WIG20 odreagował nieco spadki z poprzedniego tygodnia. Losy poniedziałkowej sesji rozstrzygnęły się jednak dopiero w ostatnich jej godzinach.


WIG20 wzrósł na zamknięciu o 0,69 proc. do 2330,10 pkt., WIG wzrósł o 0,45 proc. do 60 854,63 pkt, zaś mWIG zakończył dzień na 0,33-proc. plusie i poziomie 4664,04 pkt. Spółki duże i średnie poruszały się dzisiaj jednak zupełnie innymi trajektoriami. mWIG mocno rósł już na początku dnia, by po południu część z tych wzrostów oddać. WIG20 z kolei długo znajdował się w okolicach kreski, by pod koniec dnia wyraźnie wybić się w górę.
Zieleń na GPW wpisywała się w to, co działo się w Europie. Tam również przeważały wzrosty i raczej ciężko było się doszukiwać wpływu wyniku włoskich wyborów na europejskie parkiety. Wyjątkiem był bezpośrednio związany ze sprawą indeks giełdy w Mediolanie, który spadł o 0,4 proc. Pozytywnie zaś wyróżniał się DAX. W Niemczech w weekend udało się stworzyć koalicję rządową i przerwać polityczny impas. We Włoszech o taki scenariusz może być trudniej.
Obroty na GPW wyniosły dziś 616,35 mln zł, co należy określić wynikiem bardzo słabym. W poprzednim tygodniu obserwowaliśmy już sesje, gdzie obroty przekraczały 1 mld zł, problem z aktywnością jednak powrócił. Warto przypomnieć, że w lutym bywały sesje, gdy nie udało się przekroczyć 500 mln zł obrotu. To jedne z najgorszych statystyk aktywności w ciągu ostatnich lat.

W poniedziałek liderem obrotów był PKN Orlen (ok. 112,9 mln zł), którego kurs zniżkował najmocniej wśród dużych spółek (spadek o 2,71 proc.). Koncern paliwowy podał, że jego modelowa marża rafineryjna w lutym 2018 r. wyniosła 4,1 USD na baryłce wobec 3,8 USD w styczniu.
Wśród blue chipów dobrze radziła sobie część banków. Giełdowa wycena BZ WBK poszła w górę o 4,53 proc., PKO BP zyskał 2,54 proc., kurs mBank wzrósł o 1,53 proc., a Pekao poszedł w górę o 1,01 proc. Z indeksu mWIG 40 mocno, o 4,48 proc., wzrósł kurs Banku Millennium, zaś Bank Handlowy zyskał 1,95 proc. Spadkiem wyróżnił się z kolei Getin Noble Bank, którego wycena spadła o 4,83 proc.
Na szerokim rynku, kolejną sesję z rzędu, jeden z największych spadków zanotował Getback (-8,95 proc.).W zeszłym tygodniu ogłosił on plany przeprowadzenia ogromnej (w skrajnym wariancie) emisji akcji. Pieniędzy potrzeba jednak jeszcze więcej, spółka emituje bowiem kolejne obligacje i zaciąga duże kredyty. Akcje z kolei, w zaledwie dwa dni, potaniały już o blisko 30 proc., a Getback został liderem naszego rankingu popularności.
Ciekawą historie napisano dziś na Dreweksie. Spółka bez przychodów, bez pracowników, bez aktywów, z długami, z prezesem ukaranym ostatnio przez KNF i cofniętym układem rosła dziś momentami o 25 proc., by zakończyć sesję 16,5 proc. ponad kreską. Wystrzał kursu to jednak najprawdopodobniej wynik pomyłki inwestorów, którzy pozytywną informację o Dreweksie sp. z o.o. powiązali z giełdowym Dreweksem SA. Obie spółki nie są jednak powiązane.
Adam Torchała/ PAP Biznes





























































