CCC szacuje, że w 2015 roku jego zysk brutto będzie powyżej 250 mln zł. Przychody powinny być w przedziale 2,35-2,5 mld zł - poinformował Piotr Nowjalis, wiceprezes CCC.
"Szacujemy, że zysk brutto w tym roku wyniesie powyżej 250 mln zł, w zależności od tego, jak pójdzie nam sprzedaż za listopad i grudzień" - powiedział dziennikarzom Nowjalis.
Po trzech kwartałach grupa CCC ma 1,55 mld zł przychodów, 130,2 mln zł zysku operacyjnego i 145,4 mln zł zysku netto. Zysk brutto wyniósł 111,6 mln zł.
Wiceprezes poinformował, że tempo wzrostu przychodów ze sprzedaży CCC w 2015 r. będzie niższe od pierwotnie zakładanego.

"Jeśli uda się zrealizować w listopadzie i grudniu 0,5 mld zł sprzedaży, co jest realistyczne, to mówimy o przychodach ze sprzedaży w tym roku na poziomie 2,35 mld zł. To poziom zdecydowanie niższy niż liczyliśmy, z dolnego poziomu oczekiwań na ten rok. Górny poziom to 2,5 mld zł" - powiedział na konferencji Nowjalis.
Konsensus PAP zakłada obecnie, że CCC wypracuje w tym roku 290 mln zł zysku brutto przy przychodach na poziomie 2,53 mld zł.
W 2014 roku spółka miała 2 mld zł przychodów.
Po wynikach I półrocza 2015 roku spółka zakładała, że tempo wzrostu przychodów ze sprzedaży w roku 2015 powinno przekroczyć 30 proc.
"Mimo słabych marż rentowność nie powinna być niższa od długoterminowych widełek" - powiedział Nowjalis.
Dodał, że rentowność brutto może być w okolicach 10 proc., a netto może wynieść około 11 proc.
"Mimo wszystko będzie to rok przeciętny, gorszy od oczekiwań" - powiedział Nowjalis.
Wyjaśnił, że spółka była dobrze przygotowana do sezonów wiosna-lato i jesień-zima, na przeszkodzie stoi jednak niesprzyjająca, ciepła pogoda.
"Po I półroczu humory były lepsze. Teraz sprzedaż LFL w Polsce wynosiła ok. zera i ok. 3 proc. za granicą. Po dziesięciu miesiącach sprzedaż LFL w Polsce wyniosła ok. 1 proc. Pierwsze dni listopada mają dodatnie wskazania sprzedaży porównywalnej na wszystkich rynkach poza austriackim" - powiedział wiceprezes.
Poinformował, że w czwartym kwartale należy się spodziewać spadku marży brutto na sprzedaży.
"Spodziewam się, że ten ubytek wyniesie 2 pp. Finalna wielkość będzie zależeć od głębokości wyprzedaży. Na tę chwilę marża brutto na sprzedaży jest 2 pp niższa rdr" - powiedział.
Dodał, że od połowy grudnia mogą być głębsze wyprzedaże, jeśli w listopadzie pogoda się nie pogorszy, a potem nie będzie zimy. Przypomniał, że spółka zrobiła mniejsze zakupy towaru przed tym sezonem, bo miała duże zapasy z ubiegłego roku.
CCC zakłada, że relacja dług netto/EBITDA na koniec roku powinna wynieść ok. 1,5x.
"Zarząd czuje się komfortowo z poziomem 2,0x dług netto/EBITDA, kowenanty bankowe są na poziomie 3,0x" - powiedział Nowjalis.
Podtrzymał, że CCC nie planuje emisji akcji, a może rozważyć emisję obligacji o wartości ok. 150 mln zł, ale na razie nie ma takiej potrzeby.
"Planujemy emisję obligacji, nie wiemy czy nastąpi w czwartym kwartale. Obligacje miałyby służyć finansowaniu aktywów trwałych, inwestycji w nowe sklepy" - powiedział, dodając, że kapitał obrotowy spółka mogłaby finansować długiem bankowym.
Płatność za eObuwie powinna się dokonać na początku przyszłego roku.
"Szacujemy, że będzie to znacząco powyżej 200 mln zł. Zakładamy, że płatność będzie raczej w styczniu i konsolidacja także od stycznia, po uzyskaniu zgody UOKiK" - powiedział Nowjalis.
Pytany, jaka będzie wielkość spółki po realizacji strategii na lata 2015-17, odpowiedział: "Spółka eObuwie powinna zakończyć rok 2018 rok ze sprzedażą na poziomie 500 mln zł, a cała grupa CCC powinna osiągnąć wtedy przychody przekraczające 1 mld euro".(PAP)
pel/ jtt/





























































