REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zatrudnienie słabnie, wynagrodzenia hamują

Ignacy Morawski2019-11-22 09:02główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-11-22 09:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Słabsze zatrudnienie i coraz niższy wzrost płac – to obraz rynku pracy wyłaniający się z czwartkowych danych. Na razie są to zmiany łagodne, ale rynek pracy ewidentnie schodzi z górki.

Zatrudnienie słabnie, wynagrodzenia hamują
Zatrudnienie słabnie, wynagrodzenia hamują
/ Pexels

W październiku zatrudnienie w tzw. sektorze przedsiębiorstw (firmy niefinansowe zatrudniające powyżej 9 osób) spadło o 3 tys. osób w porównaniu z wrześniem i był to trzeci miesiąc spadków z rzędu. Roczna dynamika zatrudnienia obniżyła się z 2,6 proc. we wrześniu do 2,5 proc. w październiku i to hamowanie trwa już od połowy zeszłego roku. Roczna dynamika przeciętnego wynagrodzenia obniżyła się zaś do z 6,6 do 5,9 proc. W obu przypadkach – zatrudnienia i wynagrodzeń – dane były słabsze od prognoz rynkowych.

fot. / / SpotData

Te dane są wciąż bardzo dobre na tle średnich historycznych. Ale stopniowe obniżanie się dynamik zatrudnienia i wynagrodzeń pokazuje, że firmy czują słabszy popyt w gospodarce. Potwierdzają to wskaźniki koniunktury, które w wielu branżach od kilku miesięcy systematycznie dołują. Pisałem kilka tygodni temu, że szczególnie niepokojący jest spadek indeksów koniunktury dotyczących planów rekrutacyjnych firm. I twarde dane opisywane tam zjawiska potwierdzają. Inna sprawa, że nie za bardzo jest kogo zatrudniać przy rekordowo niskim bezrobociu.

Wszystko to wpisuje się w obraz hamującej gospodarki. Nie z piskiem opon, ale hamującej.

Wakacje na giełdzie

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Itaka buduje nowe filary biznesu. Hotele i linia lotnicza mają poprawić rentowność
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
bha
Wynagrodzenia od dawna są na hamulcu ...- 15 lat temu też można było zarobić 2,5 tyś netto na rynku co teraz jest niestety coraz większą i szerszą na maxa normą niestety w Ogromie już branż i zawodów .Gdyby nie były ustalane podwyżki od lat minimalnej i stawek na zleceniach to wielu,wielu do dziś zarabiało by dalej u tzw. ,,dawców Wynagrodzenia od dawna są na hamulcu ...- 15 lat temu też można było zarobić 2,5 tyś netto na rynku co teraz jest niestety coraz większą i szerszą na maxa normą niestety w Ogromie już branż i zawodów .Gdyby nie były ustalane podwyżki od lat minimalnej i stawek na zleceniach to wielu,wielu do dziś zarabiało by dalej u tzw. ,,dawców pracy"nadal po 5,6 7 10 zł brutto !!!. Mamy pozorny od lat 30 pseudo rozwój gospodarczy i nic więcej.
2kbb
No i tego właśnie potrzebuje dzisiaj polska gospodarka... Przerwania tak dużego wzrostu płac i unormowanie rynku pracy w PL chociażby dla realizacji przyszłych kontraktów infrastrukturalnych.... Rynek pracy był już przegrzany i względna stabilizacja zrobi mu dobrze...
talmud
rzady magdalenkowych komunistów....tzw "prawdziwa prawica"....LOL

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki