Czasy oczekiwania na decyzję kredytową w niektórych bankach się wydłużyły. Wiele jednak zależy od tego, jak przygotował się klient i z której ścieżki wnioskowania korzysta. Na czynniki, które mogą przyspieszyć drogę do finansowania zwraca uwagę ekspert Expander Advisors.


Pośrednicy kredytowi donoszą, że powrócił problem widywany w czasach wzrostu zainteresowania hipotekami. W niektórych bankach wydłużają się procesy, a na decyzję kredytową czeka się dłużej niż przed kilkoma tygodniami.
– W ostatnim czasie rzeczywiście można zauważyć wzmożone zainteresowanie kredytami na zakup nieruchomości ze względu na obniżkę stóp, jak również refinansowanie kredytów, dla których w bieżącym roku kończy się okres 5 lat stałej stopy. W związku z tym czasy oczekiwania na decyzję się wydłużyły. Warto jednak zauważyć, że banki najczęściej mają kilka ścieżek procesowych. Te mocno zautomatyzowane wciąż pozostają konkurencyjne. Natomiast o dostępności szybszej ścieżki procesowej decydują: rodzaj transakcji i źródło dochodów klienta. Im prostsza transakcja, tym większa szansa na szybki proces – komentuje Grzegorz Granda, Dyrektor Oddziału i Ekspert Finansowy Expander Lublin.
Przypomnijmy, że pod hasłem cyfrowej hipoteki kilka banków proponuje w pełni zdigitalizowane procesy starania się o finansowanie. Dostępne są one jednak zwykle dla wybranych scenariuszy, np. jednego samodzielnie starającego się o kredyt wnioskodawcy, czy osoby wyłącznie uzyskujące dochód z umowy o pracę.
– Jest obecnie kilka banków gdzie można otrzymać decyzję (czyli umowę kredytową, nie mylić z samą decyzją finansową bez oceny nieruchomości) w miarę szybko, są to np. Bank Millennium, BNP Paribas Bank, BOŚ Bank – dodaje ekspert.

Ile czasu trzeba mieć na kredyt hipoteczny?
W obowiązującej od niemal dekady ustawie o kredycie hipotecznym znalazł się fragment, który określa czas oczekiwania na decyzję kredytową. „Kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego oraz agent są obowiązani przekazać konsumentowi decyzję w sprawie udzielenia kredytu hipotecznego (decyzja kredytowa), na trwałym nośniku, w dwudziestym pierwszym dniu od dnia otrzymania wniosku, (…) chyba że konsument wyrazi zgodę na wcześniejsze przekazanie decyzji kredytowej”. Termin ten jednak, zgodnie z wyjaśnieniami nadzoru, liczy się od momentu dostarczenia kompletu wymaganych dokumentów. W praktyce banki mogą go „zresetować” żądając dodatkowych elementów. Dlatego warto mieć odpowiedni zapas czasu i przygotować się do procesu.
– Jestem zwolennikiem podpisywania umów przedwstępnych ze sporą rezerwą czasową. Średni czas oczekiwania na kredyt to około 3-4 tygodnie. Dwa miesiące to czas, który pozwoli przeprocesować wniosek kredytowy prawie w każdym banku. Termin zawarcia umowy przyrzeczonej ustalony na 2-3 miesiące, to jest dziś standard, który zwykle sprzedający akceptują bez większego problemu – podkreśla Grzegorz Granda z Expander Advisors.
– Jeśli występuje okoliczność, że ten czas trzeba z jakichś powodów skracać, to warto (z perspektywy kupującego) złożyć wniosek do 2 banków. Wybierając je według klucza: najtańszy oraz najszybszy. Tak, aby zachować bezpieczeństwo transakcji. Zakładam przy tym scenariusz, że kredytobiorca ma zebrane wszystkie pozostałe dokumenty niezbędne do złożenia wniosku kredytowego, a umowa przedwstępna jest już ostatnim z nich. Dodatkowo warto sprawdzić w jaki sposób bank wycenia wartość nieruchomości, w niektórych przypadkach można taką wycenę zrobić jeszcze przed złożeniem wniosku kredytowego, co oszczędza dodatkowe kilka dni – radzi ekspert.
Ile trwa podpisanie umowy i wypłata kredytu hipotecznego?
Uzyskanie pozytywnej decyzji kredytowej to jeszcze nie koniec ścieżki. Czas zabiera także każdy z dalszych etapów – przygotowanie i podpisanie umowy, spełnienie wymagań koniecznych do wypłaty i sama wypłata.
– Samo fizyczne podpisanie umowy w większości banków można umówić w ciągu kilku dni, ale są przypadki (tu dochodzi kwestia konkretnej lokalizacji), że na podpisanie umowy będziemy czekać ok. 5-7 dni roboczych. Czas na wypłatę kredytu, liczony jest od spełnienia wszystkich warunków uruchomienia (najważniejszy to akt notarialny zakupu), określonych przez banki w umowach. Przeważnie to ok. 5 dni roboczych, choć zwykle dzieje się to nawet szybciej. Na tym etapie procesu, nie występują opóźnienia po stronie banków – podsumowuje Grzegorz Granda.
– Niezmiennie jednak podkreślam, że dobre przygotowanie klienta przez eksperta finansowego ma ogromne znaczenie w czasie procesowania wniosku. Dobrze skompletowany wniosek bezpośrednio przekłada się na czas wydania decyzji przez bank. Zdecydowana większość „przedłużających się” procesów wynika z błędów w dostarczonej dokumentacji, a pozostałe przypadki to obiektywnie skomplikowane stany prawne nieruchomości – wskazuje ekspert Expander Advisors.


































































