REKLAMA

MONACHIUM"Zbyt miłe, by mogło być prawdziwe". Niemieckie media o przemówieniu Rubio

2026-02-15 18:50
publikacja
2026-02-15 18:50

Przemówienie sekretarza stanu USA Marca Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC) mile zaskoczyło kraje Europy przez kontrast z konfrontacyjnym wystąpieniem wiceprezydenta USA J.D. Vance'a rok wcześniej, ale jego przesłanie jest zasadniczo takie samo - ocenia w niedzielę „Sueddeutsche Zeitung”.

"Zbyt miłe, by mogło być prawdziwe". Niemieckie media o przemówieniu Rubio
"Zbyt miłe, by mogło być prawdziwe". Niemieckie media o przemówieniu Rubio
fot. MANDEL NGAN / Reuters / / FORUM

Vance wygłosił w zeszłym roku na MSC ostre przemówienie, którego nikt się nie spodziewał i które „zachwiało wszystkim” - pisze niemiecki dziennik. Rządom państw europejskich zarzucał, że boją się swoich obywateli i stosują cenzurę oraz represje wobec nielubianych opinii i politycznej opozycji. Twierdził, że USA nie zależy na obronie takiej Europy.

„To było jak rozwód”, ale też „pierwszy z wielu afrontów” - ocenia „SZ”.

Jak dodaje, w przeciwieństwie do Vance'a Rubio jest „tradycyjnym Republikaninem” - bardzo konserwatywnym i uważanym za jastrzębia w polityce zagranicznej, ale nie ideologiem ani ikoną ruchu MAGA. Na wieść, że to sekretarz stanu będzie szefem amerykańskiej delegacji na MSC, Europa zareagowała ulgą, bo oto prezydent Donald „Trump wysyła tego rozsądnego”, ale też niepokojem, czy niższa ranga wysłannika nie oznacza, że USA nie interesują się Europą - podkreśla gazeta.

Miłe wrażenie po przemówieniu Rubio i odmalowanej przez niego wizji wspólnoty historycznej, kulturowej i religijnej USA i Europy szybko ustąpiło jednak miejsca konstatacji, że zasadnicze przesłanie, choć przekazane łagodniej niż wcześniej zrobił to Vance, zasadniczo również odzwierciedla agendę Trumpa.

„Jak inaczej (Rubio - PAP) miałby się zachować? W orbicie Trumpa decyzje podejmuje tylko Trump i Rubio przyswoił to sobie od razu. (...) Na początku kadencji być może uchodził za dobrego policjanta w rządzie (...), za możliwy czynnik korygujący. Ale od tego czasu narosły wątpliwości, czy rzeczywiście jest w stanie i chce wpływać w ten sposób na egomaniaka Trumpa, który z wielką radością gra złego policjanta” - pisze „SZ”.

„A przecież można inaczej. Bez kulturowych wojenek, którymi Amerykanie wyprowadzają Europę z równowagi” - przekonuje gazeta. Jako przykład możliwego nowego podejścia podaje wystąpienie wiceszefa Pentagonu Elbridge'a Colby'ego w czwartek, na dzień przed początkiem MSC.

Według dziennika przesłanie Colby'ego do Europy można streścić następująco: „Ameryce (...) zależy właściwie na jednym: nie ponosić już nadmiernych kosztów za bezpieczeństwo Europy. Sami zajmijcie się własną obroną konwencjonalną, (...) a my będziemy nadal trzymać nad wami parasol nuklearny i w razie potrzeby przyjdziemy wam z pomocą. Na artykuł 5 NATO (o zobowiązaniu sojuszników do kolektywnej obrony - PAP) możecie się zdać bez ograniczeń”.

Poparcie dla tak „klarownego i zrozumiałego podziału zadań w polityce bezpieczeństwa między USA i Europą” od miesięcy słychać także w rządzie Niemiec. Gdyby podobnie jak Colby wypowiedzieli się Trump lub Vance, „między Europą i Ameryką wszystko byłoby dobrze”, ale oni „mówią coś zgoła innego” - konstatuje „Sueddeutsche Zeitung”. (PAP)

akl/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
Rubio dał jasny przekaz dotyczący Europy ; albo weźmiecie się do pracy nad pokojem w sposób prosty i zorganizowany - normalny , albo zostaniecie sami ! - dalej w tym bagnie ideologicznym bez żadnej pomocy z USA . Albo - albo , wybór należy do was !

Powiązane: Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki