Pięć krajów arabskich oraz Turcja, Pakistan i Indonezja potępiły we wspólnym oświadczeniu odrzucenie przez Izrael najnowszego planu pokojowego Donalda Trumpa dla Strefy Gazy, który zakładał rozbrojenie Hamasu i wycofanie wojsk izraelskich z tego terytorium – podała agencja Reutera w niedzielę.


Wspólne oświadczenie wydały: Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt, Jordania, Arabia Saudyjska, Turcja, Indonezja i Pakistan.
Polityczny lider Hamasu Chalil al-Hajja, który w sobotę przybył na rozmowy do Kairu z egipskimi władzami, zadeklarował, że jego ugrupowanie jest gotowe do wdrożenia planu pokojowego prezydenta USA Donalda Trumpa dla Strefy Gazy, aby „położyć kres cierpieniu mieszkańców Strefy Gazy i rozpocząć proces odbudowy” - poinformowała AP za kairską stacją telewizyjną Al-Kahira.
Hamas domaga się, by powołana przez Donalda Trumpa Rada Pokoju wymusiła na Izraelu przyjęcie planu pokojowego dla Strefy Gazy - poinformowała w niedzielę AFP. Powołała się przy tym na komunikat Hamasu po spotkaniu lidera tej grupy Chalila al-Hajji z wysłannikiem Trumpa Jaredem Kushnerem w Kairze.
W komunikacie palestyńskie ugrupowanie „wezwało mediatorów oraz Radę Pokoju do wzięcia na siebie odpowiedzialności i zmuszenia okupanta (tj. Izraela - PAP) (...) do zatwierdzenia mapy drogowej dla drugiego etapu planu prezydenta Trumpa oraz do rozpoczęcia ustalania harmonogramu wdrażania (tego planu - PAP)”.
Z kolei Reuters podał, powołując się na źródło dyplomatyczne, że wysłannicy Trumpa spotkali się w niedzielę w Kairze z mediatorami z Kataru, Egiptu i Turcji w celu omówienia planu pokojowego, a przedstawiciele Hamasu uczestniczyli w części spotkań z Kushnerem i Mladenowem.

Wyższy izraelski urzędnik powiedział w rozmowie z agencją, że Kushner i Mladenow w poniedziałek spotkają się z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
9 sierpnia Netanjahu odrzucił najnowszy plan Trumpa mający doprowadzić do przełamania impasu w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy i przewidujący wycofanie wojsk izraelskich ze Strefy Gazy oraz rozbrojenie Hamasu. Oświadczył, że nigdy nie zgodzi się na państwo palestyńskie w Strefie Gazy lub na Zachodnim Brzegu Jordanu.
Trump ogłosił pod koniec lipca, że Rada Pokoju osiągnęła porozumienie w sprawie Strefy Gazy. Wiąże ono rozbrojenie Hamasu z wycofywaniem się sił Izraela z tego terytorium. Powiedział, że osiągnięcie porozumienia to ważny krok w kierunku tego, aby Strefą rządził nowy rząd palestyński, który ma ściśle współpracować z Radą Pokoju.
Kruche zawieszenie broni między Izraelem i palestyńskim Hamasem, obowiązujące od października 2025 r., zakończyło fazę intensywnych walk w izraelskiej operacji w Strefie Gazy, ale kolejne etapy rozejmu pozostają niezrealizowane. Hamas nadal nie oddał broni, a izraelska armia utrzymuje kontrolę nad około 65 proc. terytorium palestyńskiej półenklawy.
Obie strony konfliktu oskarżają się nawzajem o naruszanie rozejmu. Według władz Strefy Gazy od wejścia porozumienia w życie zginęło ponad 1,2 tys. Palestyńczyków. Izrael utrzymuje, że prowadzi ataki wymierzone wyłącznie w bojowników zagrażających izraelskim siłom, uczestników ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 r. oraz osoby łamiące warunki zawieszenia broni. Od początku rozejmu zginęło także pięciu izraelskich żołnierzy.
W ataku z 7 października zginęło ponad 1,2 tys. Izraelczyków, a 251 osób zostało wziętych do niewoli. Według władz kontrolowanej przez Hamas Strefy Gazy izraelska ofensywa rozpoczęta po tym ataku pochłonęła dotąd ponad 73 tys. ofiar śmiertelnych.(PAP)
jw/ akl/




























































