Władze Puntlandu, autonomicznego regionu Somalii, poinformowały w piątek o odbiciu z rąk piratów przez straż graniczną tankowca objętego amerykańskimi sankcjami. Statek został uprowadzony w sierpniu przez somalijskich piratów u wybrzeży Jemenu.


Jak przekazało agencji AFP źródło w siłach bezpieczeństwa Puntlandu, okręty sił morskich "zaskoczyły" tankowiec Sibu 1 (znany również jako Seamull), gdy ten płynął między portowym miastem Garacad w Puntlandzie a Hobyo w sąsiednim regionie Galmudug.
Według władz regionu, cytowanych przez państwową telewizję, podczas operacji odbicia Sibu 1 zginął jeden pirat, czterech zostało rannych, a 15 zatrzymano. Ranny został również funkcjonariusz straży przybrzeżnej.
Podczas operacji uwolniono całą załogę statku.
Do porwania Sibu 1 doszło 20 sierpnia około 136 mil morskich (250 km) od wybrzeży Al-Mukalli na południu Jemenu. Po przejęciu przez piratów statek skierowano w stronę wybrzeży Somalii.

Jednostka należy do tzw. floty cieni wykorzystywanej do transportu irańskiej ropy naftowej z naruszeniem amerykańskich sankcji.
Od kwietnia w Zatoce Adeńskiej i u wybrzeży Somalii wzrosła aktywność piratów. Według danych Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) w tym roku odnotowano co najmniej 15 ataków. Jest to najwyższa liczba od 2013 r.
Według źródeł bezpieczeństwa Puntlandu w rękach somalijskich piratów pozostają jeszcze trzy tankowce: Honour 25, Eureka i Asana. Jednostki te zostały przetransportowane bardziej na południe, w rejon Hobyo. (PAP)
ek/ kar/





























































