REKLAMA

Cenowy dwugłos na rynku mieszkań. Gdzie stawki wzrosły, a gdzie spadły? Nowy raport

Marcin Kaźmierczak2020-08-28 06:02redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-08-28 06:02
fot. Bankier.pl /

Inaczej niż przed rokiem, lipiec nie przyniósł masowej korekty cen ofertowych na rynku pierwotnym – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl. Wciąż jednak można było znaleźć miasta i metraże z przecenami. Jeszcze większy marazm panował w lipcu na rynku wtórnym, gdzie wahania średnich stawek liczone były w dziesiątych częściach procentów.

Najmocniej, o 3 proc. względem czerwca, obniżyli swoje oczekiwania deweloperzy oferujący mieszkania na północy kraju – w Gdańsku i Szczecinie. W stolicy woj. pomorskiego, która jeszcze w czerwcu była najdroższym rynkiem pierwotnym, w lipcu oczekiwano średnio 9658 zł/mkw. W ogłoszeniach dotyczących sprzedaży nowych mieszkań położonych w Szczecinie wpisywano średnio 7432 zł/mkw.

Ceny mieszkań na rynku pierwotnym

Średnia stawka dla miasta obniżyła się także w przypadku Krakowa, gdzie oczekiwano średnio 9167 zł/mkw. (-1,6 proc. m/m). W pozostałych analizowanych miastach lipiec przyniósł jednak podwyżki. Najmocniej średnia cena ofertowa w relacji miesięcznej wzrosła we Wrocławiu (średnio 8727 zł/mkw. i +2,6 proc. m/m). Więcej niż w czerwcu za nowe mieszkania żądano także w Katowicach (średnio 7232 zł/mkw. i +1,9 proc. m/m), Lublinie (średnio 6801 zł/mkw. i +1,2 proc. m/m) oraz Poznaniu (średnio 7954 zł/mkw. i +0,6 proc. m/m).

Średnie ceny ofertowe mieszkań w wybranych miastach Polski w lipcu 2020 r. [zł/mkw.]
Miasto Metraż [mkw.] Rynek pierwotny Rynek wtórny
Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta
Gdańsk 0-38 10 509 9 658 11 307 10 524
38-60 9 606 10 279
60-90   9 226 10 415
Katowice 0-38 8 437 7 232 6 804 6 311
38-60 6 966 6 181
60-90 6 935 6 311
Kraków 0-38 10 628 9 167 11 442 10 562
38-60 8 946 10 054
60-90 8 641 10 495
Lublin 0-38 7 017 6 801 7 730 6 899
38-60 6 545 6 923
60-90 6 929 6 636
Łódź 0-38 7 367 6 750 6 423 5 977
38-60  6 750 5 869
60-90 6 254 5 825
Poznań 0-38 8 683 7 954 8 862 7 780
38-60 7 950 7 840
60-90 7 543 7 090
Szczecin 0-38 8 286 7 432 7 753 6 484
38-60 7 482 6 647
60-90 7 147 6 413
Warszawa 0-38 11 066 9 943  12 620 11 873
38-60 9 530 11 398
60-90 9 230 11 520
Wrocław 0-38 9 289 8 727 10 225 8 627
38-60 8 847 8 629
60-90 8 104 7 952
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

Spokój zapanował z kolei na warszawskim rynku pierwotnym, gdzie nowe mieszkania wyceniano średnio na 9943 zł/mkw. – o 0,4 proc. wyżej w porównaniu z czerwcem oraz w Łodzi (średnio 6750 zł/mkw. i +0,2 proc. m/m).

Przecen w lipcu można było spodziewać się przede wszystkim w przypadku najmniejszych mieszkań o powierzchni do 38 mkw. Tego typu nowe lokale w Gdańsku wyceniano średnio na 10 509 zł/mkw. Za sprawą 6-procentowej obniżki względem czerwca, średnia stawka dla tego metrażu spadła po raz pierwszy od grudnia 2019 r. poniżej 11 000 zł/mkw. Nominalnie, deweloperzy oczekiwali średnio o 669 zł/mkw. mniej niż w czerwcu.

Swoje oczekiwania w lipcu obniżyli także deweloperzy sprzedający kawalerki w pozostałych najdroższych polskich miastach - Krakowie (średnio 10 628 zł/mkw. i -2,9 proc. m/m i Warszawie (średnio 11 066 zł/mkw. i -1,0 proc. m/m), która była jedynym miastem ze średnią ceną powyżej 11 000 zł/mkw.

Podwyżki powszechniejsze były wśród deweloperów oferujących większe metraże – od 38 do 60 mkw. W tym gronie najmocniej wzrosła średnia cena ofertowa dla Wrocławia, gdzie deweloperzy oczekiwali średnio 8847 zł/mkw. – o 4,1 proc. więcej niż w czerwcu. Z drugiej jednak strony, szukający tego typu mieszkań w Gdańsku mogli liczyć na blisko 5-procentową obniżkę średniej stawki (średnio 9606 zł/mkw.).

W skali rocznej, w każdym z analizowanych miast średnia cena ofertowa wzrosła powyżej 10 proc. Pod tym względem najstabilniej kształtowały się oczekiwania deweloperów w Katowicach i Łodzi, gdzie metr kwadratowy nowego mieszkania był w lipcu 2020 r. wyceniane średnio o 11,5 proc. wyżej niż w rok wcześniej. O blisko 20 proc. wzrosła wycena nowych mieszkań we Wrocławiu i Warszawie, a najmocniej – o 22,6 proc. w Lublinie.

W sześciu z dziewięciu analizowanych miast średnia stawka w relacji do lipca 2019 r. wzrosła nominalnie powyżej 1000 zł/mkw. Najmocniej na najdroższych rynkach pierwotnych. Szukający własnego „M” w Gdańsku musieli zabezpieczyć średnio o 1496 zł/mkw. więcej niż rok wcześniej. Z kolei w Warszawie średnia cena ofertowa wzrosła w ciągu ostatnich miesięcy średnio o 1630 zł/mkw.

Jeszcze większe wzrosty odnotowano w przypadku poszczególnych metraży. Średnia stawka dyktowana za najmniejsze mieszkania o powierzchni do 38 mkw. usytuowane w Poznaniu była w lipcu 2020 r. o 35,5 proc. wyższa (średnio 8683 zł/mkw.) niż w lipcu 2019 r. Znacznie więcej niż przed rokiem oczekiwano także za duże mieszkania (60-90 mkw.). Te usytuowane w Lublinie były wyceniane średnio o 28,8 proc. wyżej (średnio 6929 zł/mkw.) niż w lipcu 2019 r.

Ceny mieszkań na rynku wtórnym

Zdecydowanie większy marazm panował w lipcu na lokalnych rynkach wtórnych. Sytuacja zapoczątkowana wybuchem pandemii koronawirusa, w pierwszym pełnym wakacyjnym miesiącu przybrała na sile. I choć spokój na rynku wtórnym notowany był w lipcu także w poprzednich latach, w tym roku w żadnym z największych polskich miast, wahania średniej stawki nie przekroczyły 1 proc.

Najmocniej, w relacji do czerwca, średnia cena ofertowa używanych mieszkań zmieniła się w Lublinie. Były one wyceniane średnio na 6899 zł/mkw. (+0,8 proc. m/m). Poza Lublinem, w żadnym z analizowanych miast, średnia stawka nie wzrosła ani nie spadła o więcej niż 0,4 proc.

Z niewielkimi wzrostami mieliśmy do czynienia w Gdańsku (średnio 10 524 zł/mkw.), Katowicach (średnio 6331 zł/mkw.), Krakowie (średnio 10 562 zł/mkw.). Na niemal niezmienionym poziomie pozostały oczekiwania osób sprzedających używane mieszkania w Warszawie (średnio 11 873 zł/mkw.).

– Mimo dużego zainteresowania nieruchomościami i wyraźnych wzrostów oglądalności naszego serwisu, ceny, które po kilkuletnim galopie zaczynały hamować, stoją w miejscu. Do tej sytuacji mógł się przyłożyć także okres wakacyjny, który nie sprzyja dynamicznym zmianom – mówi Jarosław Krawczyk z serwisu nieruchomości Otodom.pl.

Trwająca od kwietnia stabilizacja stawek sprawiła, że w porównaniu z pierwszym pełnym miesiącem z ograniczeniami związanymi z pandemią koronawirusa, wahania średnich kwot wpisywanych w ogłoszeniach sprzedaży używanych mieszkań oscylują od -1,1 proc. w przypadku Krakowa do +3,0 proc. w Poznaniu i Szczecinie.

Miastami z najbardziej stabilnymi średnimi cenami ofertowymi od wybuchu pandemii okazały się: Warszawa (-0,2 proc.) oraz Wrocław (-0,3 proc.).

Stabilizacji nie da się jednak dostrzec porównując średnie stawki notowane w lipcu z tymi sprzed roku. Wzrosty sięgnęły kilkunastu procent. Taka sytuacja miała miejsce m.in. w Łodzi, gdzie oczekiwano średnio 5977 zł/mkw. i + 14,9 proc. r/r), Krakowie (średnio 10 562 zł/mkw. i +13,6 proc. r/r), Lublinie (średnio 6899 zł/mkw. i +12,4 proc. r/r) oraz Warszawie (średnio 11 873 zł/mkw. i +11,4 proc. r/r).

Znacznie wolniej na tym tle rosły w ciągu ostatnich 12 miesięcy oczekiwania sprzedających mieszkania na rynku wtórnym w Szczecinie, którzy wyceniali je średnio na 6484 zł/mkw. (+6,1 proc. r/r) oraz Poznaniu (średnio 7280 zł/mkw. i +7,1 proc. r/r).

Najmocniej w tym czasie poszły w górę średnie ceny ofertowe dyktowane za kawalerki (do 38 mkw.). Wzrost wyniósł od 8,4 proc. w Warszawie (średnio 12 620 zł/mkw.) po 24,6 proc. w przypadku Łodzi (średnio 6423 zł/mkw.).

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (128)

dodaj komentarz
anna_domagalczyk
A tu na bankierze po sąsiedzku pojawił się taki artykuł:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Niewyplacalni-lokatorzy-nie-potrzebuja-nowej-tarczy-antykryzysowej-7950121.html
W skrócie - nie potrzeba tarczy, bo nie można niepłacących wyeksmitować, a pojawiają się wątpliwosci, czy to samo nie powinno dotyczyć najmu
A tu na bankierze po sąsiedzku pojawił się taki artykuł:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Niewyplacalni-lokatorzy-nie-potrzebuja-nowej-tarczy-antykryzysowej-7950121.html
W skrócie - nie potrzeba tarczy, bo nie można niepłacących wyeksmitować, a pojawiają się wątpliwosci, czy to samo nie powinno dotyczyć najmu okazjonalnego i terminowego. Ryzyko takiej inwestycji, zwłaszcza kredytowanej, się jakby zwiększa ;-)))
darek_znawca
Najem coraz mnie opłacalny staje się.Patrze z perspektywy miasta łodzi. W tej chwili ceny wynajmu nowych mieszkań to kawalerka 1200zł, dwu pokojowe 1500zł plus czynsz plus opłaty.
Kupno mieszkania 40m2 od developera to jakieś 270tys plus wykończenie 50 tys. Co daje razem 320tys kosztów kupna mieszkania. Nie liczę tutaj
Najem coraz mnie opłacalny staje się.Patrze z perspektywy miasta łodzi. W tej chwili ceny wynajmu nowych mieszkań to kawalerka 1200zł, dwu pokojowe 1500zł plus czynsz plus opłaty.
Kupno mieszkania 40m2 od developera to jakieś 270tys plus wykończenie 50 tys. Co daje razem 320tys kosztów kupna mieszkania. Nie liczę tutaj podatku od kupna mieszkania róznych opłat. Wzięcie kredytu na 320 tys na 30 lat wychodzi rata około 1300zł. Z tym że rata w tej chwili przy bardzo małym wigor, jeśli będzie rosnąc więc i rata będzie rosnąć o 100,200,300zł? Wynajęcie mieszkania w tej chwili też nie jest proste bo jest masa mieszkań do wynajęcia z kamienic dużo tańszych. Jak rynek będzie się kształtował w przyszłości? Biorąc okres 30 letni? Bardzo dużo mieszkań się buduje, która połowa pewnie będzie przeznaczona na najem, z drugiej strony ludność Łodzi bardzo się kurczy, studentów też z roku na rok będzie coraz mniej, wchodzi nauczanie zdalne, część pracowników będzie zdalnie pracować. Więc najem będzie coraz mniej opłacalny.
anna_domagalczyk
A na Rynku Pierwotnym taki artykuł:
https://forsal.pl/nieruchomosci/aktualnosci/artykuly/7808220,zdalne-studiowanie-mocno-odbije-sie-na-rynku-najmu.html
Wygląda na to, że optymistycznie to wyliczyłeś i może być gorzej.
jpeterj
Ufam marcinkrakow vel anna_niedomagalczyk. Zaczekam rok lub dwa lub trzy i kupię wasze mieszkania za pół darmo. Póki co gromadzę gotówkę i liczę odsetki z lokat. To bezpieczna i przynosząca stały zysk inwestycja. Zresztą marcinkrakow vel anna_niedomagalczyk napisał, że nie ma inflacji tylko deflacja. Rosną tylko ceny Ufam marcinkrakow vel anna_niedomagalczyk. Zaczekam rok lub dwa lub trzy i kupię wasze mieszkania za pół darmo. Póki co gromadzę gotówkę i liczę odsetki z lokat. To bezpieczna i przynosząca stały zysk inwestycja. Zresztą marcinkrakow vel anna_niedomagalczyk napisał, że nie ma inflacji tylko deflacja. Rosną tylko ceny owoców i warzyw. Ufajcie specjalistom.
anna__domagalczyk
Witajcie, cześć i czołem. Jestem Ania, ta od spadkowego naganiania.
anna_domagalczyk
O pojawił się nick podróbka. Znowu słabo idzie? :-)))
tomako_lunatic
Nieźle was tam musi swędzieć, że podszywacie się pod innych użytkowników ;-)

Spokojnie, jeszcze kiedyś się na tych nieruchomościach odkujecie... Ale najpierw meliska na zszargane nerwy i jakoś to będzie ;-)

Miłej soboty.
ajsa odpowiada anna_domagalczyk
Sama jesteś podróbką. W dodatku tandetną i tanią.
anna_domagalczyk odpowiada ajsa
A skąd wiesz? Aż tak cię boli ? To musiało ci mocno biznes przyciąć. Ale podobno pójdzie w górę, to poczekaj, kiedyś sprzedasz i sie odkujesz :-)))

Powiązane: Tylko u nas

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki