REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemiecka inflacja wycięła numer. Ceny zupełnie nieoczekiwanie spadły

2026-05-29 14:00
publikacja
2026-05-29 14:00

Niemiecki indeks cen dóbr konsumpcyjnych (CPI) w maju zanotował nieoczekiwany spadek względem poprzedniego miesiąca. W rezultacie roczna inflacja konsumencka w największej gospodarce Europy okazała się niższa niż w kwietniu.

Niemiecka inflacja wycięła numer. Ceny zupełnie nieoczekiwanie spadły
Niemiecka inflacja wycięła numer. Ceny zupełnie nieoczekiwanie spadły
fot. Ingo Joseph / / Pexels

Inflacja CPI w Niemczech w maju 2026 roku wyniosła 2,6% - wynika ze wstępnych szacunków przedstawionych przez Destatis. To mniej od 2,9% odnotowanych w kwietniu i nawet mniej od 2,7% w marcu, lecz nadal więcej niż w lutym, gdy koszyk cen dóbr konsumpcyjnych podrożał o 1,9%.

Majowy rezultat kompletnie zaskoczył ekonomistów, którzy spodziewali się utrzymanie niemieckiej inflacji CPI na poziomie 2,9%. Ale największą sensacją był spadek CPI względem kwietnia. Miesięczna dynamika CPI wyniosła bowiem -0,2% mdm względem oczekiwanego przyrostu o 0,1%.

destatis

Niemiecka inflacja spadła zatem z najwyższego poziomu od przeszło dwóch lat, wciąż jednak wykraczając poza 2-procentowy cel inflacyjny Europejskiego Banku Centralnego. Jednocześnie fakt, że inflacja cenowa spadła pomimo trwającego kryzysu naftowego sam w sobie jest dość pozytywny lub wręcz zaskakujący.

Szok paliwowy podbił inflację

Wiosenny powiew inflacji CPI w Niemczech był pochodną szoku paliwowego, jaki trwa już dwa miesiące. Ciągnąca się od końcówki lutego blokada cieśniny Ormuz sprawiła, że ceny paliw u naszych zachodnich sąsiadów przekroczyły poziom dwóch euro za litr i nominalnie były najwyższe w historii. Według niemieckich statystyków energia w maju była o 6,6% droższa niż przed rokiem. To wyraźnie niższa dynamika od 10,1% rdr odnotowanych w kwietniu.

Wakacje na giełdzie

Jednakże przynajmniej jak dotąd skokowy wzrost cen paliw nie przelał się do reszty gospodarki. Taki przynajmniej wniosek sugerowałaby inflacja bazowa. Ceny po wyłączeniu żywności, paliw i energii wzrosły bowiem tylko o 2,5% rdr – czyli nawet w takim samym tempie jak w poprzednich miesiącach. Tutaj negatywny wpływ cały czas ma podwyższona dynamika cen usług, które były średnio o 3,1% wyższe niż przed rokiem. Towary podrożały o 2,2%, żywność o 0,4%, a energia była o 6,6% droższa niż w maju ’25.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Wielki bank ma złe wieści dla posiadaczy złota
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
peluquero
napiszmy szczerze, spowolnił wzrost cen, a nie ceny spadły
estepan
> Miesięczna dynamika CPI wyniosła bowiem -0,2%

czytać umi?
przedsiebiorca30
Jak chcesz być precyzyjny to czytaj ze zrozumieniem i pokazuj pełny obraz. Ceny w samym maju spadły o 0,2% (nie spowolniły tylko spadły), a za ostatni rok wzrosły mniej niż za taki sam okres, ale miesiąc wcześniej (od maja 2025 do kwietnia 2026 wzrosły o 2,9%, a od czerwca 2025 do maja 2026 wzrosły o 2,6%). Tu się zgadza to co mówisz,Jak chcesz być precyzyjny to czytaj ze zrozumieniem i pokazuj pełny obraz. Ceny w samym maju spadły o 0,2% (nie spowolniły tylko spadły), a za ostatni rok wzrosły mniej niż za taki sam okres, ale miesiąc wcześniej (od maja 2025 do kwietnia 2026 wzrosły o 2,9%, a od czerwca 2025 do maja 2026 wzrosły o 2,6%). Tu się zgadza to co mówisz, że rosły wolniej.
panguzik
Obniżki cen a co za tym idzie i inflacji znamionują zapaść gospodarki ...
przedsiebiorca30
Wyciąganie wniosków pod swoje widzi mi się. Po pierwsze w Niemczech cały czas jest inflacja w skali roku, a jedno miesięczny wskaźnik to za krótki okres aby cokolwiek mówił, tym bardziej, ze dość łatwo można wytłumaczyć z czego to wynika. Po drugie Polska w latach 2014-2016 miała permanentną deflację, a jakoś zapaści, w tamtym okresie,Wyciąganie wniosków pod swoje widzi mi się. Po pierwsze w Niemczech cały czas jest inflacja w skali roku, a jedno miesięczny wskaźnik to za krótki okres aby cokolwiek mówił, tym bardziej, ze dość łatwo można wytłumaczyć z czego to wynika. Po drugie Polska w latach 2014-2016 miała permanentną deflację, a jakoś zapaści, w tamtym okresie, gospodarczej nie było, wręcz przeciwnie.
emerytpl
Wystarczyło że kraje dawnego bloku wschodniego przystąpiły do Program SAFE i inflacja u sąsiada spadła.
kartel
To musiał napisać minister finansów albo premier takie to głiupoty . DOdatnia inflacja a taka jest w Nimeczech oznacza ŻE CENY ROSNĄ. Typowa ""informcja" dla wyborców PO :)
kbsn
No oczywiście że dla wyborców PO. Pisowcy w ogóle nie rozumieją takich pojęć jak inflacja i nie znają sią na gospodarce. Dla nich liczy się tylko to żeby u sąsiada było gorzej i żeby chłop z chłopem nie mógł się trzymać za ręce. No i żeby 13 i 14 emerytura była to starczy na flaszkę i na tacę dla księdza.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki