REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zbliża się podwyżka stóp procentowych w NBP? Majowa inflacja mogła przeważyć szalę

Krzysztof Kolany2026-06-01 12:53główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-06-01 12:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Nieoczekiwany spadek cen żywności może powstrzymać Radę Polityki Pieniężnej przed oczekiwaną przez rynek podwyżką stóp procentowych. Jednakże kluczowym posiedzeniem Rady będzie to lipcowe. W czerwcu niemal na 100% stopy procentowe NBP pozostaną bez zmian.

Zbliża się podwyżka stóp procentowych w NBP? Majowa inflacja mogła przeważyć szalę
Zbliża się podwyżka stóp procentowych w NBP? Majowa inflacja mogła przeważyć szalę
/ NBP

Jedno wydaje się być w miarę pewne: w czerwcu Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni stóp procentowych. A przynajmniej nie ma na rynku takiego analityka, który by taką możliwość rozpatrywał na poważnie. Oficjalnie RPP pozostaje w trybie „poczekamy, zobaczymy” (ang. wait and see), w który przeszła po zakończeniu „niecyklu” obniżek stóp procentowych w marcu 2026 roku.

Stopy procentowe NBP pozostały bez zmian zarówno na majowym jak i kwietniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Teraz większość członków Rady deklaruje gotowość do utrzymania stóp procentowych na niezmienionych poziomach przynajmniej do końca 2026 roku. Po marcowym cięciu stopa referencyjna NBP wynosi już tylko 3,5%. To najniższy poziom od kwietnia 2022 roku – a więc przeszło 4 lat.

Ostatnia – mocno zaskakująca i kontrowersyjna obniżka stóp w NBP – miała miejsce na początku marca, gdy już znane były proinflacyjne konsekwencje izraelsko-amerykańskiego ataku na Iran. Ale łącznie przez poprzednie 12 miesięcy stopy procentowe w Polsce zostały obniżone o 200 pb. i prawdopodobnie znajdują się już poniżej poziomu neutralnego. Zatem w niespełna rok przeszliśmy od polityki monetarnej względnie restrykcyjnej do umiarkowanie ekspansywnej.  Obecna stopa referencyjna na poziomie 3,75% jest już tylko niewiele niższa od inflacji CPI za poprzednie 12 miesięcy oraz jest niższa od mediany stóp z ostatnich 25 lat (ta wynosi 4,00%).

- Czas na obniżki stóp procentowych już minął i myślimy teraz w kategoriach pauzy albo — w mniej prawdopodobnym scenariuszu — konieczności podniesienia stóp. Dyskutowaliśmy w Radzie w maju nad warunkami koniecznymi dla takich scenariuszy, ale mówiliśmy wyłącznie w kategoriach probabilistyki, warunkowości, a nie w kategoriach deterministycznych – tak obecne nastawienie RPP ocenił jej członek Marcin Zarzecki.

Wakacje na giełdzie

Rynek mówi: podnieście te stopy! Ekonomiści: nie ma takiej potrzeby

Od amerykańsko-izraelskiej agresji na Iran i szoku naftowego wywołanego zamknięciem Cieśniny Ormuz rynki finansowe dyskontują podwyżki stóp procentowych w Polsce. I choć  w ostatnich dniach rynkowe oczekiwania zostały nieco złagodzone, to nadal w grze jest opcja jednej lub dwóch 25-puntowych podwyżek w drugiej połowie 2026 roku.

PKO

Kontrakty FRA wyceniają, że za pół roku trzymiesięczna stopa procentowa w Polsce wyniesie ok. 4,20%. To o 45 pb. więcej niż obecnie. Z kolei stawki FRA9x12 przed czerwcową decyzją RPP kształtowały się na poziomie blisko 4,40%. To wyraźnie więcej od obecnych 3,75%, ale już zdecydowanie mniej niż 4,85% wyceniane jeszcze dwa tygodnie temu.

Od opcji podwyżek stóp procentowych mniej lub bardziej odżegnuje się zdecydowana większość członków Rady Polityki Pieniężnej. I choć przez ostatnie dwa miesiące retoryka Rady zmieniła się na bardziej „jastrzębią”, to nadal widać, że tej Radzie bardzo trudno będzie podjąć decyzję o jakimkolwiek zaostrzeniu polityki pieniężnej. Także większość bankowych ekonomistów nie spodziewa się podwyżki stóp procentowych w 2026 roku. Uważają oni, że zgodnie z podręcznikami makroekonomii bank centralny nie powinien reagować zaostrzeniem polityki pieniężnej w obliczu szoku podażowego. Czyli ograniczenia dostaw (i skokowego wzrostu cen) kluczowego surowca, jakim jest ropa naftowa. Szok taki bowiem równocześnie podnosi inflację i zmniejsza dynamikę PKB.

- Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni stóp procentowych na rozpoczynającym się w poniedziałek posiedzeniu – powiedział PAP ekonomista Banku Pekao Kamil Łuczkowski. Zdaniem ekonomisty obniżek stóp procentowych nie będzie także na kolejnych posiedzeniach RPP w tym roku.

Ceny żywności na ratunek monetarnym „gołębiom”

W sukurs monetarnym „gołębiom” (czyli zwolennikom łagodnej polityki pieniężnej i wyższej inflacji) przyszły wstępne odczyty majowej inflacji konsumenckiej. Wskaźnik CPI zamiast urosnąć o 0,2% mdm zanotował spadek aż o 0,3% mdm. W rezultacie roczna dynamika inflacji CPI w Polsce obniżyła się z 3,2% do 3,1%, choć rynkowy konsensu zakładał jej wzrost do 3,7%. Wynosząca przynajmniej pół punktu procentowego rozbieżność z oczekiwaniami ekonomistów była drugim takim przypadkiem we współczesnej historii.

A jej przyczyną był sensacyjny wręcz spadek cen żywności, które według GUS-u w maju były aż o 1,0% niższe niż w kwietniu. Byłby to najmocniejszy majowy spadek cen żywności w historii pomiarów. Dokładnie taki sam ewenement pokazały dane z Niemiec, gdzie także niższe ceny artykułów spożywczych (prawdopodobnie warzyw i owoców) doprowadziły do spadku wskaźnika CPI w ujęciu miesiąc do miesiąca i obniżenia jego dynamiki rocznej.

To o tyle ważne, że w poprzednich tygodniach członkowie RPP sygnalizowali, że przekroczenie przez inflację poziomu 3,5% (czyli dopuszczalnego górnego odchylenia od 2,5-procentowego celu) będzie sygnałem do podniesienia stóp procentowych. Po majowym odczycie CPI takie ryzyko istotnie zmalało. To o tyle zabawne, że gdy ceny żywności (lub paliw) rosną, to bankierzy centralni bagatelizują ten fakt i uzasadniają brak podwyżki tym, że nie mają wpływu na pogodę i zbiory w rolnictwie. Ale gdy już żywność tanieje, to w jakiś cudowny sposób wpływa to na brak potrzeby zacieśnienia polityki pieniężnej.

Lipiec będzie decydujący

- Rada prawdopodobnie odłoży dyskusję o ich zmianie co najmniej do lipca, gdy zapozna się z nową projekcją inflacyjną. Spadek inflacji w maju dodatkowo ogranicza ryzyko podwyżki – uważają analitycy PKO BP.

Wygląda na to, że to lipcowe posiedzenie RPP może przesądzić o losach zacieśnienia polityki monetarnej w Polsce. Po pierwsze, Rada zapozna się w tedy z lipcową projekcją inflacyjną autorstwa analityków NBP. Ta marcowa nie zdążyła jeszcze uwzględnić efektu szoku naftowego. Po drugie, bardzo możliwe, że będziemy już po podwyżce stóp procentowych w Europejskim Banku Centralnym, którego władze zbierają się w dniach 10-11 czerwca. Podwyżka o 25 pb. jest na rynku scenariuszem bazowym, choć nie jest przesądzona.

I wreszcie po trzecie, będziemy już wiedzieć, czy okres zamknięcia Cieśniny Ormuz zmieścił się w akceptowalnym przez światową gospodarkę okienku czasowym szacowanym na 3-4 miesiące. Zgodnie z wcześniejszymi raportami poważne ograniczenie dostaw ropy naftowej z Zatoki Perskiej trwające przynajmniej pół roku doprowadzi do nieodwracalnych uszkodzeń w globalnych łańcuchach dostaw i zapewne wywoła recesję.

Interesujący jest też fakt, że miesiąc temu czerwcowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zostało przesunięte  o 8 dni względem pierwotnego harmonogramu. Rzecz jasna może to wynikać z rewizji planów urlopowych prezesa NBP bądź innych członków Rady, ale może też być swoistym „unikiem” przed podjęciem decyzji, zanim zrobi to Europejski Bank Centralny. Tak czy siak, jak zwykle znamy tylko dzień, ale już nie godzinę decyzji RPP. Wiemy tylko, że na 16:00 zaplanowana jest publikacja oficjalnego komunikatu RPP zawierającego uzasadnienie dzisiejszej decyzji. Jednak więcej światła na politykę monetarną może rzucić środowa konferencja prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
bha
Nie płacz tak człeku ciągle za plecami bo to naprawdę smutny nawyk
bha
Nie Sap tak za plecami cały czas człeku bo to naprawdę dość chory Nawyk
jasgra
Drogi Bankierze!
Wiem, że nazwa portalu zobowiązuje, a do tego ilość lokowanych reklam i produktów bankowych daje mocne wsparcie dla Waszej pracy ale...
Czy Waszym zdaniem nie jest przesadzone każdorazowe wpływanie na opinię czytelników, że stopy procentowe są niskie i że zbliża się podwyżka?
Przecież i Wy i ja wiemy, że
Drogi Bankierze!
Wiem, że nazwa portalu zobowiązuje, a do tego ilość lokowanych reklam i produktów bankowych daje mocne wsparcie dla Waszej pracy ale...
Czy Waszym zdaniem nie jest przesadzone każdorazowe wpływanie na opinię czytelników, że stopy procentowe są niskie i że zbliża się podwyżka?
Przecież i Wy i ja wiemy, że do każdej tezy da się zrobić wykres i znaleźć dane.
Czy wynik banków 48 mld netto ( to więcej niż ma kosztować CPK) nie daje nam do myślenia?
Przecież to z naszych kieszeni, bo nie mamy wielopokoleniowego kapitału, tylko by budować przedsiębiorczość, zadłużamy się w bankach.
mordad_
Podziękujmy Prawym i Sprawiedliwym za wspieranie Donalda T... dzięki nim nie tylko benzynka jest droga, ale także raty będą rosnąć. Polacy DZIĘKUJĄ BARDZO, więcej takich wyborów!
bha
Gospodarka Nasza ponoć już spowalnia to chyba podniesienie % Stopek a wraz z nimi co m-cznych kredytów wielu,wielu firmom, biznesom, usługom raczej na dobre gospodarce nie wyjdzie!!! już nie wspominając o Milionach prywatnych konsumentów dzięki którym jeszcze wiele biznesów na Rynku jako tako się jeszcze na razie kręci.
Tym
Gospodarka Nasza ponoć już spowalnia to chyba podniesienie % Stopek a wraz z nimi co m-cznych kredytów wielu,wielu firmom, biznesom, usługom raczej na dobre gospodarce nie wyjdzie!!! już nie wspominając o Milionach prywatnych konsumentów dzięki którym jeszcze wiele biznesów na Rynku jako tako się jeszcze na razie kręci.
Tym bardziej iż Nasze PKB opiera się od lat Wynikowo dość mocno od dawna o konsumpcję ludzką. Oby ten ewentualny Wzrostowy ruch Stopkowy mocniej kuli śnieżnej jeszcze szybszego spowolnienia, marazmu w Gospodarce nie wzmógł !!!!.
jas2
Jedna pani proponuje podniesienie o 2%.
daniel_1
2% z 3,75 (Stopa referencyjna) to bardzo mało, więc nie ma znaczenia taka podwyżka.

2% z 3,75 to 0.075 więc daje to stopę referencyjną 3,825%
lewie
historia się powtarza a wniosków z ostatniej inflacji rządzący nie widzą.
Były tarcze covidove rozdawane byle szybko i często nie tam gdzie były naprawdę potrzebne.
A teraz KPO , Safe również szybko i nie wiadomo gdzie inwestowane. Medialnie to jest pokazywane ale łyko poprzez hasła i slogany. Powtórka z rozrywki.
Ekonomia
historia się powtarza a wniosków z ostatniej inflacji rządzący nie widzą.
Były tarcze covidove rozdawane byle szybko i często nie tam gdzie były naprawdę potrzebne.
A teraz KPO , Safe również szybko i nie wiadomo gdzie inwestowane. Medialnie to jest pokazywane ale łyko poprzez hasła i slogany. Powtórka z rozrywki.
Ekonomia jest nauką ścisłą, a więc czeka nas powtórka z inflacją.
po_co
Muszą inwestować te pieniądze szybko bo ich kadencja dobiega końca, a kolejna na pewno nie będzie mieć miejsca w tym składzie.
Pieniądze z SAFE spłacać będziemy Ty i ja, a korzystać z nich będą Ci którzy zaciągali na nas to zobowiązanie. Wnioski są dokładnie takie same jak były poprzednio - ciemny lud wszystko kupi, a co szkodzi
Muszą inwestować te pieniądze szybko bo ich kadencja dobiega końca, a kolejna na pewno nie będzie mieć miejsca w tym składzie.
Pieniądze z SAFE spłacać będziemy Ty i ja, a korzystać z nich będą Ci którzy zaciągali na nas to zobowiązanie. Wnioski są dokładnie takie same jak były poprzednio - ciemny lud wszystko kupi, a co szkodzi obiecać, że zawrócą rzeki i zamienią wodę w wino.
bha
A tak w zasadzie to co te Wyższe poprzednie Stopki dały pozytywnego milionom zwykłych ludzi???. Obniżyły one cenowo i % Niby inflację na całym Rynku szczególnie tą w Detalu.
Przecież tylko w ostatnim 5 letnim okresie ceny większości towarów artykułów i produktów Wzrosły i podrożały od około 50 % w Górę!!!. I to nie rzadko nie
A tak w zasadzie to co te Wyższe poprzednie Stopki dały pozytywnego milionom zwykłych ludzi???. Obniżyły one cenowo i % Niby inflację na całym Rynku szczególnie tą w Detalu.
Przecież tylko w ostatnim 5 letnim okresie ceny większości towarów artykułów i produktów Wzrosły i podrożały od około 50 % w Górę!!!. I to nie rzadko nie rzadko nawet o ponad 100 %. Wystarczy tylko to dokładnie sprawdzić i porównać sobie ceny wstecz.
Więc co to Wyższe Stopki dają korzystnego milionom zwykłych ludzi????? bo jak jakoś tego pozytywu z nich na Rynku nie widzę od blisko już 5 lat patrząc szczególnie na ceny Rosnące coraz mocniej i mocniej co roku w całym Detaloo?!.

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki