REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

MONACHIUMRubio: USA nie chcą podziału, ale ożywienia NATO. Aby Europa była silna i żeby przetrwała

2026-02-14 09:55, akt.2026-02-14 10:58
publikacja
2026-02-14 09:55
aktualizacja
2026-02-14 10:58

Stany Zjednoczone nie chcą podziału, ale ożywienia sojuszu transatlantyckiego - powiedział w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio. Jak dodał, USA nie wie, czy Rosja na poważnie chce zakończenia wojny przeciwko Ukrainie.

Rubio: USA nie chcą podziału, ale ożywienia NATO. Aby Europa była silna i żeby przetrwała
Rubio: USA nie chcą podziału, ale ożywienia NATO. Aby Europa była silna i żeby przetrwała
fot. Liesa Johannssen / /  Reuters / Forum

- Chcemy, aby Europa była silna i żeby przetrwała – podkreślił polityk. Jak wyjaśnił, dosadny ton wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa ma na celu pobudzenie i odrodzenie stosunków z Europą.

- Podczas gdy nagłówki gazet zapowiadają koniec ery transatlantyckiej, niech będzie jasne dla wszystkich, że nie jest to ani naszym celem, ani pragnieniem – powiedział Rubio, nazywając Amerykę „dzieckiem Europy”, a Europejczyków „przyjaciółmi”. Krytycznie odniósł się również do dezindustrializacji i wezwał do ochrony granic przed masową imigracją.

Odpowiadając na pytania przewodniczącego MSC Wolfganga Ischingera Rubio podkreślił, że USA będą nadal robić wszystko, aby zakończyć wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, jednak Waszyngton nie wie, czy Kreml chce tego na poważnie.

Polityk przyznał, że stanowiska pomiędzy walczącymi stronami uległy zbliżeniu, ale doszły do etapu, kiedy omawiane są najtrudniejsze kwestie. Zapowiedział, że we wtorek odbędą się kolejne spotkania w tej sprawie.

W sobotnim wywiadzie dla Bloomberga amerykański sekretarz stanu stwierdził z kolei, że nie wierzy, aby Rosja – która według jego słów traci każdego tygodnia około 7-8 tys. żołnierzy – była w stanie osiągnąć cele wojenne z początku inwazji na Ukrainę.

W kontekście polityki Chin podkreślił konieczność zerwania zależności Zachodu w zakresie krytycznych surowców, a także wezwał do stworzenia zachodniego łańcucha dostaw, który miałby być wolny do wymuszeń.

Szef amerykańskiej dyplomacji dodał również, że Trump wolałby zawrzeć porozumienie z Iranem, ale jest to bardzo trudne.

Przemówienie Rubio – mniej konfrontacyjne niż przemówienie wiceprezydenta USA J.D. Vance’a przed rokiem – zostało z dużym zadowoleniem i ulgą przyjęte przez zebranych w hotelu Bayerischer Hof, było przerywane oklaskami. Na koniec od zgromadzonych sekretarz stanu otrzymał owację na stojąco.

„SZ”: Rubio zaskoczył pojednawczym tonem

Sekretarz stanu USA Marco Rubio zaskoczył na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC) pojednawczym tonem - pisze w sobotę w pierwszym komentarzu po przemówieniu szefa amerykańskiej dyplomacji „Sueddeutsche Zeitung”.

W wyczekiwanym przez Europejczyków przemówieniu w Monachium Rubio „zaskoczył wyraźnym, a momentami wręcz sentymentalnym, podkreśleniem roli relacji transatlantyckich” - czytamy w „SZ”.

Gazeta w Monachium stawia sobotnie wystąpienie w kontraście do tego sprzed roku wiceprezydenta USA J.D. Vance'a. „W odróżnieniu od Vance'a Rubio nie krytykował europejskich sojuszników, lecz wyraził życzenie, by Stany Zjednoczone wspólnie z Europejczykami kształtowały nowe stulecie” - odnotowuje.

Równocześnie - zauważa „SZ” - sekretarz stanu zaapelował o zmiany, m.in. powstrzymanie deindustrializacji, ograniczenie migracji. Europejczykom zarzucił podpadnięcie w „kult” ochrony klimatu.

Przemówienie Rubio, mniej konfrontacyjne niż to Vance’a na zeszłorocznej edycji MSC, zostało z dużym zadowoleniem i ulgą przyjęte przez zebranych w hotelu Bayerischer Hof. Było przerywane oklaskami. Na koniec od zgromadzonych sekretarz stanu otrzymał owację na stojąco.(PAP)

Z Monachium Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ sp/

Leyen: w pełni zgadzam się z Rubio, że Europa musi być silna

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała w sobotę, że w pełni zgadza się z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, iż Europa musi być silna. W przeciwieństwie do amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa uznała, że to Władimir Putin, a nie Wołodymyr Zełenski, nie chce pokoju.

Von der Leyen, pytana na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa o wcześniejsze przemówienie Rubio, powiedziała, że było ono „bardzo uspokajające”. - Znamy go, to dobry przyjaciel, silny sojusznik - zauważyła. - Wiemy, że w administracji niektórzy mają ostrzejszy ton w tych kwestiach - dodała.

Rubio oświadczył, że Stany Zjednoczone nie chcą podziału, ale ożywienia sojuszu transatlantyckiego. Jego wystąpienie zostało odebrane jako mniej konfrontacyjne niż to, które przed rokiem w Monachium dał wiceprezydent USA J.D. Vance krytykując Europę m.in. za politykę migracyjną i tłumienie wolności słowa.

Przewodnicząca KE zwróciła uwagę, że Unia Europejska pracuje obecnie dokładnie nad tym, na co Rubio wskazał w swoim przemówieniu: by Europa stała się silnym sojusznikiem w NATO. - Musimy być niezależną Europą, nie Europą, która polega na kimś, ale Europą, która wspólnie z przyjaciółmi i sojusznikami stawia czoła wyzwaniom, Europą silną. W pełni zgadzam się z sekretarzem stanu w tej kwestii - zaznaczyła przewodnicząca KE.

Pytana o to, czy obecnie Europa utknęła pomiędzy drapieżną Rosją a drapieżnymi Stanami Zjednoczonymi, powiedziała, że w żadnym wypadku nie zgodziłaby się z twierdzeniem, jakoby istniała jakakolwiek równość między Rosją a Stanami Zjednoczonymi. - Ale oczywiście Unia Europejska mierzy się z supermocarstwami, które sięgają o wiele dalej niż kiedyś - dodała von der Leyen. Jak podkreśliła, realnym zagrożeniem jest Rosja.

Przewodnicząca KE, pytana z kolei o czerwone linie w relacjach z USA, oświadczyła, że jest nią cyfrowa suwerenność. W ten sposób odniosła się do nacisków ze strony Stanów Zjednoczonych, które nazywają unijne regulacje dotyczące dużych platform internetowych cenzurą i próbują wymusić na Europie ich niestosowanie.

- Mamy długą tradycję wolności słowa. To na naszym kontynencie narodziło się Oświecenie. Jesteśmy również bardzo świadomi, że jeśli chodzi o suwerenność cyfrową to, co jest zakazane offline, jest zakazane online. W tej kwestii nie ma mowy o tym, byśmy się wahali - powiedziała.

Von der Leyen skomentowała także wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa na temat zakończenia wojny w Ukrainie. Trump powiedział w piątek, że Rosja chce zawrzeć układ, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski musi się ruszyć, bo straci wielką okazję.

- Niezwykle ważne jest, byśmy nie kupowali rosyjskiej narracji - odparła.

Jak dodała, ważne jest wywieranie nacisku na rosyjskiego przywódcę Władimira Putina, aby w końcu usiadł do stołu negocjacyjnego. - To on unika stołu negocjacyjnego, nie chce do niego zasiąść, co jest absolutnie odrażające - zaznaczyła przewodnicząca KE. (PAP)

mce/ sp/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (15)

dodaj komentarz
igor81
Za milion dolarów przekażę dowolnej instytucji w USA niewiedzącej czy Rosja chce zakończyć wojnę odpowiedź na to nurtujące Trumpa pytanie.
bha
Po ponad już roku negocjacji i dalej trwania nalotów, bombardowań śmierci wielu ludzi ,, za Ocean nie wie, czy Agresor na Wschodzie na poważnie chce zakończenia wojny przeciwko Ukrainie???.
To ile jeszcze czasu potrzebuje za Ocean by się dowiedzieć??? bo już minęło ponad 11 lat!!! Trwania tej Wojny!?.
Brak na to więcej słów
darius19
oni szanuja tylko silnych. Jak Putler
endes
Każdy to widzi przecież… poza „kierownikami” z Europy… im zrozumienie rzeczywistości zajmuje więcej czasu niż zwykłemu racjonalnie myślącemu człowiekowi!
samsza
Europejczycy wreszcie przełkneli żabę od Trumpa, wyskakują z kasy na bezpieczeństwo.
Nawet Hiszpania, a tam się najdłużej opierali zwiększeniu wydatków.
moravietz
"Aby Europa byla silna" xD tym czasem rozmontowuja spoleczenstwo pozwalajac na lobbing podmiany populacji, zielone waly, niszczenie gospodarek.
trpaslik
"- Chcemy, aby Europa była silna i żeby przetrwała." Najlepiej tego dokona, jeżeli wyda ponad 50% środków pochodzących z uwspólnotowionych pożyczek SAFE w firmach zbrojeniowych Jankesów, zamiast we własny przemyśle. Wiadomo - kilkaset miliardów USD nie chodzi piechotą, a skoro wystarczy kilka frazesów w Monachium...
tomitomi
....może nie przetrwać ! - przy stosowaniu tej chorej ideologii !! - to już widać z USA !

;-(((
prs
U was widac "dobrobyt"..
..najbardziej po milionie trupow..
tomitomi odpowiada prs
my jesteśmy raz ! i w Polsce !!

Powiązane: Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki