REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Chwilówka" jako pożyczka odnawialna i inne klauzule pod lupą

2013-12-17 13:33
publikacja
2013-12-17 13:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Niezrozumiałe umowy zawierające niedozwolone klauzule; wysokie opłaty, a przy tym brak wiedzy o produktach finansowych - Federacja Konsumentów ostrzega przed kredytami "chwilówkami" i radzi, co robić, by uniknąć spirali zadłużenia.

Organizacja zaprezentowała we wtorek raporty, w których przedstawiła rezultaty analizy wzorców umów pożyczek sześciu firm oferujących "chwilówki" i wyniki badania dotyczące wiedzy Polaków na temat takich produktów.

Z raportów wynika, że wzorce umów firm oferujących szybkie podreperowanie budżetu są obszerne i często niejasne. Konsumenci często np. nie zdają sobie sprawy, że podpisują umowę o pożyczkę odnawialną. Federacja wskazuje też, że coraz więcej podmiotów zajmuje się udzielaniem takich pożyczek.

"Jesteśmy mocno zaniepokojeni wzrostem liczby przedsiębiorców oferujących tego rodzaju usługę" - mówiła na czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie wiceprezes Federacji Konsumentów Olesia Frączek. Organizacja nie wymienia wprawdzie nazw firm, których umowy wzięła pod lupę, ale wskazuje, że były to te, które najczęściej się reklamują w mediach, i na które wpływa najwięcej skarg.

Wakacje na giełdzie

Prawnicy Federacji mają sporo zastrzeżeń do analizowanych umów. Według nich część narusza ustawę o kredycie konsumenckim i zawiera niedozwolone klauzule. Firmy pożyczkowe nie podają np. informacji o nominalnym oprocentowaniu i niewłaściwie rozliczają pożyczkę, gdy klient postanowi spłacić ją przed czasem.

Z raportu Federacji Konsumentów wynika, że największe kłopoty mogą jednak mieć ci, którzy spóźnią się ze spłatą zobowiązania. Muszą się liczyć z bardzo drogimi monitami i rażąco wysokimi kosztami opłat windykacyjnych. "Szybki pieniądz to drogi pieniądz. Konsumenci, którzy chcą mieć gotówkę od ręki, czyli w przysłowiowe 5 czy 10 minut, chcą ją mieć bez dogłębnego badania zdolności kredytowej, muszą się liczyć z tym, że przyjdzie im za to zapłacić" - mówił prawnik Federacji Piotr Czepulonis.

Organizacja wskazuje, że problemem poza brakiem wiedzy na temat produktów finansowych (44 proc. badanych nie wie, jaka jest różnica między kredytem a pożyczką) jest m.in. to, że Polacy nie dbają o finanse domowe, nie prowadzą budżetów i żyją "od pierwszego do pierwszego", nie odkładając na tzw. czarną godzinę.

Federacja Konsumentów radzi, by czytać umowy, a przede wszystkim pożyczać, gdy jest nas stać na spłatę, bo osoby z problemami finansowymi przez tzw. chwilówki mogą dodatkowo pogorszyć swoją sytuację. (PAP)

stk/ je/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Kasia
Pożyczki są dla rozsądnych, którzy tylko chwilowo potrzebują gotówki i są w stanie spłacić pożyczkę. Kilka razy korzystałam w Skarabeuszu z pożyczek i nigdy nie miałam problemu ze spłatą, ale podchodzę do tego realnie-wiedząc , że będę miała z czego spłacić.
~haupt
I taki kredyt świąteczny nie jest chwilówką. Tak jak powyższy post nie jest reklamą :D
~maja
w chwilowki sie nie bawie, bo mozna sie niezle wkopac, za to kredyt ze skoku chmielewskiego mam sprawdzony i przed swietami niezbedny

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki