REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Badacze z WSIiZ sprawdzą, z jakich środowisk pochodzą polscy naukowcy

2020-11-14 14:04
publikacja
2020-11-14 14:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Z jakich środowisk pochodzą polscy naukowcy, a także jak wyglądają ścieżki kariery zawodowej osób pochodzących z rodzin robotnicznych, które objęły stanowiska profesorów i adiunktów - sprawdza zespół badawczy z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

Badacze z WSIiZ sprawdzą, z jakich środowisk pochodzą polscy naukowcy
Badacze z WSIiZ sprawdzą, z jakich środowisk pochodzą polscy naukowcy
fot. Sebastian Kocoń / / FORUM

Jak wyjaśnił szef projektu badawczego „Naukowcy Mobilni Kulturowo” dr Kamil Łuczaj zasadnicze pytanie badania dotyczy tego, w jaki sposób kultura pochodzenia, czyli rodzina i wczesna socjalizacja (m.in. wychowawcy, rówieśnicy, szkoła) i kultura docelowa, czyli obecne kręgi społeczne badanych, mają związek z wartościami, które wyznają, z działaniami, w które się angażują, oraz dobrami, które konsumują.

"Ponadto interesuje nas, czy występują jakieś różnice pomiędzy życiem prywatnym badanych, a ich zachowaniem i sposobem bycia w miejscu pracy oraz czy występują +tarcia+ np. ideologiczne,  pomiędzy rodzinami, z których pochodzą, a środowiskiem akademickim, w którym pracują" – zauważył kierownik projektu, socjolog, dr Kamil Łuczaj.

Realizacja badań odbywa się w dwóch etapach. W czasie pierwszego z nich badacze zbierają wywiady biograficzne od pracowników akademickich, którzy mają stopień naukowy co najmniej doktora, a których rodzicie z kolei mają najwyżej ukończoną szkołę średnią i wykonują lub wykonywali zawody niewymagające specjalistycznych kwalifikacji.

Docelowo grupa "bohaterów" badań ma wynieść 20 osób z różnych części kraju. Kandydaci byli rekrutowani dzięki kampanii informacyjnej w mediach społecznościowych oraz dzięki innym uczestnikom, ponieważ nie ma oficjalnych statystyk i danych dotyczących tego, ile takich osób jest w Polsce.

Wakacje na giełdzie

Dotychczas badaczom udało się porozmawiać i zebrać wywiady od połowy z zaplanowanej liczby naukowców.

Jak wyjaśnił dr Łuczaj na przeszkodzie stanęła pandemia i wzrost zachorowań, bowiem członkowie zespołu badawczego spotykali się osobiście i rozmawiali z badanymi "twarzą w twarz". Wyraził też nadzieję, że wiosną uda się kontynuować zbieranie wywiadów.

"Jeśli bezpieczeństwo zdrowotne badanych będzie zagrożone, to będziemy zmuszeni wykorzystać zdalne środki komunikowania" – zastrzegł kierownik zespołu badawczego.

W drugim etapie realizacji przedsięwzięcia zostaną przeprowadzone wywiady z osobami z otoczenia rodzinnego i zawodowego "bohaterów" badań, czyli np. z rodzicami, rodzeństwem, znajomymi z pracy. Łącznie badacze założyli przeprowadzenie 80 wywiadów. Po ich zebraniu członkowie zespołu badawczego przejdą do etapu interpretacji.

Realizacja badań ma potrwać dwa lata. Dr Łuczaj ocenił, że mimo pewnych opóźnień spowodowanych pandemią, obecnie wydaje się, że realizacja przedsięwzięcia ma szansę na zakończenie w zaplanowanym terminie. Rezultaty badań mają zostać opublikowane w anglojęzycznej monografii oraz w czasopismach o zasięgu międzynarodowym i krajowym.

Projekt badawczy „Naukowcy mobilni kulturowo? Doświadczenie awansu społecznego w perspektywie narracyjnej” realizuje zespół socjologów z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Oprócz dwojga doświadczonych badaczy część zadań wykonują studenci stażyści, zdobywający w ten sposób doświadczenie badawcze.

Projekt uzyskał dofinansowanie w konkursie „SONATA 15” Narodowego Centrum Nauki.(PAP)

autor: Agnieszka Pipała

api/ ozk/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Budżet na 2027 rok: kula śnieżna długu toczy się coraz szybciej. "Rząd wypiera prawdę o stanie finansów publicznych"
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
innowierca
rubaszne profesorki... Jak wypowiada sie profesor to przyznaje ze napinam sie emocjonalnie podczas czytania. Raz jeden bardzo znany profesor (zagraniczny) do jednogo worka wrzucil "plaskoziemcow" razem z tymi co nie wierza w amerykanska podroz na ksiezyc. Przyznaje ze zaintrygowal mnie tym bardzo. Szczegolnie ze twierdzil rubaszne profesorki... Jak wypowiada sie profesor to przyznaje ze napinam sie emocjonalnie podczas czytania. Raz jeden bardzo znany profesor (zagraniczny) do jednogo worka wrzucil "plaskoziemcow" razem z tymi co nie wierza w amerykanska podroz na ksiezyc. Przyznaje ze zaintrygowal mnie tym bardzo. Szczegolnie ze twierdzil ze dowody na to sa przytlaczajace, ale na co??? zastanawialem sie po przeczytaniu artykulu profesora, bo kulistosc ziemi potrafilbym sam nawet udowodnic gdybym sie bardzo postaral moze, ale loty na inne ksiezyce czy planety to raczej domena Elona Muska i on dowody posiadac gdzies musi. Przeciez wielokrotne zalogowe misje ksiezycowe i ich doswiadczenia moga mu posluzyc jako pomoc przy organizacji wypadow kosmicznych na inne ciala kuliste dzisiaj, kiedy te
ksiezycowe podroze utknely jakos w rozwoju i postepie. Natomiast wspomniany we wpisie profesor byl urodzonym "englishmanem" ale na stale byl szefem osrodka badawczego w USA i to on posiadal te podparte grantami przytlaczajace dowody na odbyte "ksiezycowe pikniki". Musze przyznac ze profesura to jednak nielatwa I duza odpowiedzialnosc.
and00
Mogli by wysmarować opracowywanie naukowe o pochodzeniu społecznym, i narodowościowym dziennikarzy, i pracowników np fundacji Batorego, szczególnie na kierowniczych stanowiskach
januszbizensu
Zawsze z zaciekawieniem oglądam co to będzie zależnie od władzy, biali łowcy niewolników czy może osoby niebinarne ? Najważniejsze pytanie stawiane dziś przez demokrację na całym świecie.
katzpodola
Ale bedzie krzyk jak sie okaże że nie ma ani jednego z LGBT, ani jednego czarnego i ani jednej z wciekłych macic.
wic
Obawiam się że wyniki wskażą że większość z nich to biali hetero
demeryt_69
Co konkretnie osiągnęli polscy naukowcy przez ostatnie 30 lat?
karbinadel
To samo, co przez poprzednie 50
demeryt_69 odpowiada karbinadel
Karbin, no ale przed 89-tym to Polskę Rusek gnębił, nie?

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki