REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Związki zawodowe nie mogą być finansowane przez pracodawców

Łukasz Piechowiak2010-12-28 11:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2010-12-28 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Zdaniem Pracodawców RP potrzebne są zmiany w ustawie o związkach zawodowych. Nie może być tak, że działalność związkowa w znacznym stopniu finansowana jest ze środków pracodawców. Pracodawcy RP uważają, że negatywnie wpływa to na ich niezależność.

Pracodawcy RP mają rację. Nie da się ukryć, że finansowanie organizacji pracowniczych przez pracodawców wpływa na ich niezależność. Obecnie w Polsce panuje „pluralizm” związkowy - oznacza to, że w zakładzie pracy może być więcej niż jeden taki związek. Teoretycznie pracodawca, każdy powinien traktować tak samo, niemniej może je faworyzować, poprzez udostępnianie lepszych pomieszczeń na siedzibę itp.

Naturalnie, nie ma nic „za darmo” - związki służą do ochrony interesów pracowników, niestety patologiczny system ich finansowania, może czynić z nich narzędzie w rękach pracodawców. Oczywiście, najlepiej na tym wychodzą członkowie zarządu danej organizacji.

Pracodawcy RP podkreślają, że istnienie związków zawodowych jest konieczne do podtrzymania dialogu społecznego. Trzeba jednak zreorganizować system ich finansowania, ponieważ w obecnym kształcie nie spełniają one swojej pierwotnej funkcji. Zaznaczają, że najlepszym rozwiązaniem, byłoby finansowanie ich ze składek członków, ale jest to raczej niemożliwe.


Drugie dno


Naciski na zmianę systemu finansowania, to pewnego rodzaju forma walki ze związkami. Pracodawcy mogą podkreślać, że organizacje te są ważne, wręcz "niezbędne". Niestety prawda jest taka, że związki zawodowe są przeszkodą w „skutecznym” zarządzaniu kadrami, a ponadto stanowią dodatkowe obciążenie, którego nie można nawet zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Pomijając już kwestie związane z ich rolą w firmie, warto sobie zadać pytanie – czy jest to uczciwe wobec przedsiębiorców?

Obecnie ok. 16% pracujących Polaków należy do różnego typu organizacji związkowych. Gdyby finansowano je tylko ze składek członków, którzy np. musieliby co miesiąc na ten cel oddać 5% swojej pensji, prawdopodobnie nie byłyby one tak liczne. Możliwe, że pozytywnie wpłynęłoby to na ich działalność. Związki powoływano by tylko wtedy, gdy byłaby taka konieczność. Pracodawcy zostaliby uwolnieni od konieczności finansowania „działaczy”, a zainteresowani pracownicy lepiej by kontrolowali działalność swoich reprezentantów.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~stande
w Niemczech działalność związkowa jest finansowana przez członków związku,a nie przez pracodawcę i jest tak ok
~julka
nie oze byc tak,ze pracodawca finansuje zwiazki,a pracodoawca moze byc np szkola etc i wtedy ja chce czy nie chce musze je finansowac
partie i zwiazki powinny byc finansowane ze skladek,dosyc tych ogromnie platnych etatow pseudozwiazkowcow,nie naleze do zadnego i do zadnej partii i nie chce,zeby moje podatki szly na nich

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki