REKLAMA
FORUM FINANSÓW

7 proc. więcej osób po kredyt. Polacy znów ruszyli po mieszkania

2026-09-10 14:40
publikacja
2026-09-10 14:40
Dodaj Bankier.pl w Google

W sierpniu popyt na lokale z drugiej ręki zwiększył się o 9 proc. rdr - wynika z danych Otodom. W tym samym czasie w skali całego kraju BIK odnotował 7-procentowy wzrost liczby osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy.

7 proc. więcej osób po kredyt. Polacy znów ruszyli po mieszkania
7 proc. więcej osób po kredyt. Polacy znów ruszyli po mieszkania
fot. RomanR / / Shutterstock

"Sierpień przyniósł jeden z najlepszych wyników w historii monitoringu Otodom dla tego miesiąca. Popyt osiągnął 118 tysięcy zapytań, przełamując tradycyjny, wakacyjny zastój. Ci, którzy z poszukiwaniami czekali na koniec lata, wrócili na rynek wyjątkowo szybko i z dużym apetytem" – powiedział Paweł Jarząbek, menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom.

Wskazano, że największy wzrost zainteresowania widać w Lublinie, gdzie liczba zapytań ofertowych była o 35 proc. wyższa niż przed rokiem. Dwucyfrową dynamikę rok do roku zanotowano także w Bydgoszczy (+19 proc.), Poznaniu i Kielcach (po +15 proc.) oraz Warszawie (+13 proc.).

Dodano, że na tym tle wyróżnia się Kraków, który jako jedyny zanotował spadek – o 2 proc. w ujęciu rocznym.

Eksperci Otodom ocenili, że aktywność kupujących mogą tam ograniczać wysokie ceny (średnia stawka ofertowa sięga blisko 17 tys. zł za mkw.) oraz kurcząca się pula dostępnych ogłoszeń.

Scammingout

Popyt na rynku wtórnym wzrósł mimo braku wyraźnych zmian cen.

“W sierpniu mieliśmy do czynienia jedynie z symbolicznymi korektami średnich stawek ofertowych miesiąc do miesiąca – od -0,7 proc. w Katowicach do +0,8 proc. w Łodzi” - powiedział Paweł Jarząbek.

Wskazano, że mimo to stolica województwa łódzkiego pozostaje najtańszym spośród siedmiu największych rynków w Polsce. Z przeciętną ceną poniżej 8,9 tys. zł/mkw. wypada niemal o połowę taniej niż Kraków.

"Roczna perspektywa pokazuje jednak większe zróżnicowanie. Najmocniej poszybowały ceny w Trójmieście oraz w Poznaniu – odpowiednio +5,2 proc. rdr i +4,6 proc. rdr. Warszawa utrzymuje pozycję najdroższego, ale przewidywalnego rynku (+2,7 proc. rdr). Z kolei w Łodzi, Katowicach i Krakowie korekty wyniosły zaledwie 1-2 proc. rdr. Uwzględniając inflację, oznacza to stabilizację, a nawet spadek cen" – powiedział Paweł Jarząbek.

Jak podało Otodom, duże zainteresowanie mieszkaniami widać także w danych BIK.

W sierpniu o kredyt mieszkaniowy ubiegało się łącznie o 7 proc. więcej wnioskodawców niż rok wcześniej, a średnia wartość wnioskowanego finansowania wyniosła 525,7 tys. zł i była o 7,2 proc. wyższa niż rok wcześniej.

"Gdyby przyjąć, że kwota odpowiadająca średniemu wnioskowanemu kredytowi została w całości przeznaczona na zakup mieszkania po średniej cenie ofertowej, w Poznaniu odpowiadałaby lokalowi o powierzchni około 42 mkw., a w Warszawie – blisko 28 mkw" - powiedział menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom.

"To porównanie opiera się na cenach ofertowych, a nie transakcyjnych, a w obu miastach dostępne są zarówno tańsze, jak i droższe oferty. Pokazuje jednak, jak bardzo ta sama kwota zmienia możliwości zakupowe w zależności od lokalizacji" – dodał.

Wskazano, że mimo wciąż wysokiego apetytu na własne mieszkanie, najwięcej osób rezygnuje z kredytu hipotecznego właśnie z uwagi na bariery ekonomiczne.

Z raportu Business Growth Review, zrealizowanego na zlecenie Otodom, wynika, że Polacy najczęściej wycofują się z procesu z powodu rat zbyt wysokich w relacji do dochodów (25 proc. wskazań) oraz niewystarczającej zdolności kredytowej (23 proc.). Do kwestii zadłużenia szczególnie ostrożnie podchodzą najmłodsi uczestnicy rynku.

Z raportu “Szczęśliwy dom: Na własnych zasadach. Młodzi Dorośli na rynku nieruchomości” wynika, że niemal 6 na 10 osób w wieku 18-24 lata rozważy kredyt hipoteczny tylko wtedy, gdy jego spłata nie obniży ich dotychczasowego standardu życia.

"Wszystko wskazuje na to, że jesień przyniesie dalsze ożywienie na rynku nieruchomości. To tradycyjnie jeden z najmocniejszych okresów pod względem liczby transakcji, a w tym roku może być szczególnie intensywny" - napisano.

Zdaniem ekspertów Otodom miastem szczególnie wartym obserwacji będą Kielce. Ten zazwyczaj spokojny rynek zaskoczył właśnie skokowym wzrostem zarówno podaży (+14 proc. mdm), jak i popytu (+15 proc. rdr). (PAP Biznes)

gaw/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Po danych za III kwartał kurs Kruka spadł o 10 proc. Trzy niepokojące sygnały
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
99kangurek00
A co na to wszystko peroniarze? Najznamienitsi znawcy rynków kapitałowych, w tym przede wszystkim rynku nieruchomości. Czy znowu usłyszymy o banksterce, deweloperce i fliperce, czyli ulubionych tematach lewaków, w tym znakomitej długowłosej pani mynystry od funduszy UE w rządzie Donalda? Od kiedy ujawniono, że sama od tej strasznej A co na to wszystko peroniarze? Najznamienitsi znawcy rynków kapitałowych, w tym przede wszystkim rynku nieruchomości. Czy znowu usłyszymy o banksterce, deweloperce i fliperce, czyli ulubionych tematach lewaków, w tym znakomitej długowłosej pani mynystry od funduszy UE w rządzie Donalda? Od kiedy ujawniono, że sama od tej strasznej i tępionej przez jej wypowiedzi deweloperki kupiła 4 mieszkania, przestała siać nienawiść wobec właścicieli kilku mieszkań i teraz okazuje się z kolei wielkim ekspertem od rynku kryptowalut (bo temat na czasie w walce politycznej z opozycją). Co nam zatem znowu napiszecie wy świetni progności gospodarczy? Przecież przez dwa lata twierdziliście, że lada moment ceny spadną o 40 do 60%, a deweloperuchy będą padać jak muchy i błagać was na kolanach, żebyście cokolwiek chcieli kupić. A wy wtedy im powiecie: OK, kapitalistyczni wyzyskiwacze, ale dopiero po rabacie minus 80% i do tego 3 miejsca garażowe za friko plus chata urządzona pod klucz. Wiecie, jaki jest wasz problem? Macie zerową wiedzę, nigdy nie chcieliście się uczyć i nie macie pieniędzy, żeby kupić nawet kawalerki w Kaliszu. Ot i cała prawda o was.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki