamięta, albo kawalerka w średnim standardzie w Warszawie Śródmieście za milion za 2 lata. A rok temu obstawiałem za 7-8 lat;)
jasiek2017
Także obstawiałem ceny 20-25 tys/mkw w centrum Warszawy w nowym ale normalnym budownictwie bliżej 2030 roku a tu okazało się, że takie ceny już są !
Jestem w szoku jak szybko te ceny poszły w górę.
Dopóki ceny w PL nie dogonią cen zachodnich nie ma szans na stabilizację.
Niżej w innym poście wkleiłem info
Także obstawiałem ceny 20-25 tys/mkw w centrum Warszawy w nowym ale normalnym budownictwie bliżej 2030 roku a tu okazało się, że takie ceny już są !
Jestem w szoku jak szybko te ceny poszły w górę.
Dopóki ceny w PL nie dogonią cen zachodnich nie ma szans na stabilizację.
Niżej w innym poście wkleiłem info nt cen ziemi w centrum Warszawy. Sama ziemia w 1mkw mieszkania to ok 3-4 tys pln. A gdzie budowa mieszkania, projekty, infrastruktura, marketing i inne ?
Czyli same koszty nowego M w centrum już przekraczają 10 tys a zapewne i 12-13 tys w zależności od standardu i ilości M w budynku więc cena 20 tys nie dziwi a będzie drożej.
maria_anna
Po co mi dane dla całej Polski uśrednione. Skupiam się na moim rejonie i segmencie.

W obserwowanej przeze mnie inwestycji rezerwacje wiszą od prawie roku te same a z wolnych lokali też nic nie sprzedali.

Ci co coś sprzedają zapewne również prowadzą kreatywną księgowość w temacie "sprzedanych" lokali.
jasiek2017
A jaki jest Twój region ?
xyzq
Pytam poważnie analityków rynku nieruchomości: jaka jest docelowa grupa odbiorców tych mieszkań kupionych jako "ochrona kapitału" za 10, 20, 30 lat. Ja się nie znam - więc pytam fachowców, którzy się tym zajmują. Bo skoro ma to być "ochrona kapitału" to chyba znaczy, że ktoś przeprowadził analizę Pytam poważnie analityków rynku nieruchomości: jaka jest docelowa grupa odbiorców tych mieszkań kupionych jako "ochrona kapitału" za 10, 20, 30 lat. Ja się nie znam - więc pytam fachowców, którzy się tym zajmują. Bo skoro ma to być "ochrona kapitału" to chyba znaczy, że ktoś przeprowadził analizę i wyszło mu że warto wejść w taką formę inwestycji w danym momencie a później jest czas oczekiwania i plan wyjścia z takiej inwestycji dający choć częściową gwarancję zysku. Więc wobec niżu demograficznego jaka jest grupa docelowa odbiorców? Fundy? Imigranci? Jakaś grupa przyszłych milionerów jest na rynku? Czy po polsku - "jakoś to będzie"?
maria_anna
Chodzi o stworzenie wrażenia, że jak kupisz mieszkanie za kwote x to myślisz, że masz x plus zyski z wynajamu i oczywiście % ze wzrostu ceny. Te analizy działają na wyobraźnię. W rzeczywistości zamiennie stosowane są pojęcia np. cena i wartość, cena jako cena ofertowa a nie faktyczna cena transakcji itp. itd.
bankster-kreator
Jest 8 miliardów ludzi, niedługo będzie 10 miliardów, Polacy kupują nieruchy zamiast lokaty bo lokata nic nie płaci a niektórzy bawią się kiosakiego, będzie jak za granicą, Niemcy Francja itp, Polacy zagłosują za sprowadzeniem świeżej afroamerykańskiej krwi i dadzą im social. Wszystko co było na zachodzie za jakiś Jest 8 miliardów ludzi, niedługo będzie 10 miliardów, Polacy kupują nieruchy zamiast lokaty bo lokata nic nie płaci a niektórzy bawią się kiosakiego, będzie jak za granicą, Niemcy Francja itp, Polacy zagłosują za sprowadzeniem świeżej afroamerykańskiej krwi i dadzą im social. Wszystko co było na zachodzie za jakiś czas się pojawiało u nas. Polacy sami za tym zagłosują. Patrz 500+ i inne datki. Jak jakaś partia ogłosi 700+ to wygra.
bankster-kreator
To jest chore, ceny są sztucznie pompowane tylko przez inflację i ujemne realne stopy procentowe. Ci którzy nie mają pieniędzy zagłosują za socjalem, ci którzy mają pieniedzące i nieruchomości, zagłosują za socjalem bo ten social trafi do nich w postaci czynszów dzięki temu nieruchy nie będą stały puste. Dodatkowo To jest chore, ceny są sztucznie pompowane tylko przez inflację i ujemne realne stopy procentowe. Ci którzy nie mają pieniędzy zagłosują za socjalem, ci którzy mają pieniedzące i nieruchomości, zagłosują za socjalem bo ten social trafi do nich w postaci czynszów dzięki temu nieruchy nie będą stały puste. Dodatkowo się powie że brakuje rąk do pracy na emerytury i się ściągnie kogo popadnie do Polski. Nie popieram tego ale widzę co się dzieje i dokąd to zmierza. Banki wypaczają cały ten rynek dodrukiem i niskimi stopami.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki