W perspektywie końca 2026 r. bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest podwyżka stóp procentowych niż ich obniżka - poinformował dziennikarzy członek RPP Przemysław Litwiniuk, w kuluarach kongresu Impact'26. Dodał, że nie przewiduje, żeby w lipcu, przy okazji publikacji projekcji inflacji, zostały podjęte decyzje w tym zakresie.


"Nie spodziewam się dalszych obniżek stop proc. z uwagi na niepewność geopolityczną. W perspektywie do końca roku bardziej prawdopodobnym scenariuszem w mojej ocenie jest podwyżka stóp. Jeżeli zjawiska cenowe wywołane konfliktem na Bliskim Wschodzie doprowadziłyby do odkotwiczenia, czy do zagrożenia odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych i na wzrost ryzyka oddziaływania na ceny i płace, to Rada powinna być i jest gotowa do tego, aby podwyższyć stopy procentowe" - powiedział Litwiniuk.
"Ale to nie jest moment, projekcja lipcowa to będzie pierwszy dokument, który otworzy okres zastanawiania się. Lipiec nam coś pokaże, ale tak jak powiedziałem otworzy okres zastanawiania się, nie przewiduję decyzji w lipcu" - dodał.
W ocenie Litwiniuka prawie nikt w RPP nie opowiada się w tej chwili jeszcze ze scenariuszem podwyżkowym.
"Chcielibyśmy, aby aktualnie zaprogramowany poziom stóp wykonał swoje zadanie, gdy chodzi o sprowadzenie i utrzymanie inflacji w celu 2,5 proc." - dodał.

RPP w maju utrzymała stopę referencyjną na poziomie 3,75 proc.(PAP Biznes)
pr/ tus/ osz/
































































